Orła cień może wprowadzać klientów w błąd
Kształt drapieżnego ptaka atakującego ofiarę, umieszczony na odzieży dw ó ch r ó żnych producent ó w, m ó głby wprowadzić zamieszanie na rynku. Trudno bowiem oczekiwać od klient ó w, aby odr ó żniali obrys amerykańskiego bielika oraz innego gatunku orła. Niewystarczająco odr ó żniającą cechą jest niewiele m ó wiący i niezbyt widoczny napis zawarty na produktach jednej z firm - orzekł Sąd Unii Europejskiej w sprawie włoskiej firmy Fashion Energy Srl przeciwko Urzędowi Unii Europejskiej ds. Własności Intelektualnej (EUIPO).
Sprawa zaczęła się, gdy włoska firma wniosła o rejestrację graficznego znaku towarowego zawierającego napis „1st American” oraz kształt przypuszczającego atak orła. Oznaczenie zgłoszono w klasie 9 (okulary), 24 (tekstylia domowe) oraz 25 (odzież, obuwie, nakrycia głowy). Sprzeciw wobec tej rejestracji zgłosiła amerykańska spółka Retail Royalty Co. Jako podstawę do opozycji wskazała ona własny zastrzeżony znak graficzny przedstawiający bardzo podobny kształt drapieżnego ptaka tuż przed pochwyceniem ofiary. Oznaczenie to zarejestrowano w szerokiej gamie klas odnoszących się do odzieży (także w klasie 25) oraz sklepów zajmujących się jej sprzedażą.
EUIPO uznał, że wniesiony do rejestracji znak włoskiej firmy rzeczywiście może kolidować z tym istniejącym już na rynku. W wyniku skargi na decyzję EUIPO sprawa trafiła do Sądu Unii Europejskiej. Ten potwierdził jednak ustalenia urzędu zajmującego się znakami towarowymi.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.