Polski SN chce testu niezależności holenderskich sędziów
Tryb powołania sędziego, szczegółowe informacje na temat konkursu, w którym go powołano, a nawet skład holenderskiej rady sądownictwa – takich informacji zażądał trójkowy skład Sądu Najwyższego pod przewodnictwem sędziego Kamila Zaradkiewicza, zanim podejmie decyzję o wykonaniu wyroku holenderskiego sądu.
SN zajmował się skargą kasacyjną na postanowienie Sądu Apelacyjnego w Poznaniu, w którym ten oddalił zażalenie na postanowienie sądu niższej instancji w sprawie oddalenia wniosku o niewykonanie wyroku holenderskiego sądu. Skład, któremu przewodniczył Kamil Zaradkiewicz, postanowił zawiesić postępowanie do czasu uzyskania wielu danych od holenderskiego ministerstwa sprawiedliwości oraz tamtejszej rady sądownictwa szeregu informacji pozwalających na ustalenie spełnienia przez niderlandzki sąd okręgowy (w składzie jednoosobowym) standardów niezawisłości w rozumieniu orzecznictwa Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej odnoszącego się do polskich spraw dotyczących statusu sędziów.
Sąd zwrócił się do holenderskiej rady sądownictwa (Raad voor de Rechtspraak) o przedstawienie odpisów dokumentów dotyczących przebiegu procedury nominacyjnej na stanowisko sędziego, który wydał wyrok. W szczególności SN pyta o tryb jego powołania (ze wskazaniem właściwych organów uczestniczących w procedurze nominacyjnej, ich składu osobowego oraz funkcji pełnionej przez ich członków z uwzględnieniem wskazania ewentualnego zakresu wpływu reprezentantów władzy ustawodawczej lub wykonawczej na nominację sędziowską oraz odpisu dokumentu o powołaniu, odpisu wniosku o powołanie oraz ewentualnych opinii na temat tej kandydatury na urząd sędziego).
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.