Autopromocja
Dziennik Gazeta Prawana logo

Kto liczył na TSUE, przeliczy się

30 września 2018

Wszystko wskazuje na to, że Sąd Najwyższy będzie zmuszony wycofać z Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej pytania prejudycjalne dotyczące obniżenia wieku, w jakim sędziowie SN przechodzą w stan spoczynku. Powód? Jak wynika z informacji DGP, Zakład Ubezpieczeń Społecznych wycofał zażalenie rozpoczynające sprawę, na tle której SN sformułował pytania do TSUE. Teraz więc postępowanie trzeba będzie umorzyć, co spowoduje, że udzielenie odpowiedzi na pytania przez luksemburski trybunał stanie się zbędne, bo bezprzedmiotowe.

Co ciekawe, wszystko wskazuje na to, że ZUS działał w porozumieniu, a być może i z inspiracji prokuratury krajowej. PK bowiem wiedziała o wycofaniu zażalenia, zanim jeszcze SN przekazał jej pismo ZUS. Prokuratura zresztą przyznaje to we wniosku o umorzenie postępowania. – To instrumentalne wykorzystywanie prawa. Chodzi jedynie o postawienie SN pod ścianą i zmuszenie go do wycofania niewygodnych dla władzy wykonawczej pytań z TSUE – komentuje Sławomir Pałka, sędzia Sądu Rejonowego w Oławie.

Szanse, że taktyka wycofania pytań powiedzie się są duże, bo do rządu dotarła informacja, że TSUE wyznaczył termin zajęcia się kwestią pytań prejudycjalnych dopiero na 12 lutego. Dalej nie wiadomo, kiedy Trybunał rozpatrzy skargę Komisji Europejskiej.

Z kolei prezydencki minister Andrzej Dera w wywiadzie dla DGP nie wyklucza nowelizacji ustawy o Sądzie Najwyższym, która wprowadziłaby przepisy wskazujące, kto jest prezesem Izby, jeśli dotychczasowego nie ma. © A2–3

Dziękujemy za przeczytanie artykułu!
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.