Autopromocja
Dziennik Gazeta Prawana logo
Prawo europejskie

Duże zakupy tylko z kontem w banku

Ten tekst przeczytasz w 5 minut

Płatności gotówkowe tylko do równowartości 10 tys. euro – taka propozycja ma dziś zostać przegłosowana przez Parlament Europejski. Polski rząd popiera to rozwiązanie

Komisja Europejska i europarlamentarzyści uważają, że obowiązujące na szczeblu unijnym i w ustawodawstwach krajowych rozwiązania zapobiegające praniu pieniędzy i finansowaniu terroryzmu nie sprawdzają się. Poprawić sytuację mają powołanie Urzędu ds. Przeciwdziałania Praniu Pieniędzy i Finansowaniu Terroryzmu i zaostrzenie przepisów, w tym wprowadzenie w rozporządzeniu limitu płatności gotówkowych na poziomie 10 tys. euro. Ma to dotyczyć transakcji zarówno między przedsiębiorcami, jak i między konsumentem a przedsiębiorą. Nie będzie natomiast dotyczyć obrotu między samymi konsumentami. Kwotę 10 tys. euro zaproponowała KE jako kompromis między ograniczeniem do 7 tys. euro, czego chciał PE, a Radą EU, która wolałaby, żeby transakcji gotówkowych nie limitować.

Jeśli te propozycje zostaną przyjęte, to w praktyce konsument nie kupi już nowego samochodu za gotówkę, nie zapłaci nią też za większy remont. Granicą będzie kwota ok. 43 tys. zł. W Polsce sytuacja jest o tyle szczególna, że miały u nas zacząć obowiązywać jeszcze bardziej restrykcyjne regulacje, które początkowo przewidywał Polski Ład (Dz.U. z 2021 r. poz. 2105). Przy transakcjach na linii konsument–przedsiębiorca wyznaczał on limit transakcji gotówkowej na 20 tys. zł, a w obrocie między przedsiębiorcami na 8 tys. zł. Nim jednak te przepisy zdążyły wejść w życie, uchylono je (Dz.U. z 2023 r. poz. 1414). Tym samym limit transakcji gotówką pozostał dla przedsiębiorców na niezmienionym poziomie 15 tys. zł, a limit obowiązujący konsumentów usunięto.

Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.