Przedsiębiorca może potrącić wierzytelność bez dokumentów
Dwóch przedsiębiorców umówiło się na realizację umowy o dzieło. Zleceniodawca podkreślił, że zależy mu na spełnieniu świadczenia w terminie, bo chce rozpocząć prowadzenie działalności w sezonie. Prace zostały wykonane 2 miesiące po terminie i w sposób częściowo niezgodny z projektem. Faktura została jednak wystawiona w pełnej wysokości. Czy zleceniodawca może dokonać potrącenia swej szkody z faktury i na jakim etapie?
Zgodnie z art. 498 par. 1 kodeksu cywilnego (dalej k.c.) - gdy dwie osoby są jednocześnie względem siebie dłużnikami i wierzycielami, każda z nich może potrącić swoją wierzytelność z wierzytelności drugiej strony. Warunkiem tego jest, by przedmiotem obu wierzytelności były pieniądze lub rzeczy tej samej jakości oznaczone tylko co do gatunku, aby obie wierzytelności były wymagalne, a przy tym obie mogły być dochodzone przed sądem lub przed innym organem. Wskutek potrącenia obie wierzytelności umarzają się nawzajem do wysokości wierzytelności niższej (art. 498 par. 2 k.c.). Formą dokonania potrącenia jest oświadczenie złożone drugiej stronie. Oświadczenie ma moc wsteczną od chwili, kiedy potrącenie stało się możliwe (art. 499 k.c.). W postępowaniu gospodarczym na etapie sądowym mogą być jednak przedstawione do potrącenia tylko wierzytelności udowodnione dokumentami (art. 47914 par. 4 kodeksu postępowaniu cywilnego - dalej k.p.c.). To samo dotyczy potrącenia w zarzutach od nakazu zapłaty (art. 493 par. 3 k.p.c.).
W zakresie skutków niewykonania umowy art. 491 par. 1 zd. 2 k.c. stanowi, iż jeżeli jedna ze stron dopuszcza się zwłoki w wykonaniu zobowiązania z umowy wzajemnej, druga strona może również bądź bez wyznaczenia terminu dodatkowego, bądź po jego bezskutecznym upływie żądać wykonania zobowiązania i naprawienia szkody wynikłej ze zwłoki. Dłużnik dopuszcza się zwłoki, gdy nie spełnia świadczenia w terminie. Nie dotyczy to wypadku, gdy opóźnienie w spełnieniu świadczenia jest następstwem okoliczności, za które dłużnik odpowiedzialności nie ponosi (art. 476 k.c.). W razie zwłoki dłużnika wierzyciel może żądać, niezależnie od wykonania zobowiązania, naprawienia szkody wynikłej ze zwłoki (art. 477 par. 1 k.c.).
@RY1@i02/2009/190/i02.2009.190.087.008a.001.jpg@RY2@
Piotr Trocha, ekspert Europejskiego Centrum Konsultacji Prawnych
W polskim prawie potrącenie jest jedną z przyczyn wygaśnięcia zobowiązania. Dokonanie potrącenia jest jednostronną czynnością z zakresu prawa materialnego. Może jednak do niej dojść zarówno w ramach postępowania sądowego, jak i poza nim. Zachodzą zasadnicze różnice w przesłankach skuteczności potrącenia, w zależności od tego, na jakim etapie wierzyciel wzajemny potrącenia dokona. Zarzut potrącenia zgłaszany w procesie sprowadza się do żądania oddalenia powództwa w całości lub w części z powołaniem na to, że roszczenie objęte żądaniem pozwu wygasło wskutek potrącenia. W omawianym wypadku chodzić może o wierzytelność o naprawienie szkody za niezgodne z projektem wykonanie dzieła, a przede wszystkim wykonanie go po terminie.
W postępowaniu gospodarczym nie wystarczy jednak samo powołanie się przez pozwanego, że wierzytelność wobec powoda mu przysługuje. Gdyby pozwany o zapłatę zleceniodawca - jako przedsiębiorca - chciał złożyć takie oświadczenie w postępowaniu gospodarczym - zgodnie z art. 47914 par. 4. k.p.c. (art. 493 par. 4. k.p.c.), będzie musiał wykazać wierzytelność dokumentami. Roszczenie będzie zatem udowodnione, gdy pozwany, dokonując potrącenia, przedłoży dokument urzędowy stwierdzający roszczenie czy zaakceptowany przez powoda rachunek. Dokumentami takimi są także: weksle, czeki, warranty i rewersy należycie wypełnione, których treść nie budzi wątpliwości. Ponadto do dokumentów tych zaliczyć należy także faktury, rachunki i wyciągi z ksiąg bankowych. W powyższym znaczeniu niestety nie wystarczy samo powołanie się przez zleceniodawcę na utracone zyski, spadek obrotów, konieczność ograniczenia działalności itp. na skutek nieterminowego wykonania zobowiązania przez kontrahenta. Trzeba bowiem wskazać, jakie konkretnie działania wyrządziły szkodę i jaka jest jej wysokość, nie wystarczy sama korespondencja z powodem czy monity.
Inna sytuacja zachodzi jednak, jeśli oświadczenie o potrąceniu zostało złożone już przed sprawą, a tylko np. w zarzutach (sprzeciwie) od nakazu zapłaty tą okoliczność pozwany powołuje. Przepis art. 498 k.c. nie wymaga bowiem, aby oświadczenie o potrąceniu dokonane było w szczególnej formie. Jest ona zatem w zasadzie dowolna. W każdym jednak wypadku na potrącającym ciąży obowiązek udowodnienia faktu potrącenia. Natomiast nie jest nawet konieczne wyraźne stwierdzenie, że dłużnik potrąca swoją wierzytelność, wystarczy ujawnienie przez niego woli umorzenia obu wierzytelności przez ich wzajemne przeciwstawienie (tak: T. Wiśniewski [w:] Komentarz do kodeksu cywilnego. Księga trzecia. Zobowiązania. Tom I, wydanie IX, Warszawa 2009, Wydawnictwo Prawnicze LexisNexis, s. 851). Nie jest potrzebna też zgoda drugiej strony na potrącenie. Oświadczenie staje się bowiem skuteczne z chwilą, gdy doszło do wierzyciela wzajemnego w taki sposób, że ten mógł zapoznać się z jego treścią (art. 61).
Dlatego na podstawie powyższych regulacji Sąd Najwyższy zajął stanowisko, że przewidziane w art. 493 par. 3 k.p.c. wymaganie, aby udowodnić wierzytelności przedstawione do potrącenia dokumentami wskazanymi w art. 485 k.p.c., nie dotyczy sytuacji, w której do potrącenia doszło przed doręczeniem pozwanemu nakazu zapłaty i pozwu (tak: uchwała SN z 13 października 2005 r. III CZP 56/2005; też: wyrok SN z 24 maja 2007 r. II CSK 88/2007). Innymi słowy - jeśli pozwany z faktury przedsiębiorca złożył wcześniej kontrahentowi oświadczenie, że z uwagi na utracone zyski, rynki zbytu, stracony czas itp. poniósł szkodę, może zgłosić ten fakt sądowi bez przedstawiania stosownych dokumentów. W takiej sytuacji zarzut pozwanego nie przybiera charakteru zarzutu potrącenia, ale zarzutu wygaśnięcia, umorzenia czy też nieistnienia wierzytelności powoda.
Oczywiście w trakcie procesu wierzyciel wzajemny będzie musiał wykazać, że jego wierzytelność faktycznie istniała i to w określonej wysokości. Będą za to dopuszczalne jego wyjaśnienia, zeznania świadków, opinie biegłych, celem wykazania tych okoliczności. Jeżeli adresat tego oświadczenia uważa, że zostało ono złożone bezpodstawnie, to może wytoczyć przeciwko potrącającemu powództwo o swoje świadczenie. W postępowaniu wszczętym na skutek tego powództwa może uzyskać wyrok, który ostatecznie spór rozstrzygnie.
W omawianej sprawie jest prawdopodobne, że sąd uznałby skuteczność potrącenia przez dającego zlecenia. Nie ma bowiem wątpliwości, że przyjmujący dzieło do wykonania znał cel umowy. Wiedział, że późniejsze spełnienie świadczenia przez niego może doprowadzić do utraty przez kontrahenta zysków, konieczność odpłatnego przechowywania materiałów czy wyposażenia zakładu w innym miejscu itp. Będzie możliwe prowadzenie wszystkich środków dowodowych na okoliczność i wysokość szkody (zasadniczo pod warunkiem, że już w odpowiedzi na pozew lub w zarzutach od nakazu zapłaty przedsiębiorca powoła wszystkie twierdzenia i wnioski dowodowe). Sprawa sprowadzi się zatem do kwestii dowodowych co do istnienia i wysokości wierzytelności.
Piotr Trocha
ekspert Europejskiego Centrum Konsultacji Prawnych
z 23 kwietnia 1964 r. - Kodeks cywilny (Dz.U. z 1964 r. nr 16, poz. 93 ze zm.).
z 17 listopada 1964 r. - Kodeks postępowania cywilnego (Dz.U. z 1964 r. nr 43, poz. 296 ze zm.).
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.
Wpisz adres e-mail wybranej osoby, a my wyślemy jej bezpłatny dostęp do tego artykułu