Autopromocja
Dziennik Gazeta Prawana logo

Czy można domagać się przed sądem rozłożenia kwoty na raty

8 kwietnia 2010

Ze względu na trudności finansowe nie wypłaciłem pracownikowi należności z tytułu delegacji za okres ostatniego roku. Jest to dość znaczna kwota. Sprawa jest w sądzie. Dowiedziałem się, że sąd pracy, wydając wyrok, może rozłożyć przyznaną kwotę na raty. Czy będę mógł się o to ubiegać? Na ile rat można taką kwotę rozłożyć? Jeśli sąd się na to nie zgodzi, to w jaki sposób mogę taką decyzję zaskarżyć?

sędzia Sądu Okręgowego w Legnicy

Zasadą jest, że sąd pracy - uwzględniając żądanie pozwu - zasądza w całości dochodzone przez powoda roszczenie. Możliwe jest jednak w niektórych sytuacjach odstępstwo od tej zasady. W szczególnie uzasadnionych wypadkach sąd może bowiem w wyroku rozłożyć na raty zasądzone świadczenie. Uzasadnieniem takiej możliwości jest złagodzenie trudności, które mogą pojawić się na etapie egzekucji zasądzanego świadczenia ze względu na sytuację ekonomiczną pozwanego (dłużnika). Rozłożyć na raty świadczenie sąd może tylko w ramach toczącego się postępowania o dane świadczenie. Po jego zakończeniu nie jest możliwe wniesienie oddzielnego pozwu zawierającego żądanie rozłożenia na raty już zasądzonego (w innym postępowaniu) świadczenia. W takiej sytuacji dłużnik zobowiązany do zapłaty określonej w wyroku kwoty (w opisywanej sytuacji pracodawca) może jedynie pertraktować z wierzycielem (pracownikiem) i zawrzeć po wydaniu wyroku w postępowaniu egzekucyjnym ugodę dotyczącą rozłożenia na raty zasądzonej wyrokiem sądu kwoty.

O tym, czy będzie miał miejsce szczególnie uzasadniony wypadek dający podstawę do rozłożenia zasądzonego świadczenia na raty - decydują konkretne okoliczności dotyczące sytuacji materialnej i osobistej pozwanego, świadczące o tym, że natychmiastowe wykonanie wyroku (spełnienie od razu i w pełnej wysokości świadczenia) byłoby nierealnie i sprzeczne z zasadami współżycia społecznego. Może to być przykładowo poważna choroba dłużnika mająca wpływ na możliwość spełnienia przez niego świadczenia. Nie można jednak pominąć sytuacji osoby, na rzecz której zasądzane jest świadczenie (wierzyciela), szczególnie w sytuacji ustalania liczby rat, w których zapłata ma nastąpić. Zbyt znaczna liczba takich rat i w konsekwencji zbyt długie rozłożenie w czasie spłaty zasądzonej należności mogłoby naruszać w istotny sposób interes wierzyciela. Sąd musi wyważyć w tym zakresie racje obu stron procesu.

Trzeba też pamiętać, że rozkładając zasądzone świadczenia pieniężne na raty, sąd nie może odmówić przyznania wierzycielowi (pracownikowi) żądanych odsetek za okres do dnia wydania wyroku zasądzającego świadczenie; rozłożenie zasądzonego świadczenia na raty ma jednak ten skutek, że wierzycielowi nie przysługują odsetki od ratalnych świadczeń za okres od daty wyroku do daty płatności poszczególnych rat (uchwała SN z 22 września 1970 r., III PZP 11/70, OSNC 1971/4/61).

Jeśli sąd nie uwzględnia wniosku strony o rozłożenie świadczenia na raty, nie zamieszcza w wyroku osobnego w tym zakresie rozstrzygnięcia. Jedynie w uzasadnieniu wyroku wskazuje, z jakich przyczyn nie uwzględnił wniosku.

Orzeczenie o rozłożeniu na raty może być zaskarżone zarówno przez powoda, jak i pozwanego. Jeśli sąd nie rozłożył świadczenia na raty, pozwany powinien zaskarżyć cały wyrok. Jeżeli natomiast sąd rozłożył świadczenie na raty to powód (pracownik) niezadowolony z takiego rozstrzygnięcia powinien zaskarżyć tylko tę część (ten punkt) wyroku.

Art. 320 ustawy z 17 listopada 1964 r. - Kodeks postępowania cywilnego (Dz.U. nr 43, poz. 296 z późn. zm.)

Dziękujemy za przeczytanie artykułu!
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.