Czy rękojmia obowiązuje
Prowadzę od niedawna firmę. Kupiłam wadliwy towar, ale sprzedawca nie chce wywiązać się ze swoich obowiązków, twierdząc, że nie ponosi winy za wady rzeczy. Utrzymuje też, że skoro chciał udzielić gwarancji, to nie przysługują mi uprawnienia z tytułu rękojmi. Czy sprzedający ma do tego prawo? W jakiej formie powinnam złożyć oświadczenie o odstąpieniu od umowy? Czy może w moim imieniu zrobić to dorosły syn?
Ustawowa odpowiedzialność z tytułu rękojmi jest niezależna od winy i obciąża sprzedawcę niezależnie od tego, czy wiedział lub mógł wiedzieć o tym, że sprzedana rzecz jest wadliwa. I choć przedsiębiorcy w umowach między sobą - inaczej niż w obrocie z udziałem konsumentów - mogą odpowiedzialność z tytułu rękojmi rozszerzyć, ograniczyć lub wyłączyć, to jednak potrzebna jest na to zgoda obu stron umowy sprzedaży. Trzeba też pamiętać, że fakt, że sprzedawca nie ponowi winy za wady, nie wyklucza tego, że mógł o nich wiedzieć. Jeżeli bowiem sprzedawca podstępnie zataił wadę przed kupującym, to nawet gdyby ten zgodził się na ograniczenie odpowiedzialności z tytułu gwarancji, to i tak - z mocy prawa - wyłączenie lub ograniczenie odpowiedzialności z tytułu rękojmi byłoby bezskuteczne 9 art. 558 par. 1 k.c.).
Oświadczenie o odstąpieniu od umowy w zasadzie nie wymaga formy szczególnej, choć zawsze powinno być złożone w sposób niebudzący wątpliwości. Niemniej w tym wypadku powinno zapewne mieć formę pisemną, ponieważ należy się spodziewać, że sama umowa miała taką właśnie formę. A jeśli tak, to również odstąpienie od niej albo wypowiedzenie także powinno być stwierdzone pismem (art. 77 par. 2 k.c.). I co ważne - dla przyjęcia oświadczenia o odstąpieniu od umowy nie wystarczy sama intencja powrotu do stanu sprzed zawarcia umowy. Sprzedawca musi móc zapoznać się z jego treścią i dobrze zrozumieć wolę kupującego. Poza tym oświadczenie to, żeby mogło wywołać skutek prawny, powinno pochodzić od osoby, która mogła je złożyć, czyli od osoby umocowanej. Można więc przyjąć, że jeśli syn czytelniczki nie jest jej wspólnikiem ani osobą inaczej zaangażowaną w prowadzenie przedsiębiorstwa i nie ma jej pełnomocnictwa, to nie powinien jej wyręczać w tej sprawie. Skoro jednak przysługujące jej odstąpienie od umowy ma być złożone na piśmie, to podpisanie go nie powinno stanowić problemu.
redaktor Dziennika Gazety Prawnej
Ustawa z 23 kwietnia 1964 r. - Kodeks cywilny (Dz.U. z 1964 r. nr 16, poz. 93 ze zm.).
Wyrok Sądu Apelacyjnego w Katowicach z 5 marca 2009 r., V ACa 484/08.
Wyrok SN z 26 października 2000 r., II CKN 305/00.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.
Wpisz adres e-mail wybranej osoby, a my wyślemy jej bezpłatny dostęp do tego artykułu