Dziennik Gazeta Prawana logo

Niesmaczny produkt można skutecznie reklamować

29 czerwca 2018

Zdarzało mi się kupować artykuły spożywcze, które nie spełniały moich oczekiwań. Ostatnio były to śliwki w czekoladzie, które po spróbowaniu niewiele miały wspólnego z nazwą. Zamiast czekolady większość stanowiła bliżej nieokreślona masa. Rzeczona śliwka była ledwo wyczuwalna, a czekolada była tylko cienką otoczką. Czy za powód reklamacji wystarczy to, że cukierki mi nie smakowały i dalekie były od spodziewanego zakupu? - pyta pani Wiesława.

Jak najbardziej. Produkty spożywcze można reklamować na podobnych zasadach jak rzeczy ruchome lub nieruchome. Sprzedawca powinien przyjąć reklamację i ją rozpatrzyć. Nie może odesłać klienta do producenta, importera, hurtownika, pośrednika lub zasłaniać się regulaminem sklepu. Klient musi tylko wykazać niezgodność towaru z umową, a więc w przypadku pani Wiesławy to, że śliwki w czekoladzie nie były tym, czym być powinny. Nie miały właściwości, które cechują towar tego rodzaju, bo zamiast śliwki w czekoladzie przeważała masa cukiernicza. Warto także zapoznać się ze spisem składników na opakowaniu. Łatwiej wtedy będzie argumentować swoje roszczenia.

Pozostało 91% treści
Ten artykuł przeczytasz tylko z aktywną subskrypcją Premium.
Skorzystaj z PROMOCJI NA PIERWSZY MIESIĄC.

Zyskaj nielimitowany dostęp do wszystkich treści:
wyjaśnień ekspertów, raportów i pogłębionych analiz oraz narzędzi dla specjalistów.

Możesz anulować w dowolnym momencie.
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.