Autopromocja
Dziennik Gazeta Prawana logo
Prawo cywilne

Jak zdopingować niewypłacalnego dłużnika do zwrotu należności

Ten tekst przeczytasz w 83 minuty

Nawet jeśli kontrahent unika zapłaty, a komornik bezradnie rozkłada ręce, to prawo daje wierzycielowi wiele możliwości, by doprowadzić do skutecznej egzekucji

Prawie każdy przedsiębiorca spotkał się z sytuacją, w której współpraca z kontrahentem przebiegała wzorcowo do momentu umówionej zapłaty. Po ponaglających telefonach, e-mailach - próbach kontaktu - przychodzi moment na wystawienie wezwania do zapłaty, a następnie skierowania sprawy do sądu, który wbrew obiegowym opiniom potrafi sprawnie wydać wyrok. Do tego momentu wszystko przebiega podręcznikowo: przedsiębiorca ma wyrok z klauzulą wykonalności i zobowiązaniem dłużnika do zapłaty. Jednak jak pokazuje doświadczenie - sam wyrok to często za mało. Dłużnicy nierzadko znają bowiem setki sposobów, by majątek ukryć, a wobec kontrahentów i komornika stać się niewypłacalnym.

Poniżej przedstawiamy zbiór praktycznych porad, które mogą pomóc w odzyskaniu pieniędzy nawet wtedy, gdy się wydaje, że wyczerpano już wszystkie możliwe sposoby dochodzenia należności.

Warto się pospieszyć

Jeżeli musiało dojść do sporu sądowego, to jest jasne, że dłużnik nie chce dobrowolnie płacić. Istotne jest, by w takiej sytuacji nie dawać mu dodatkowego czasu na reakcję, tylko możliwie szybko skierować sprawę do komornika.

Dłużnik będzie chwytał się różnorodnych metod: ukrywał majątek, przenosił jego składniki na rodzinę czy sprzedawał rzeczy zaufanym osobom trzecim. Decydując się na skierowanie sprawy do komornika, zyskujemy liczne środki prawne gwarantowane przez ustawę z 17 listopada 1964 r. - Kodeks postępowania cywilnego (t.j. Dz.U. z 2014 r. poz. 101) pozwalające sprawdzić stan majątkowy dłużnika i przymusowo wyegzekwować zwrot pieniędzy.

Warto pamiętać, że rynek usług komorniczych nie jest już poddany ścisłej rejonizacji. A to oznacza, że wierzycielowi przysługuje prawo wyboru komornika. Co więcej: w rejonie zwykle działa więcej niż jeden komornik. Na wybór komornika trzeba spojrzeć jak na wybór usługodawcy. Choć każdy dysponuje tymi sami narzędziami, to w niektórych przypadkach współpraca na linii komornik - wierzyciel przebiega sprawniej.

Poszukując komornika, warto skierować kroki do osoby, z którą mieliśmy już okazję współpracować lub słyszeliśmy wiele dobrego o jej skuteczności. Warto też poprosić znajomych przedsiębiorców o rekomendacje. Wybór komornika wykluczony jest jednak, kiedy celem będzie egzekucja z nieruchomości. Wówczas postępowanie będzie prowadzone przez komornika, w którego rewirze znajduje się nieruchomość. Możemy jednak wybrać spośród komorników z danego rewiru.

Standardowy wniosek do komornika o wszczęcie postępowania egzekucyjnego nie jest skomplikowany (kwestia jest uregulowana w kodeksie postępowania cywilnego). Pisząc wniosek o egzekucję, zadbajmy, aby już na tym etapie przedstawić komornikowi wszystkie informacje o dłużniku, jakimi dysponujemy (przede wszystkim o posiadanym przez niego majątku). [wzór wniosku 1]

Czynny udział w postępowaniu

Na tym etapie istotny jest czynny udział w postępowaniu egzekucyjnym. Jest to postępowanie, które zostało wszczęte na wniosek wierzyciela i może on współpracować z komornikiem, pomagając w poszukiwaniu majątku dłużnika. Chodzi np. o przekazywanie informacji o kontach bankowych dłużnika, adresach prowadzonej działalności gospodarczej (przede wszystkim tych nieujętych w publicznych rejestrach) czy adresach zamieszkania, stronach internetowych prowadzonych przez naszego nierzetelnego kontrahenta.

Czynności terenowe

W wielu sytuacjach komornik ogranicza czynności do pracy biurowej: rozsyłania pism do banków, ZUS, urzędów skarbowych. W niektórych sytuacjach - gdy wierzyciel nie jest w stanie wskazać konkretnego majątku dłużnika, ale domyśla się, gdzie go poszukiwać - może złożyć wniosek o przeprowadzenie czynności terenowych.

Czynności terenowe to wyjazd komornika w miejsca, gdzie przedmioty majątkowe dłużnika mogą się znajdować. Przede wszystkim będzie to główne miejsce prowadzenia działalności gospodarczej, dodatkowe miejsca jej prowadzenia czy miejsce zamieszkania. Informacje o powyższych adresach można często znaleźć m.in. na stronie internetowej Centralnej Ewidencji i Informacji o Działalności Gospodarczej. Czasami wystarczy prześledzić historię współpracy z dłużnikiem, sprawdzając, w jakie miejsca doręczano dłużnikowi zakupione towary.

W trakcie czynności terenowych komornik ma możliwość faktycznego zajęcia ruchomości. Najskuteczniejsze jest ich zajęcie i - co niestety bywa uciążliwe - oddanie pod dozór wierzyciela, który pełni wtedy obowiązki tzw. dozorcy. Podstawowym sposobem zajęcia jest pozostawienie rzeczy we władaniu osoby, u której doszło do zajęcia (zazwyczaj będzie to dłużnik). Takie działanie ma jednak ograniczoną skuteczność. Dłużnik de facto nie odczuwa utraty przedmiotów, które i tak pozostają w jego władaniu, co nie mobilizuje go do zwrotu długu.

Ze względu na to, że dozór wierzyciela jest wyjątkiem, warto odpowiednio uzasadnić, że gwarancją sprawnej egzekucji będzie wyłącznie odpowiednie zabezpieczenie zajętych przedmiotów i oddanie ich pod nasz dozór (co zarazem utrudni dłużnikowi dysponowanie majątkiem).

Aspekt psychologiczny utraty rzeczy jest tu bardzo ważny. W praktyce zdarzało się nawet, że dłużnik widząc, że zabierane mu są kolejne przedmioty, odnajduje pieniądze i jest gotowy zapłacić przynajmniej część przysługującej wierzytelności, czasami bezpośrednio na rachunek bankowy wierzyciela (trzeba poinformować o tym komornika).

Jeżeli mimo starań i aktywności zwrot pieniędzy staje się coraz mniej realny, a komornik doręcza nam pismo o planowanym umorzeniu egzekucji - ustawodawca dał wierzycielowi możliwość podjęcia dodatkowych działań.

Wyjawienie majątku

W takiej sytuacji przede wszystkim rekomendowane jest złożenie do sądu wniosku o nakazanie dłużnikowi wyjawienia majątku. Należy złożyć go w sądzie właściwym ze względu na miejsce zamieszkania bądź siedzibę dłużnika. Wniosek powinien spełniać wymogi przewidziane dla pisma procesowego, a ponadto w jego treści powinno znaleźć się żądanie nakazania dłużnikowi przedstawienia wykazu majątku i przyrzeczenia, że przedstawiony wykaz jest prawdziwy i zupełny.

Tego rodzaju postępowanie pomocnicze ma na celu zmuszenie dłużnika do potwierdzenia, że przedstawiony przez niego wykaz majątku (lub oświadczenie o jego braku) jest zgodny ze stanem rzeczywistym i nic nie zostało przed sądem ani wierzycielem zatajone. Przeprowadzenie postępowania może wpłynąć na podejście dłużnika, który składając przyrzeczenie przed sądem, powinien przedstawić wszystkie elementy majątku, z których możliwe jest prowadzenie egzekucji.

Istotna jest także możliwość wysłuchania dłużnika w trakcie posiedzenia wyznaczonego przez sąd oraz żądania przedłożenia dokumentów, na podstawie których zbył mienie. Warto przygotować się na takie posiedzenie, by szczegółowo wypytać dłużnika, co stało się z majątkiem, który był w jego posiadaniu. Przykładowe pytania, które można postawić: Na jakiej podstawie i kiedy majątek został przeniesiony na osoby trzecie? Dlaczego mimo istniejących zobowiązań doszło do przeniesienia składników majątkowych?

Przeniesienie postępowania ponownie do sądu może zdopingować dłużnika do zwrotu należności. Dlaczego? Już samo zobowiązanie dłużnika do wyjawienia majątku przez sąd wiąże się z automatycznym wpisem danej osoby do Rejestru Dłużników Niewypłacalnych. Co więcej, wniosek jest sygnałem, że mimo trudności, jakie wierzyciel napotyka w trakcie egzekucji, nadal będzie dążył do wyegzekwowania należności. Spotkaliśmy się z przypadkami, w których zaraz po otrzymaniu wezwania z sądu dłużnik sam podejmował kontakt telefoniczny, aby zaproponować ratalną spłatę zadłużenia.

Trzeba pamiętać, że jeżeli wniosek o wyjawienie majątku jest pośrednio odpowiedzią na pismo komornika, w którym wskazał on, że z uwagi na niemożność egzekucji postępowanie zostanie umorzone - to komornik musi mieć sygnał, że wierzyciel podejmuje dalsze działania. W takiej sytuacji warto wysłać do niego wniosek o zawieszenie postępowania egzekucyjnego do czasu zakończenia postępowania przed sądem, dołączając do niego kopię wniosku o wyjawienie majątku dłużnika. Może się bowiem zdarzyć, że w trakcie postępowania pojawią się nowe okoliczności czy wyjawione zostaną składniki majątku, które podlegać będą egzekucji, i umorzenie postępowania egzekucyjnego nie będzie konieczne.

Ścieżka niestandardowa

Jeśli z zebranych informacji wynika, że jeszcze do niedawna dobrze prosperujący kontrahent wyzbył się majątku, aby uniknąć przymusowej egzekucji - nic nie jest jeszcze stracone. W takiej sytuacji przedsiębiorca może dochodzić roszczeń także przy użyciu środków niestandardowych, jakie daje mu do dyspozycji prawo - zarówno karne, jak i cywilne.

Przedsiębiorca powinien sprawdzić, czy nie ma dowodów, które pozwolą potwierdzić, że dłużnik celowo pozbył się majątku, aby uniknąć zapłaty. Szczególnie ważny bywa trop wskazujący, że pozbywanie się majątku nastąpiło na rzecz osoby bliskiej (rodziny) lub powiązanej osobowo bądź kapitałowo spółki (w szczególności w stałej relacji gospodarczej).

Postępowanie karne

Bez względu na to, czy kontrahentem była osoba fizyczna, czy spółka, warto złożyć zawiadomienie o podejrzeniu popełnienia przestępstwa. Ustawa 2 sierpnia 1997 r. - Kodeks karny (Dz.U. z 1997 r. nr 88, poz. 553 ze zm.; dalej k.k.) przewiduje przestępstwo polegające na udaremnieniu zaspokojenia wierzyciela przez usuwanie, ukrywanie, zbywanie, darowanie, niszczenie, rzeczywiste lub pozorne obciążenie albo uszkodzenie składników swojego majątku (art. 300 k.k.). Z podejrzeniem popełnienia przez dłużnika takiego przestępstwa mamy do czynienia zawsze, gdy przypuszczamy, że nasz dłużnik celowo (w dowolny sposób) pozbył się swoich rzeczy, wierzytelności itp., wyłącznie by uniknąć zapłaty.

Już samo podejrzenie wystarczy, by złożyć zawiadomienie do organów ścigania i spowodować podjęcie czynności sprawdzających w ramach postępowania karnego. Zawiadomienie należy złożyć ze wskazaniem niewypłacalnego przedsiębiorcy - osoby fizycznej albo członków zarządu zadłużonej spółki, którzy jako odpowiedzialni za prowadzenie jej spraw, mając świadomość niewypłacalności lub grożącej upadłości, działali ze szkodą dla wierzycieli.

Podobnie jak w przypadku egzekucji komorniczej, tak i przy postępowaniu karnym ogromne znaczenie może mieć współpraca wierzyciela z organami ścigania. Przestępstwo określone w kodeksie karnym jest przestępstwem ściganym na wniosek, co oznacza, że bez zawiadomienia postępowanie w ogóle nie zostałoby wszczęte. Policja i prokuratura dysponują całym wachlarzem środków pozwalających sprawdzić stan majątkowy dłużnika i określić, co właściwie stało się z jego mieniem. Na początku postępowania to wskazówki i materiały zebrane przez wierzyciela zwykle stanowią punkt odniesienia dla organów ścigania.

Decydując się na złożenie zawiadomienia, wierzyciel powinien przedstawić i uzasadnić stawiane tezy. Przede wszystkim powinien wskazać, że jako wierzyciel został pokrzywdzony przez osobę, wobec której kieruje zawiadomienie, a na skutek jej działań utracił możliwość odzyskania należności (egzekucja komornicza zakończyła się niepowodzeniem).

Aby zawiadomienie przyniosło zamierzony efekt, warto przedstawić argumenty (dowody), które potwierdzają, że działanie dłużnika, w jakiejkolwiek z wyżej wskazanych form, doprowadziło do uniemożliwienia lub nawet tylko utrudniło dochodzenie pełnej kwoty roszczenia. Chodzi o to, żeby np. wyraźnie podkreślić, że dłużnik nie tylko darował swoją nieruchomość osobie bliskiej, lecz także, że w wyniku tego działania wierzyciel stracił możliwość egzekucji należności (bo dłużnik nie dysponuje jakimkolwiek innym mieniem, z którego można zaspokoić wierzyciela).

Zawiadomienie o możliwości popełnienia przestępstwa zwykle wiąże się z uciążliwością, jaką jest konieczność przesłuchania także wierzyciela jako zawiadamiającego bądź też zatrudnianych przez niego pracowników. Pamiętajmy jednak, że dla naszego dłużnika taka sprawa będzie dalece bardziej uciążliwa i stresująca. Czasem sprawia to, że dłużnik znajduje jednak majątek pozwalający na spłatę zadłużenia.

W każdym wariancie doprowadzenie do wyroku skazującego może mieć poważne konsekwencje, zwłaszcza dla członków zarządu spółki dłużnika. W przypadku prawomocnego skazania osoby takie nie mogą być członkami zarządu, rady nadzorczej czy komisji rewizyjnej w spółkach prawa handlowego. Ponadto sąd może orzec środek karny, jakim jest naprawienie szkody w całości lub w części co do należnej wierzycielowi kwoty.

O ścieżce karnej warto pamiętać także z innego powodu. Prowadzone przez organy ścigania postępowanie, nawet jeżeli faktycznie nie doprowadzi do skazania, może pomóc w zgromadzeniu dowodów do skargi pauliańskiej.

Powództwo cywilne

Alternatywną ścieżką jest tak zwana skarga pauliańska. To powództwo cywilne, w którym wierzyciel występuje do sądu o uznanie określonych czynności prawnych dłużnika (np. darowizny) za bezskuteczne wobec niego.

Skarga pauliańska to po prostu kolejny pozew wnoszony przeciwko osobie fizycznej bądź prawnej, która uzyskała korzyść majątkową od dłużnika. Tym razem pozwanym nie jest dłużnik, a ten, kto otrzymał od niego ruchomości, nieruchomości, wierzytelności, z których można byłoby egzekwować dług, gdyby nie doszło do przeniesienia majątku. W przypadku korzystnego rozstrzygnięcia to bezpośrednio z majątku osoby trzeciej wierzyciel będzie mógł ściągnąć przysługującą wierzytelność, choć wcześniej nie łączył go z nią żaden węzeł prawny.

W pozwie musimy przekonać sąd, że celowe działanie dłużnika utrudniło lub uniemożliwiło dochodzenie wierzytelności. Najważniejsze w takiej sytuacji jest przedstawienie sądowi jak największej ilości dokumentów, które potwierdzą, że dłużnik przekazywał składniki majątkowe (np. umowy, oświadczenia, akta postępowania komorniczego itp.) osobom trzecim, i odpowiednie ich uzasadnienie.

Ważna uwaga: jeżeli na skutek czynności prawnej dłużnika korzyść uzyskała osoba będąca w bliskim z nim stosunku lub w stałych stosunkach gospodarczych, należy przyjąć, że osoba ta wiedziała, że dłużnik działał ze świadomością pokrzywdzenia wierzycieli. To bardzo ułatwia wygranie takiej sprawy.

Skarga pauliańska jest specyficznym środkiem prawnym, nawet w ocenie prawników. Skuteczne wykorzystanie może wymagać pomocy profesjonalisty, który zadba o prawidłowe sformułowanie wszystkich elementów skargi, a przede wszystkim doradzi, czy na podstawie zebranego materiału są podstawy do występowania przed sądem. W odróżnieniu od zawiadomienia o podejrzeniu popełnienia przestępstwa sąd nie poprowadzi samodzielnego postępowania dowodowego i będzie bazował tylko na materiałach przedstawionych przez wierzyciela.

Odpowiedzialność członków zarządu

Warto pamiętać także, że osoby reprezentujące spółkę (członkowie zarządu), którzy sprawowali swoje funkcje w czasie, kiedy powstały lub istniały podstawy do ogłoszenia jej upadłości, są w pełni odpowiedzialne za niezgłoszenie tego faktu sądowi w ustawowo przewidzianym terminie (maksymalnie dwóch tygodni od powstania takich okoliczności). W sytuacji, kiedy spółka okaże się ostatecznie niewypłacalna, to na tych osobach ciąży solidarna odpowiedzialność za nieuregulowane zobowiązania. W praktyce, to z ich majątku osobistego wierzyciel będzie mógł dochodzić należności, co często bardzo zwiększa skuteczność egzekucji i jest kolejnym sposobem na odzyskanie pieniędzy.

Pomoc detektywa

Na każdym etapie postępowania egzekucyjnego oraz w przypadku dalszych działań przydatna może być pomoc agencji detektywistycznej. Na rynku działa wielu detektywów gospodarczych, oferujących klientom pomoc w zakresie weryfikacji tego, czym zajmuje się dłużnik, ustalających jego powiązania kapitałowe czy rodzinne, przeszukujących historię działalności gospodarczej, badających płynność finansową. Pomoc profesjonalisty może okazać się istotna, kiedy przedsiębiorca poszukuje dodatkowych kont bankowych, majątku ukrytego czy przeniesionego przez dłużnika na inne osoby fizyczne bądź prawne. Zdobyte informacje będą mogły zostać przedstawione komornikowi, a także organom ścigania lub sądowi.

Podsumowanie

Przedstawione wyżej środki nie gwarantują oczywiście sukcesu i odzyskania pełnych kwot należnych nam od dłużnika, ale z pewnością zwiększają szanse na odzyskanie przynajmniej części pieniędzy. Powodzenie zależy w dużej mierze od zebranych przez nas dowodów i sprawnego działania organów. Nasza aktywna postawa będzie jednak wyraźnym sygnałem zarówno dla dłużnika, jak i dla naszych przyszłych partnerów w interesach, pokazującym, że dbamy o własny biznes i nie boimy się niestandardowych rozwiązań.

Zawartość skargi pauliańskiej

Skarga pauliańska jest pozwem, musi zatem spełniać wymogi formalne dla tego pisma procesowego i dokładnie określać:

zobowiązanie, jakie ma wobec składającego dłużnik, czyli potwierdzoną np. wyrokiem sądowym należność, która do czasu złożenia skargi nie została uregulowana;

czynność dłużnika, na skutek której odzyskanie pieniędzy stało się niemożliwe (np. darowizna);

opis okoliczności, na skutek których poprzez działanie dłużnika inna osoba (pozywana) uzyskała korzyść majątkową;

fakty lub okoliczności, które potwierdzą, że dłużnik działał celowo i starał się uniknąć zapłaty;

zdarzenia, które potwierdzą, że pozwany wiedział o sytuacji dłużnika i jego celowym działaniu.

Wzór

Miejscowość, dnia ...

Kancelaria Komornika Sądowego

przy Sądzie [pełna nazwa sądu]

[imię i nazwisko komornika]

[adres]

Wierzyciel: ..............................

[nasze dane wraz z adresem zamieszkania/siedzibą]

Dłużnik: ...................................

[dane dłużnika]

Jako wierzyciel, załączając tytuł wykonawczy, tj. prawomocny nakaz zapłaty wydany w postępowaniu przed Sądem [pełna nazwa sądu wraz ze wskazaniem wydziału], dnia ... w sprawie o sygn. akt ... zaopatrzony w klauzulę wykonalności przez tut. Sąd w dniu ..., wnoszę o:

1. Wszczęcie i przeprowadzenie postępowania egzekucyjnego w celu zaspokojenia należności wierzyciela wobec dłużnika zasądzonych załączonym tytułem wykonawczym, to jest:

a) należności głównej w kwocie ... zł (słownie: ...),

b) odsetek ustawowych od kwoty ... (słownie: ...), liczonych od dnia [od dnia wymagalności świadczenia] do dnia zapłaty,

c) oraz kwoty ... zł (słownie: ... ) tytułem zwrotu kosztów procesu,

d) kosztów postępowania klauzulowego w kwocie 66 zł (słownie: sześćdziesiąt sześć złotych);

2. Ustalenie i ściągnięcie od dłużnika na rzecz wierzyciela kosztów postępowania egzekucyjnego;

3. Ponadto na podstawie art. 7971 k.p.c. wnoszę o poszukiwanie za wynagrodzeniem majątku dłużnika.

W celu zaspokojenia należności wierzyciela wnoszę o wszczęcie egzekucji w szczególności z:

a) wszystkich znanych rachunków bankowych dłużnika, w tym: .............................................................

[wskazanie znanych nam rachunków],

b) wszystkich znanych ruchomości należących do dłużnika, w tym .....................................................

[wskazanie znanych nam ruchomości z miejscem, w którym się znajdują],

c) wszystkich znanych nieruchomości należących do dłużnika, w tym ...............................................

[wskazanie znanych nam ruchomości z miejscem ich położenia]

d) wszystkich znanych wierzytelności i innych praw majątkowych przypadających dłużnikowi, w szczególności ...............................................................................................................................................

[wskazanie znanych nam wierzytelności]

Na podstawie art. 8 ust. 6 ustawy o komornikach sądowych i egzekucji oświadczam, że korzystam z prawa wyboru komornika [mamy możliwość wyboru komornika prowadzącego postępowanie egzekucyjne].

Należności przypadające wierzycielowi proszę przelewać na następujący rachunek bankowy wierzyciela:

Posiadacz rachunku:

Bank:

Numer rachunku:

(czytelny podpis)

Tzw. tytuł wykonawczy - wyrok sądu wraz z nadaną mu przez Sąd klauzulą wykonalności (konieczne jest złożenie go do komornika w oryginale);

Wskazanie, co ma być tzw. przedmiotem egzekucji - to jest do czego ma sięgać komornik - ruchomości (najlepiej konkretnie: np. samochód marki X o numerze rejestracyjnym), nieruchomości (ze wskazaniem adresu), środki pieniężne na rachunkach bankowych (podając numery konkretnych rachunków, na przykład tego, który znajduje się na papierze firmowym dłużnika lub z którego dłużnikowi zdarzyło się dokonywać płatności), wierzytelności (gdy dłużnik sprzedaje towary na portalach aukcyjnych, można wskazać np. wierzytelności "przysługujące dłużnikowi od portalu XYZ tytułem sprzedaży rzeczy") czy inne prawa majątkowe - zasadą powinno być zawsze podawanie wszelkich znanych nam informacji o składnikach majątku dłużnika;

Ważne, żeby nie ograniczać prowadzonej egzekucji do konkretnych rzeczy lub praw - nie należy pisać zatem wyłącznie, że wnosimy o wszczęcie egzekucji z nieruchomości przy ul. xxx. Lepiej napisać, że "wnosimy o wszczęcie egzekucji z wszystkich ustalonych przez komornika nieruchomości będących własnością dłużnika, w tym z nieruchomości znajdującej się przy ul. xxx".

Wierzyciel dokonując wyboru komornika, we wniosku o wszczęcie postępowania egzekucyjnego musi zawrzeć dodatkowe oświadczenie o korzystaniu z prawa wyboru. Standardowo może to być jedno zdanie: "W oparciu o art. 8 ust. 6 ustawy o komornikach sądowych i egzekucji, że jako wierzyciel korzystam z prawa wyboru komornika".

OPINIA EKSPERTA

@RY1@i02/2014/111/i02.2014.111.215000400.805.jpg@RY2@

Anna Chrobot adwokat, partner w Kancelarii Olesiński & Wspólnicy

W ostatnim czasie coraz częściej do czynienia mamy nie tyle z bankructwem kontrahentów, ile z celowym - z góry zaplanowanym - unikaniem płatności. Niektórzy po prostu traktują niewywiązywanie się ze swoich zobowiązań jako sposób na prowadzenie biznesu. Płacą ostatecznie tylko tym, którzy mają w sobie dość determinacji i środków, by przejść kolejne instancje sądowe, a następnie przeprowadzić egzekucję.

Może więc warto po prostu przed zawarciem umowy, ale jeszcze na etapie negocjacji zwrócić się do kontrahenta o wskazanie konkretnych danych? Przydatne może być poznanie numerów rachunków bankowych, informacji o nieruchomościach, cenniejszych ruchomościach czy wymagalnych wierzytelnościach, z których będzie można zaspokoić ewentualne roszczenia. Lista majątku może nawet stanowić załącznik do umowy. Jeśli zawieramy umowę z osobą fizyczną, dodatkowo zadbajmy o szczegółowe spisanie jej danych (NIP, adres zamieszkania, PESEL).

Plusem takiego rozwiązania jest znaczne przyspieszenie postępowania egzekucyjnego. Jeżeli mimo odpowiedniego zabezpieczenia naszych interesów trafiamy do komornika, możemy od razu przedstawić mu listę składników majątkowych dłużnika, z których możliwa będzie egzekucja. Mało tego - możemy przecież żądać zabezpieczenia swoich roszczeń jednocześnie z wniesieniem pozwu - i wtedy lista posiadanych aktywów przeciwnika może okazać się bezcenna.

Jeśli zaś nasz kontrahent wykręca się od podania takich danych, to może po prostu nie jest to odpowiedni partner biznesowy.

TRZY PYTANIA DO EKSPERTA

Lepiej negocjować, niż się procesować

@RY1@i02/2014/111/i02.2014.111.215000400.806.jpg@RY2@

Alicja Słowińska licencjonowany detektyw z Wrocławia

Kto zwraca się do detektywa z prośbą o pomoc w odzyskaniu długów?

Najczęściej ci, którzy już stracili wszelką nadzieję, ponieważ komornik już sprawę umorzył, w sądzie sprawa często też jest przegrana. Ci wierzyciele są bezsilni, często na granicy bankructwa, z ogromnym poczuciem krzywdy i świadomością, że utracili dorobek życia. Traktują nas jak ostatnią deskę ratunku. Prawda niestety jest taka, że nasze prawo chroni dłużnika, nie wierzyciela. Dłużnik twierdzi, że nie ma nic, nie ma z czego spłacać długu i naprawdę trudno mu udowodnić, że jest inaczej. Tym bardziej boli, jeśli widzi się go jeżdżącego w najnowszym modelem drogiego auta.

Jakie sposoby stosują dłużnicy, by uniknąć egzekucji wierzytelności?

Najczęstszy zabieg to ustanowienie rozdzielności majątkowej małżonków, przepisywanie nieruchomości lub auta na żonę czy szwagra. Jeżeli długi powstały z tytułu podstawowej działalności gospodarczej, to dłużnik zakłada spółkę z ograniczoną odpowiedzialnością i działa pod jej nazwą. W takim przypadku jeśli jest tylko jej udziałowcem, to możemy zająć jego udziały. Jeśli jest członkiem zarządu spółki, to zapewne zarabia pieniądze, a wynagrodzenie członka zarządu spółki też można zająć.

W praktyce jednak często dłużnik stosuje bardziej wyrafinowane sposoby: nie jest członkiem zarządu, choć oczywiście firmą nadal zarządza. Na szefa spółki wynajmuje bezrobotnego, figuranta. Natrafialiśmy wielokrotnie na takie właśnie sytuacje. Raz na pół roku bezrobotny, przyszły prezes był kąpany, ubierany w garnitur i odwożony do notariusza, by podpisał akt kupna spółki lub założenia nowej spółki. Rekordzista, z jakim mieliśmy do czynienia, by uciec przed komornikiem, zmienił w sumie 81 spółek.

Co detektyw może zrobić, by wykazać, że dłużnik jest nieuczciwy i ukrywa majątek?

To oczywiście działania operacyjne, które są naszą tajemnicą, wymagające wiedzy prawniczej i ekonomicznej. Enigmatycznie odpowiem: przecież taki człowiek, który twierdzi, że jest bezrobotny i nic nie ma, wychodzi z domu, jeździ samochodem, wozi dziecko do prywatnej szkoły, często pojawia się w różnych miejscach, firmach. Można nawet sprawdzić, gdzie i co jada. Jest oczywiście problem z dowodami. Komornik może na zlecenie wierzyciela sprawdzić dłużnika za pomocą programu "Ogniwo" w kilkudziesięciu bankach. Często jednak tego nie robi, ponieważ wierzyciele nie wydają takiej dyspozycji w swoich wnioskach egzekucyjnych. Może tego nie wiedzą? Prokuratura, mimo dostarczonych informacji o popełnieniu przestępstwa, również często sprawę umarza. Pamiętajmy, dowody muszą być mocne i dobrze zebrane.

Tak naprawdę sukcesem detektywa jest już doprowadzenie do negocjacji, jeśli udowodnimy dłużnikowi, nawet nieoficjalnie, oszustwo i ukrywanie majątku. Część z tych osób, obawiając się spraw karnych, decyduje się na spłaty długów np. w ratach. Dotyczy to zazwyczaj należności do 50 tys. Przyznaję, długi powyżej 100 tys. zazwyczaj nie rokują dobrze, choć bywają sytuacje, że dłużnik jest oszukiwanym wierzycielem. Wówczas droga negocjacji jest jeszcze bardziej polecana.

Rozmawiała Monika Górecka-Czuryłło

@RY1@i02/2014/111/i02.2014.111.215000400.807.jpg@RY2@

Tomasz Wróblewski starszy konsultant w Kancelarii Olesiński & Wspólnicy, aplikant adwokacki

Tomasz Wróblewski

starszy konsultant w Kancelarii Olesiński & Wspólnicy, aplikant adwokacki

@RY1@i02/2014/111/i02.2014.111.215000400.808.jpg@RY2@

Maja Malasiewicz konsultant w Kancelarii Olesiński & Wspólnicy, aplikant radcowski

Maja Malasiewicz

konsultant w Kancelarii Olesiński & Wspólnicy, aplikant radcowski

Dziękujemy za przeczytanie artykułu!
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.