Zasady zwrotu opłat sądowych są zgodne z konstytucją
Orzeczenie
Możliwość zwrotu opłaty sądowej ma zachęcić powoda do zawarcia ugody. Pozwany nie musi być jednak stratny, bowiem strony mogą w ugodzie ustalić podział kosztów wedle swojego uznania - orzekł Trybunał Konstytucyjny.
Premiowanie powoda
Sprawa dotycząca zasad zwrotu opłaty sądowej trafiła na wokandę sądu konstytucyjnego z inicjatywy Dzulietty K. Wcześniej sąd okręgowy zasądził od niej jako pozwanej na rzecz powoda żądaną przez niego kwotę, a także koszty postępowania.
Od nakazu zapłaty kobieta złożyła zarzuty. Następnie jej przeciwnik złożył pismo, w którym cofnął pozew i zrezygnował z części początkowo dochodzonej kwoty. Strony doszły bowiem do porozumienia i zawarły ugodę. Sąd umorzył zatem postępowanie, zwrócił powodowi połowę uiszczonej przez niego opłaty od pozwu, a analogiczny wniosek Dzulietty K. - o zwrot połowy opłaty od pisma zawierającego zarzuty - oddalił.
Oparł to rozstrzygnięcie na art. 79 ust. 1 pkt 3 lit. c ustawy o kosztach sądowych w sprawach cywilnych (Dz.U. z 2005 r. nr 167, poz. 1398 z późn. zm.), zgodnie z którym sąd zwraca stronie połowę uiszczonej opłaty od pisma wszczynającego postępowanie w instancji, w której sprawa zakończyła się zawarciem ugody sądowej. Pismem takim jest pozew, nie są nim natomiast zarzuty od nakazu zapłaty.
Pełnomocnik pozwanej wniósł zatem skargę konstytucyjną, podważając zgodność z ustawą zasadniczą tej regulacji. - Ustawodawca premiuje powoda w sytuacji, gdy zawarto ugodę, a do tego potrzebna jest wola obu stron. Przepisy powinny więc przewidywać zwrot opłaty i stronie pozwanej - przekonywał sędziów na wczorajszej rozprawie adwokat Michał Kwieciński.
Równe traktowanie
Trybunał Konstytucyjny orzekł jednak, że kwestionowany art. 79 ust. 1 pkt 3 lit. c ustawy o kosztach sądowych w sprawach cywilnych jest zgodny z ustawą zasadniczą. Stwierdził, że zróżnicowanie, które przewidują przepisy, nie oznacza jeszcze naruszenia nakazu równego traktowania. Ma bowiem charakter proporcjonalny oraz pozostaje w związku z innymi zasadami konstytucyjnymi. Zaskarżona norma służy realizacji założonych przez prawodawcę celów. Zwrot połowy opłaty ma więc zachęcić strony - przede wszystkim jednak powoda, zainteresowanego uwzględnieniem powództwa w całości - do ugody. W takim wypadku zasadą jest wzajemne zniesienie kosztów procesu, co nie uniemożliwia stronom uregulowania w umowie kwestii kosztów wedle ich woli. Nie ma więc przeszkód, aby strony, w zależności od przysługujących im roszczeń oraz posiadanych dowodów, mogły umownie kształtować rozdział kosztów, modyfikując skutki zastosowania tego przepisu.
@RY1@i02/2014/054/i02.2014.054.18300120f.803.jpg@RY2@
Zwrot kosztów
Ewa Maria Radlińska
ORZECZNICTWO
Wyrok Trybunału Konstytucyjnego z 18 marca 2014 r., sygn. akt SK 53/12. www.serwisy.gazetaprawna.pl/orzeczenia
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.
Wpisz adres e-mail wybranej osoby, a my wyślemy jej bezpłatny dostęp do tego artykułu