Premia za wygraną nie zawsze zgodna z prawem
Prawnik zastrzegł w umowie, że procent od sukcesu należy mu się nawet po wypowiedzeniu przez klienta umowy. Zdaniem sądu naruszył tym prawa konsumentów
Orzeczenie to może mieć kolosalne znaczenie dla wielu profesjonalnych pełnomocników. Duża część z nich bowiem stosuje success fee: na początku sprawy prawnik pobiera niezbyt wysoką, często wręcz symboliczną opłatę i umawia się z klientem, że po jej zakończeniu otrzyma dodatkowo procent od wygranej. A, jak przyznaje prof. Marek Chmaj, radca prawny z kancelarii Chmaj i Wspólnicy, większość kancelarii, które stosują success fee, zawiera w umowach zlecenia zastrzeżenie, że wynagrodzenie procentowe klient będzie musiał uiścić także wówczas, gdy przed zakończeniem sprawy umowę wypowie.
Skorzystaj z PROMOCJI NA PIERWSZY MIESIĄC.
Zyskaj nielimitowany dostęp do wszystkich treści:
wyjaśnień ekspertów, raportów i pogłębionych analiz oraz narzędzi dla specjalistów.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Skorzystaj z PROMOCJI NA PIERWSZY MIESIĄC.
Zyskaj nielimitowany dostęp do wszystkich treści:
wyjaśnień ekspertów, raportów i pogłębionych analiz oraz narzędzi dla specjalistów.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.