Autopromocja
Dziennik Gazeta Prawana logo
Prawo cywilne

Sam brak gotówki nie starczy, by sąd zwolnił z kosztów

16 lutego 2016
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty

TEZA: Nie wystarczy wykazanie, że dany podmiot nie posiada wystarczających wolnych środków pieniężnych, które mógłby przeznaczyć na pokrycie kosztów sądowych. Należy wziąć pod uwagę przede wszystkim rozmiar przychodów z prowadzonej działalności i wysokość aktywów.

Sygn. akt I ACz 2263/15

z 14 grudnia 2015 r.

Sąd okręgowy w sprawie z powództwa spółki akcyjnej oddalił wniosek pozwanej spółki z o.o. spółki komandytowej o zwolnienie od kosztów sądowych i ustanowienie adwokata lub radcy prawnego. Wskazał, że pozwana na potwierdzenie złej sytuacji majątkowej przedłożyła jedynie bilans zysków i strat z 2013 r. Wobec upływu znacznego okresu od złożenia wniosków do ich rozpoznania na rozprawie (dwa lata) sąd zapytał przedstawiciela spółki, czy chce uzupełnić wnioski. Ten oświadczył, że nie. W ocenie sądu okręgowego pozwana nie wykazała zatem, że nie posiada dostatecznych środków finansowych na poniesienie kosztów sądowych. Nie przedłożyła żadnych dokumentów obrazujących aktualną sytuację majątkową, a rachunek zysków i strat był niewystarczający. Dodał, że wniosek o ustanowienie pełnomocnika z urzędu również podlega oddaleniu, gdyż spółka nie wykazała, że nie ma dostatecznych środków na poniesienie kosztów pomocy prawnej. Pozwana wniosła zażalenie.

Sąd apelacyjny oddalił zażalenie. Wskazał, że zgodnie z art. 103 ustawy z 28 lipca 2005 r. o kosztach sądowych w sprawach cywilnych (t.j. Dz.U. z 2014 r. poz. 1025) osoba prawna może uzyskać zwolnienie od kosztów sądowych, o ile wykaże, iż nie posiada dostatecznych środków na ich poniesienie. Na spółce spoczywał więc ciężar dowodowy. Osoba prawna powinna wykazać brak dostatecznych środków poprzez przedłożenie dokumentacji, na podstawie której sąd będzie mógł dokonać ustaleń dotyczących stanu majątkowego.

Sąd apelacyjny zauważył, że nie wystarczy wykazanie, iż dany podmiot nie posiada wystarczających wolnych środków pieniężnych, które mógłby przeznaczyć na pokrycie kosztów sądowych. Należy wziąć pod uwagę przede wszystkim rozmiar przychodów z prowadzonej działalności i wysokość aktywów. Te informacje są zawarte w dokumentach sprawozdawczych (sprawozdania finansowe, rachunki zysków i strat, bilans) oraz w wyciągach z rachunków bankowych - wskazał sąd.

W ocenie sądu przedłożony przez spółkę dokument księgowy nie stanowi ponadto dostatecznej podstawy do uwzględnienia wniosku, gdyż obrazuje jej stan majątkowy na dzień złożenia, a nie orzekania. Choć pozwana wskazała, że strata poniesiona w 2013 r. oraz kryzys gospodarczy odbijają się negatywnie na jej późniejszej sytuacji finansowej, to jest to niewystarczające. Z powszechnie dostępnej wiedzy na temat sytuacji na rynku nie można wyciągać wniosku, że wszystkie podmioty, a więc również pozwana, znajdują się w tak złej kondycji finansowej, iż nie stać ich na pokrycie opłat sądowych. Sąd zdecydował jednocześnie, że zażalenie nie ma uzasadnionych podstaw również w kwestii ustanowienia pełnomocnika z urzędu.

Oprac. Elżbieta Pawluk vel Kiryczuk

Dziękujemy za przeczytanie artykułu!
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.