Alkoholika można się pozbyć ze spółdzielni
To, że mieszkaniec zakł ó ca spok ó j sąsiadom jedynie po alkoholu i jest to związane z chorobą, nie uniemożliwia zlicytowania lokalu mieszkalnego. Istotne jest bowiem samo przeszkadzanie innym w życiu, a nie to, czy jest to efekt złośliwości, czy też choroby. Wynika tak z wyroku Sądu Apelacyjnego w Krakowie.
Sprawa dotyczyła budzącego kontrowersje art. 1710 ustawy o spółdzielniach mieszkaniowych (t.j. Dz.U. z 2021 r. poz. 1208). Przepis ten wskazuje, że spółdzielnia mieszkaniowa może w trybie procesu żądać sprzedaży lokalu należącego do spółdzielcy w drodze licytacji. Warunkiem są długotrwałe zaległości z zapłatą opłat lokalowych, rażące lub uporczywe wykraczanie osoby korzystającej z lokalu przeciwko obowiązującemu porządkowi domowemu albo niewłaściwe zachowanie tej osoby czyniące korzystanie z innych lokali lub nieruchomości wspólnej uciążliwym.
Mówiąc najkrócej: można się pozbyć spółdzielcy, jeśli ten utrudnia życie swoim sąsiadom.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.