Żeby zakazać wstępu do kasyna, wystarczą już same podejrzenia
Kasyno może zakazać klientowi wstępu już w momencie stwierdzenia potencjalnej możliwości wpłynięcia przez niego na przypadkowość gry – wynika z wyroku Sądu Apelacyjnego w Warszawie.
Kobieta, której spółka prowadząca sieć kasyn zakazała wstępu do swoich lokali, wystąpiła z powództwem o ochronę dóbr osobistych. Domagała się cofnięcia tego zakazu, umożliwienia jej dostępu do pełnej oferty kasyna oraz zapłaty 1500 zł zadośćuczynienia. Prawomocny wyrok zapadł pod koniec 2022 r. Niedawno na portalu orzeczeń pojawiło się jego uzasadnienie.
Powódkę w świat gier hazardowych wciągnął narzeczony. Para zaczęła razem chodzić do kasyn pozwanej spółki i wkrótce zwróciła na siebie uwagę. Krupierzy podejrzewali, że narzeczeni przy grze w blackjacka stosują nieregulaminową technikę liczenia kart. Chociaż powódka zaprzeczała, kasyno ograniczyło jej liczbę partii, które może rozegrać, nakazało też częstsze tasowanie jej kart.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.