Dziennik Gazeta Prawana logo

Bez wywłaszczenia gmina może liczyć najwyżej na służebność

9 kwietnia 2019

Sprawa dotyczyła zasiedzenia nieruchomości na warszawskim Bródnie. Wniosek złożyło miasto stołeczne Warszawa, twierdząc, że było posiadaczem tego gruntu jeszcze w latach 70. Faktycznie zaś właścicielem nieruchomości był Zakład Doskonalenia Zawodowego, który nabył działkę od osoby prywatnej około 1967 r. Postawiono na niej później warsztat zakładu. Kiedy w pierwszej połowie lat 70. rozpoczęto budowę osiedla Bródno, wszczęto procedurę wywłaszczeniową, której jednak nie dokończono – ostateczna decyzja o nacjonalizacji gruntu (w tamtych czasach jedynym właścicielem publicznych nieruchomości było państwo; samorząd terytorialny nie istniał) nigdy nie została wydana.

Mimo to działka została częściowo zajęta – warsztat rozebrano, w jednym miejscu posadowiono węzeł cieplny, pozostała część nie została zabudowana. Kilkanaście lat później miasto wydzierżawiło część gruntu pod pawilony handlowe. Nadal jednak sprawa własności działki nie została uregulowana.

Pozostało 82% treści
Ten artykuł przeczytasz tylko z aktywną subskrypcją Premium.
Skorzystaj z PROMOCJI NA PIERWSZY MIESIĄC.

Zyskaj nielimitowany dostęp do wszystkich treści:
wyjaśnień ekspertów, raportów i pogłębionych analiz oraz narzędzi dla specjalistów.

Możesz anulować w dowolnym momencie.
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.