Trzeba uregulować uzgodnienie płci
Ustawodawca powinien w końcu przyjąć szybką i przejrzystą procedurę, która będzie szanować godność i tożsamość obywateli
W lipcu tego roku Europejski Trybunał Praw Człowieka w Strasburgu w wyrokach dotyczących Węgier i Bułgarii przypomniał o ciążącym na państwach obowiązku umożliwienia osobom transpłciowym skorzystania z procedury uzgodnienia płci. Jest to dobra okazja, by zwrócić uwagę na potrzebę wprowadzenia przystępnej ścieżki dla osób transpłciowych w Polsce. Funkcjonująca obecnie w naszym kraju sądowa procedura jest zupełnie niedostosowana do specyfiki tych spraw i niesie ze sobą ryzyko upokorzenia i naruszenia godności osób, które ubiegają się o zmianę oznaczenia płci zawartego w oficjalnych dokumentach.
Transpłciowość to stan rozbieżności między tożsamością płciową (określającą poczucie przynależności do danej płci) a płcią metrykalną, określoną w akcie urodzenia. Trybunał w Strasburgu wielokrotnie podkreślał, że państwa mają obowiązek szanować tożsamość płciową, a z obowiązku ochrony życia prywatnego, gwarantowanego przez Europejską Konwencję Praw Człowieka wynika powinność umożliwienia osobom transpłciowym dostosowania oznaczenia płci w dokumentach do przejawianej tożsamości płciowej. Natomiast Komitet Ministrów Rady Europy i Agencja Praw Podstawowych UE rekomendują państwom wprowadzenie szybkich, przejrzystych i przystępnych procedur, które umożliwią osobom transpłciowym pełne poszanowanie ich tożsamości i zmianę odpowiednich dokumentów. Określone w ten sposób standardy powinny być wdrożone także i przez Polskę.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.