Trybunał do zamrażania roszczeń
Po tym, jak firmy zaczęły domagać się odszkodowań za lockdown, szef rządu kieruje do Trybunału Konstytucyjnego wniosek, który ma to zablokować
Uwzględnienie argumentów premiera może utrudnić dochodzenie rekompensat za wiosenne przymusowe zamknięcie biznesów. Mateusz Morawiecki we wniosku do TK domaga się stwierdzenia niekonstytucyjności art. 4171 par. 1 kodeksu cywilnego, w zakresie, w jakim pozwala sądom orzekającym o odszkodowaniu samodzielnie decydować, czy rozporządzenie było zgodne z konstytucją, czy nie. To uprawnienie sądów dotąd nie budziło kontrowersji. Teraz premier chce, by zasądzenie odszkodowania od Skarbu Państwa było możliwe dopiero po tym, jak TK stwierdzi niekonstytucyjność aktu wykonawczego. „Nie ma żadnych racjonalnych podstaw” – przekonuje we wniosku – „żeby rozporządzeniom odmówić domniemania zgodności z ustawą zasadniczą”.
Co więcej, zdaniem szefa rządu obecne brzmienie art. 4171 to wręcz pułapka prawna: obywatel może czuć się zdezorientowany, czy w celu uzyskania rekompensaty od państwa powinien najpierw skierować przepis do trybunału, czy niekoniecznie.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.