Bez maseczki? Bez zakupów
Sprzedawca ma prawo odmówić sprzedaży towaru klientowi, który nie ma w sklepie zasłoniętych ust i nosa. Tak wynika ze stanowiska opracowanego przez Ministerstwo Zdrowia, które dziś zostanie publicznie udostępnione
Czy można nie wpuścić do sklepu klienta bez maseczki? Czy można mu nakazać zakrycie ust i nosa? Czy odmowa sprzedaży będzie kwalifikowana jako wykroczenie? Z tymi wątpliwościami mierzy się większość sprzedawców. I jakkolwiek rząd wskazywał, że je rozwieje, ustanawiając nowe przepisy, Ministerstwo Zdrowia doszło do wniosku, że zasadne będzie opublikowanie stosownych wyjaśnień dotyczących już obowiązujących regulacji.
– Skuteczna walka z rozprzestrzenianiem się wirusa będzie możliwa tylko przy współpracy obywateli, biznesu i administracji. Dlatego aby uniknąć wątpliwości co do egzekwowania obowiązku zakrywania ust i nosa, jasno wskazujemy podstawy do odmowy obsługi klienta, który swoim zachowaniem naraża siebie i innych – mówi Janusz Cieszyński, wiceminister zdrowia.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.