Autopromocja
Dziennik Gazeta Prawana logo
Prawo cywilne

Szef prokuratury podważa rażąco wysoką pensję

29 lipca 2020
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty

Prokurator generalny złożył skargę nadzwyczajną od prawomocnego wyroku Sądu Apelacyjnego w Warszawie, na mocy którego matka zachowała wysokie świadczenia z ubezpieczenia chorobowego.

Sprawa dotyczyła kobiety, która zawarła z pracodawcą umowę o pracę na czas nieokreślony na stanowisku dyrektora operacyjnego. Miała otrzymywać wynagrodzenie w kwocie niemal 43 tys. zł miesięcznie, przy wymiarze czasu pracy 3/4 etatu. W dniu zawarcia umowy o pracę kobieta była w ciąży bliźniaczej, o czym pracodawca wiedział. Przed przystąpieniem do wykonywania obowiązków firma nie skierowała jej do lekarza medycyny pracy, ale zgłosiła ją do ubezpieczenia społecznego w dniu zawarcia umowy. Kobieta przepracowała tylko dwa tygodnie, a potem przebywała najpierw na zwolnieniu lekarskim, a następnie na zasiłku macierzyńskim. Wreszcie ponownie korzystała z zasiłku chorobowego w związku z kolejną ciążą i zasiłku macierzyńskiego.

ZUS zdecydował się na obniżenie kobiecie podstawy wymiaru składek na ubezpieczenie społeczne do wysokości 7,5 tys. zł. Zdaniem organu rentowego wynagrodzenie w kwocie 43 tys. zł zostało ustalone wyłącznie w celu uzyskania wysokich świadczeń z tytułu choroby. Umowa w tym zakresie jest zatem nieważna.

Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.