Dziennik Gazeta Prawana logo

Nieistniejące wnioski dowodowe, czyli nowa pułapka na pełnomocników

8 listopada 2021

S k rajny formalizm był cechą proces ó w archaicznych. W najstarszym procesie rzymskim pow ó d musiał wyrecytować przed urzędnikiem odpowiednią formułkę (legis actio). Jakikolwiek błąd skutkował przegraną, bez względu na słuszność żądania. Z czasem zrozumiano, że nadmierny formalizm krępuje proces i utrudnia dotarcie do prawdy. W Polsce już przed wojną przyjmowano, że rację bytu mają tylko takie formalności, kt ó re są niezbędne dla zabezpieczenia prawidłowego toku postępowania.

Cofanie się w czasie

Pozostało 91% treści
Ten artykuł przeczytasz tylko z aktywną subskrypcją Premium.
Skorzystaj z PROMOCJI NA PIERWSZY MIESIĄC.

Zyskaj nielimitowany dostęp do wszystkich treści:
wyjaśnień ekspertów, raportów i pogłębionych analiz oraz narzędzi dla specjalistów.

Możesz anulować w dowolnym momencie.
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.