Nie zatrzymujemy pieniędzy dla siebie
Skoczek: Większość kin rozumie, że reprezentujemy prawa filmowców, bez których kina nie mogłyby działać
fot. Wojtek Górski
Dominik Skoczek, dyrektor Związku Autorów i Producentów Audiowizualnych (SFP-ZAPA), organizacji zbiorowego zarządzania przy Stowarzyszeniu Filmowców Polskich
Jeżeli wszystkie organizacje zbiorowego zarządzania (OZZ) dopną swego i zatwierdzą w Ministerstwie Kultury stawki tantiem pobieranych od kin, to w sumie będziecie zabierać 4,1 proc. wpływów z biletów. Kina uważają, że to o wiele za dużo. Zmniejszycie swoje oczekiwania?
OZZ inkasują w imieniu twórców lub wykonawców należne im na podstawie ustawy o prawie autorskim i prawach pokrewnych wynagrodzenie. Nasza wspólna ze Stowarzyszeniem Autorów ZAiKS stawka – 2,1 proc. – funkcjonuje od lat, więc proponowanie jej obniżenia nie znajduje uzasadnienia. Nie możemy zmniejszyć wynagrodzenia twórców, których reprezentujemy, tylko dlatego że organizacje chroniące inną kategorię artystów – wykonawców – zaczęły zgłaszać roszczenia wobec kin.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.