Autopromocja
Dziennik Gazeta Prawana logo

Nowa procedura źle wpływa na sprawność

2 marca 2020

Monika Strus-Wołos: Zdarzyło mi się, że na wydanie nakazu zapłaty oczekiwałam 11 miesięcy, a potem na nadanie klauzuli i doręczenie mi jej kolejne dziewięć

fot. Materiały Prasowe

dr Monika Strus-Wołos, adwokat

Jak napisaliśmy we wczorajszym DGP, sądy stanęły na skraju przepaści. W 2019 r. tylko w sądach rejonowych toczyło się 19 mln spraw. Czy ten wzrost obłożenia widać w codziennej pracy adwokata?

Tak, nastąpiło znaczne pogorszenie, jeśli chodzi o odstępy między rozprawami oraz oczekiwanie na wyznaczenie pierwszego terminu, a także na wydanie nakazu zapłaty czy nadanie klauzuli wykonalności. Na to czeka się teraz wiele miesięcy. Zdarzyło mi się, że na wydanie nakazu zapłaty oczekiwałam 11 miesięcy, a potem na nadanie klauzuli i doręczenie mi jej kolejne dziewięć – miało to miejsce właśnie w zeszłym roku. To jest jakiś absurd, bo nakaz zapłaty jest wydawany w zaciszu gabinetu sędziego i nie zajmuje to dłużej niż 15 minut.

Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.