Autopromocja
Dziennik Gazeta Prawana logo
Prawo cywilne

Niedźwiedzia przysługa Ministerstwa Rozwoju dla najemców

Ten tekst przeczytasz w 9 minut

T rwa trzeci już lockdown galerii handlowych. To ogromne straty dla sprzedawców i usługodawców, a co za tym idzie, ryzyko negatywnych skutków gospodarczych w skali kraju. W galeriach handlowych w Polsce w handlu i usługach pracuje pół miliona osób.

Lockdown – kto wie czy ostatni – wzbudził do życia słynny już art. 15ze tarczy atykryzysowej. Przepis ten w założeniu miał chronić korzystających z powierzchni handlowej przed obowiązkem zapłaty czynszu w okresie pierwszego lockdownu (marzec–maj 2020 r.) przy jednoczesnym umożliwieniu centrom handlowym odrobienia braku przychodów w okresie lockdownu dzięki przedłużeniu umów o korzystanie z powierzchni handlowych o czas trwania zakazu handlu przedłużony o sześć miesięcy. Rachunek wydawał się prosty. Niecałe dwa miesiące lockdownu i pozbawienie galerii przychodów przez ten czas w zamian za przedłużenie umowy na warunkach przedpandemicznych o pół roku. Dodatkowym uzyskiem dla centrów handlowych było przesądzenie braku roszczeń odszkodowawczych najemców z tytułu niemożliwości prowadzenia działalności w centrum handlowym.

Artykuł 15ze mógł spełnić swoją funkcję przy założeniu, że po pierwszym lockdownie pandemia się skończy, rzeczywistość wróci do normalności, a gospodarka będzie żywiołowo odrabiać straty – dzięki czemu ekonomicznie uzasadnione będzie dłuższe obowiązywanie umów na warunkach z czasów prosperity. Założenie to się nie spełniło, mamy już trzeci lockdown, a w okresach braku zakazu handlu obroty nie wróciły do czasów sprzed pandemii.

Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.