Autopromocja
Dziennik Gazeta Prawana logo
Prawo cywilne

TK rozstrzygnie spór o właściwość miejscową

29 grudnia 2022
Ten tekst przeczytasz w 6 minut

Jedną z licznych zmian, jakie wprowadzono reformą kodeksu postępowania cywilnego z lipca 2019 r., była ta dotycząca właściwości przemiennej. Zgodnie z art. 34 k.p.c. pow ó dztwa dotyczące um ó w można wnieść przed sąd miejsca ich wykonania, a dodany nowelizacją par. 2 tego przepisu precyzuje, że za miejsce wykonania umowy uważa się miejsce spełnienia świadczenia charakterystycznego dla um ó w danego rodzaju. W przypadku rzeczy będzie to miejsce, do kt ó rego zgodnie z umową zostały lub miały zostać dostarczone, a w przypadku usług - miejsce, w kt ó rym te usługi były lub miały być świadczone.

Tak ukształtowane zasady dotyczące właściwości miejscowej sądu zostały zaskarżone do Trybunału Konstytucyjnego przez małżeństwo będące wspólnikami w spółce cywilnej, która dochodziła zapłaty za dostarczony towar (sygn. akt SK 25/22). Gdy wspólnicy składali powództwo o zapłatę do Sądu Rejonowego w Łodzi, powołali się (oprócz na art. 34 k.p.c.) także na art. 454 kodeksu cywilnego, z którego wynika, że świadczenie pieniężne powinno być spełnione w miejscu zamieszkania lub w siedzibie wierzyciela w chwili spełnienia świadczenia. Referendarz sądu wydał jednak postanowienie, w którym stwierdził brak właściwości miejscowej i przekazał sprawę do Sądu Rejonowego w Zielonej Górze, a więc właściwego dla siedziby kontrahenta. W uzasadnieniu wskazano, że wierzyciel wierzytelności pieniężnej nie ma możliwości posiłkowania się treścią art. 454 k.c. i ma do wyboru sąd właściwości ogólnej pozwanego lub sąd spełnienia świadczenia charakterystycznego (co w obydwu przypadkach oznaczało sąd w Zielonej Górze). Skarżący składali zażalenia, ostatecznie oddalone przez SO w Łodzi, który stwierdził, że świadczenie pieniężne jest elementem każdej umowy wzajemnej i nie określa jej rodzaju, dlatego ustawodawca wyłączył stosowanie kryterium miejsca spełnienia świadczenia pieniężnego w znaczeniu prawa cywilnego dla określenia miejsca wykonania umowy w znaczeniu procesowym.

Wierzyciele nie dali za wygraną i skierowali skargę konstytucyjną do TK, w której dowodzili, iż art. 34 par. 2 k.p.c. narusza ich prawo do sądu i jest sprzeczny z zasadą równości, ponieważ utrudnia dochodzenie roszczeń pieniężnych przez określenie jako wyłącznej właściwości sądu miejsca spełnienia świadczenia niepieniężnego. Zdaniem skarżących takie przepisy proceduralne są niesprawiedliwe dla wierzycieli świadczeń pieniężnych, ponieważ są oni zmuszeni kierować sprawę do sądu właściwego dla spełnienia świadczenia niepieniężnego (czyli w przeważającej większości przypadków do sądu właściwego dla drugiej strony umowy), co generuje dodatkowe koszty. Pomimo tego, że art. 454 k.c. nakłada na dłużników obowiązek zapłaty za towar lub usługę w miejscu ich zamieszkania lub siedziby wierzyciela, to przy braku tej zapłaty ten ostatni musi dochodzić swych praw w sądzie właściwym dla dłużników.

Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.