Sprzedaż zastępcza możliwa także wtedy, gdy towar oznaczono tylko co do gatunku
Rzeczy oznaczone w umowie tylko gatunkowo mogą być przedmiotem tzw. sprzedaży zastępczej w sytuacji, gdy kupujący zwleka lub odmawia odbioru zamówionego towaru – uznał Sąd Najwyższy.
Rozstrzygnięcie zapadło na kanwie sprawy, jaką wytoczyła spółdzielnia S przeciwko firmie A o zapłatę prawie 3 mln zł. Spółdzielnia wyprodukowała na zamówienie A dużą partię koncentratu jabłkowego, zakontraktowano bowiem dostawę kilkuset ton tego produktu.
Jednak firma odmówiła odebrania zamówienia, twierdząc, że nie spełnia on wymogów jakościowych. Po kilku monitach, przy braku odzewu kontrahenta, spółdzielnia S zdecydowała się sprzedać wyprodukowany koncentrat innemu odbiorcy, w trybie tzw. sprzedaży zastępczej, określonej w art. 551 kodeksu cywilnego. Zgodnie z tym przepisem jeżeli kupujący dopuścił się zwłoki z odebraniem rzeczy sprzedanej, sprzedawca może oddać rzecz na przechowanie na koszt i niebezpieczeństwo kupującego; może także sprzedać rzecz na rachunek kupującego, powinien jednak uprzednio wyznaczyć kupującemu dodatkowy termin do odebrania. Tego ostatniego warunku nie trzeba spełniać, jeżeli wyznaczenie terminu nie jest możliwe, rzecz jest narażona na zepsucie albo z innych względów groziłaby szkoda. O dokonaniu sprzedaży sprzedawca jest obowiązany niezwłocznie zawiadomić kupującego.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.