Dziennik Gazeta Prawana logo

Sędziowie nie wykorzystują nowych uprawnień

20 września 2012

Nałożenie nowych obowiązków organizacyjnych na sędziego, który został gospodarzem procesu, miało usprawnić przebieg postępowania po znowelizowaniu kodeksu postępowania cywilnego.

– Teraz sędzia musi zapoznać się z aktami jeszcze na długo przed rozprawą, aby ustalić, co strony muszą dodatkowo wskazać, jakie zgłosić nowe dowody – wskazuje Marta Jóźwiak, starszy prawnik z Deloitte Legal.

– Sędzia już na wczesnym etapie powinien starać się wyjaśnić wszystkie okoliczności, a potem w trakcie procesu zarządzać składanie pism i wniosków przez strony, aby na przykład uzyskać bardziej szczegółowe informacje – dodaje Aleksander Czech, radca prawny z Deloitte Legal.

W praktyce sędziowie nie wykorzystują jednak wszystkich przyznanych im w noweli, która weszła w życie pół roku temu, uprawnień. Nie organizują np. tzw. spotkań przedsądowych ze stronami i ich pełnomocnikami, które umożliwiłyby załatwienie sprawy przy mniejszej ilości rozpraw.

– Przeszkodą dla bardziej sprawnego działania sądów są jednak nie tylko wymagające dalszych zmian procedury, ale również wciąż rosnąca liczba spraw: w 2010 r. wpłynęło ich ponad milion więcej niż rok wcześniej, a w 2011 r. o kolejne 600 tysięcy więcej. Na rozstrzygnięcie czeka się w I instancji średnio 9,2 miesiąca – wskazuje mec. Czech.

Dlatego niektórzy przedsiębiorcy w kontraktach zaczęli się już umawiać, że w razie sporu zwrócą się o rozstrzygnięcie do sądu, w którym na wyrok czeka się krócej niż we właściwym dla powoda lub dla pozwanego.

Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.