Dziadkowie i pasierbowie dołączyli do spadkobierców ustawowych
Z chwilą śmierci spadkodawcy spadek nabywają jego spadkobiercy powołani do dziedziczenia z ustawy albo z testamentu. Gdy osoba zmarła pozostawiła testament, to wówczas dziedziczą osoby w nim wskazane. Tylko wówczas, gdy żadna z tych osób nie chciała być spadkobiercą (np. odrzuciła spadek) lub nie mogła nim zostać (np. sąd uznał ją za niegodną dziedziczenia), następuje dziedziczenie ustawowe co do całości spadku.
Z kolei dziedziczenie ustawowe co do części spadku następuje, wtedy gdy spadkobierca nie powołał do tej części spadkobiercy albo gdy którakolwiek z kilku osób, które powołał w testamencie, nie chce lub nie może zostać spadkobiercą.
Spadkobiercą testamentowym lub ustawowym może zostać tylko ta osoba fizyczna, która żyje w chwili otwarcia spadku. Dziedziczyć może jednak dziecko, które w chwili otwarcia spadku było już poczęte, pod warunkiem że urodziło się żywe.
Spadkobiercą nie może też być osoba prawna, która nie istnieje w chwili otwarcia spadku. Natomiast fundacja ustanowiona w testamencie przez spadkodawcę może zostać spadkobiercą, gdy zostanie wpisana do rejestru w ciągu dwóch lat od ogłoszenia testamentu.
Nowe zasady dziedziczenia nie ograniczyły praw z mocy ustawy do spadku małżonka spadkodawcy. Z ustawy powołany jest on do spadku w pierwszej kolejności razem z dziećmi spadkodawcy pochodzącymi ze związków małżeńskich, jak i pozamałżeńskich. Dzieci nieślubne mają więc takie same uprawnienia do dziedziczenia jak pochodzące ze związków małżeńskich.
Dzieci oraz małżonek dziedziczą z mocy ustawy w częściach równych, jednakże wdowa (wdowiec) nie może wówczas otrzymać mniej niż 1/4 spadku. Zdarza się, że dziecko spadkodawcy nie dożyje otwarcia spadku. Wtedy jego udział spadkowy dostaną jego dzieci, czyli wnuki spadkodawcy, w częściach równych.
Gdyby zaś zmarły nie pozostawił dzieci, to wówczas z mocy ustawy do spadku powołani są: małżonek i jego rodzice. Udział wdowy albo wdowca wynosi połowę spadku. Natomiast w razie braku dzieci, wnuków, rodziców, rodzeństwa i ich zstępnych prawo do całego spadku ma małżonek spadkodawcy.
28 czerwca 2009 r. weszły w życie przepisy ustawy o zmianie kodeksu cywilnego, które przyznały więcej uprawnień rodzicom dziedziczącym po zmarłym z mocy ustawy. Gdy zmarły nie pozostawił dzieci, to wówczas dziedziczą oni tylko razem z małżonkiem, a nie jak to było przed 28 czerwca 2009 r., razem z małżonkiem i rodzeństwem zmarłego. Każdy z nich otrzymuje wówczas 1/4 spadku.
Zdarza się, że zmarły miał tylko matkę, bo ojcostwo rodzica nie zostało ustalone. Jeżeli samotna matka dziedziczy wówczas w zbiegu z wdową lub wdowcem, to wówczas nabywa połowę spadku.
PRZYKŁAD: DZIEDZICZY MAŁŻONEK I SAMOTNA MATKA
Zmarły pozostawił żonę i matkę. Małżonkowie nie mieli dzieci. Matka zmarłego była samotną matką, ponieważ ojcostwo rodzica nie zostało ustalone. Dziedzicząca w zbiegu z wdową samotna matka ma prawo do połowy spadku. Połowę masy spadkowej otrzyma również wdowa. Nawet gdyby spadkodawca pozostawił rodzeństwo, to wówczas nie mają oni prawa do spadku.
Inna jest sytuacja, wówczas gdy zmarły nie pozostawił dzieci, wnuków i małżonka. Wtedy cały spadek przypada jego rodzicom w częściach równych. Natomiast gdyby jedno z rodziców nie dożyło otwarcia spadku, to wówczas udział spadkowy, który by mu przypadał, otrzymuje w częściach równych rodzeństwo spadkodawcy. W zależności od tego, z kim dziedziczy pozostały przy życiu rodzic, na rodzeństwo przypada połowa albo 1/4 część spadku. Prawo do połowy rodzeństwo będzie miało, wówczas gdy spadkodawca nie pozostawił dzieci ani małżonka, a dziedziczy po nim z mocy ustawy wyłącznie ojciec albo matka. Natomiast gdyby tylko owdowiały ojciec lub owdowiała matka (a nie samotna matka, wówczas gdyby ojcostwo rodzica nie zostało ustalone) dziedziczyli razem z małżonkiem, to wówczas rodzeństwo nabywa prawo do 1/4 spadku.
PRZYKŁAD: DZIEDZICZY MAŁŻONEK, MATKA I SIOSTRA
Spadkodawca nie pozostawił dzieci, wnuków i małżonka. Natomiast miał siostrę i rodziców. Ojciec nie dożył otwarcia spadku. Z mocy ustawy do dziedziczenia została powołana matka oraz siostra. Siostra otrzymuje udział spadkowy zmarłego ojca spadkodawcy. W tej sytuacji po spadkodawcy dziedziczą:
● połowę spadku – matka
● połowę spadku – siostra
Gdyby jednak siostra nie dożyła otwarcia spadku, to wówczas udział dziedziczą z mocy ustawy jej dzieci. Nabywają one w częściach równych prawo do połowy spadku.
Bez względu na to, czy łącznie odziedziczony udział spadkowy wynosi połowę spadku czy 1/4, to każdy z rodzeństwa ma prawo do równej części masy spadkowej. Gdyby jednak którekolwiek z rodzeństwa nie dożyło otwarcia spadku, ale pozostawiło zstępnych, to wówczas udział spadkowy, który by mu przypadał, dostaną jego zstępni w częściach równych.
Tymi zstępnymi mogą być dzieci, a nawet wnuki zmarłego brata lub siostry spadkodawcy. Bratankowie (bratanice), siostrzeńcy (siostrzenica) zmarłego dziedziczą więc po nim tylko wówczas, gdy otwarcia spadku nie dożyli ich rodzice, czyli brat lub siostra zmarłego.
PRZYKŁAD: DZIEDZICZĄ BRATANKOWIE
Zmarły pozostawił tylko małżonka, ojca i rodzeństwo. Natomiast matka nie dożyła otwarcia spadku. Zmarły nie pozostawił również dzieci. Z mocy ustawy połowa spadku przypada małżonkowi, 1/4 ojcu, a prawo do 1/4 spadku mieliby brat i siostra zmarłego. Brat jednak nie dożył otwarcia spadku, czyli zmarł przed spadkodawcą. Pozostawił dwóch synów.
Brat i siostra dziedziczyliby każdy po 1/8 części spadku. Natomiast część zmarłego brata dziedziczy dwóch jego synów. Na każdego z nich przypada po 1/16 części spadku.
W tej sytuacji po zmarłym spadek został odziedziczony w następujących częściach:
● połowa – małżonek
● 1/4 – ojciec
● 1/8 – siostra
● po 1/16 – każdy z bratanków
Podział odziedziczonego przez nich udziału następuje według zasad, jakie dotyczą podziału między dalszych zstępnych spadkodawcy. Podobne rozwiązanie co do dziedziczenia przez zstępnych rodzeństwa było przewidziane w przepisach kodeksu cywilnego, które obowiązywały jeszcze przed 28 czerwca 2009 r.
Od 28 czerwca 2009 r. rozszerzył się krąg spadkobierców ustawowych o dziadków i ich zstępnych oraz o pasierbów. Dziadkowie z mocy ustawy dziedziczą w dalszej kolejności, bo tylko wówczas, gdy zmarły nie pozostawił małżonka, zstępnych, rodziców, rodzeństwa, zstępnych rodzeństwa, którzy chcieliby i mogliby dziedziczyć. Gdyby jednak spadkodawcę przeżył przynajmniej jeden krewny z tej grupy spadkobierców ustawowych, który chciałby i mógłby po nim dziedziczyć, to do dziedziczenia przez dziadków lub ich zstępnych nie dojdzie.
Przed 28 czerwca 2009 r. zamiast dziadków spadek przejęłaby gmina ostatniego miejsca zamieszkania zmarłego, a gdyby nie dało się ustalić go albo gdyby znajdowało się ono za granicą, to wówczas spadkobiercą ustawowym byłby Skarb Państwa. Po rozszerzeniu kręgu spadkobierców ustawowych dziadkowie i ich zstępni wyprzedzili gminę i Skarb Państwa w kolejce do dziedziczenia.
Po zmarłym dziedziczą dziadkowie, czyli rodzice jego obojga rodziców. Ich udziały są jednakowe. Na prawo do dziedziczenia nie ma wpływu fakt, czy dziadkowie pozostawali w związkach małżeńskich.
Gdyby któreś z dziadków nie dożyło otwarcia spadku, to udział, który by on dziedziczył, przypadnie w równych częściach jego dzieciom. W ten sposób w kręgu spadkobierców ustawowych będą mogli się znaleźć wujkowie, stryjkowie, ciocie, stryjenki i stryjowie spadkodawcy. Gdyby zaś ktoś z nich już nie żył, to wówczas jego udział spadkowy przypadnie jego zstępnym (dzieciom, wnukom).
Gdy w chwili otwarcia spadku brak jest małżonka, dzieci, rodziców, rodzeństwa i ich zstępnych oraz dziadków i ich zstępnych, to wówczas spadek przypada pasierbom. Z dziedziczenia po macosze lub ojczymie pasierba nie wyłącza fakt, że jest dzieckiem jednego z wcześniejszych małżonków spadkodawcy. Pasierbowie otrzymają spadek w częściach równych, wówczas gdy żadne z ich rodziców nie dożyło otwarcia spadku. Natomiast gdyby żyło chociaż jedno z rodziców pasierba, to zostanie on wyłączony z kręgu spadkobierców ustawowych macochy lub ojczyma.
Udziały wszystkich pasierbów, którzy chcą i mogą dziedziczyć, są równe.
NIEGODNY DZIEDZICZENIA
Sąd może uznać spadkobiercę za niegodnego dziedziczenia, wówczas gdy popełnił on jeden z trzech wymienionych w art. 928 kodeksu cywilnego czynów:
● dopuścił się umyślnie ciężkiego przestępstwa przeciwko spadkodawcy,
● podstępem lub groźbą nakłonił spadkodawcę do sporządzenia lub odwołania testamentu albo podstępem lub groźbą przeszkodził mu w sporządzeniu lub odwołaniu testamentu,
● umyślnie ukrył lub zniszczył testament spadkodawcy, podrobił lub przerobił jego testament albo świadomie skorzystał z testamentu podrobionego lub przerobionego przez inną osobę.
Z żądaniem uznania spadkobiercy za niegodnego dziedziczenia może wystąpić każdy, kto ma w tym interes. Powinien wystąpić w ciągu roku od dnia, w którym dowiedział się o przyczynie niegodności, ale nie później niż przed upływem trzech lat od otwarcia spadku.
Ważne!
Spadkobierca uznany przez sąd za niegodnego dziedziczenia zostaje wyłączony ze spadku, tak jakby zmarł przed spadkodawcą. Nie może zostać jednak uznany za niegodnego, wówczas gdy spadkobierca mu przebaczył
Podstawa prawna
● Ustawa z 2 kwietnia 2009 r. o zmianie ustawy – Kodeks cywilny (Dz.U. nr 79, poz. 662).
Załóż konto lub zaloguj się
i zyskaj dostęp na 14 dni za darmo.
Załóż konto lub zaloguj się
i zyskaj dostęp na 14 dni za darmo.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.