Autopromocja
Dziennik Gazeta Prawana logo
Prawo cywilne

Sędzia może swobodnie decydować o wysokości wypłaty

14 września 2009
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty

Jaka jest podstawa prawna zgłaszania roszczeń o zadośćuczynienie za uszczerbek na zdrowiu po wypadku?

Kodeks cywilny w art. 445 par. 1 przewiduje, że sąd może przyznać poszkodowanemu odpowiednią sumę tytułem zadośćuczynienia pieniężnego za doznaną krzywdę. Może być ona jednak przyznana w przypadkach przewidzianych w art. 444 k.c. Chodzi tu o uszkodzenie ciała i rozstrój zdrowia poniesione przez poszkodowanego. Najczęściej w związku z wypadkiem komunikacyjnym, ale też innymi zdarzeniami.

Warto podkreślić, że jest to roszczenie fakultatywne, to znaczy, że sąd orzekający ma daleko idącą swobodę w jego przyznaniu i określeniu jego wysokości, ale nie oznacza to, że jest tutaj pełna dowolność w jego orzeczeniu.

Ma ono stanowić sposób złagodzenia cierpień fizycznych i psychicznych poszkodowanego. Jego zadaniem jest wyrównanie uszczerbków o charakterze niematerialnym związanym z doznaną krzywdą, która przejawia się rozmiarem kalectwa, oszpeceniem, ograniczeniami ruchowymi, ograniczeniami w możliwości wykonywania czynności życia codziennego, długotrwałością cierpień, leczenia czy rehabilitacji. Chodzi tutaj o bolesność zabiegów, dokonywane operacje, leczenie sanatoryjne, okres dochodzenia do względnej sprawności, przywrócenie funkcji organizmu itp. Trzeba też brać pod uwagę poczucie bezradności życiowej, ograniczenie widoków i możliwości poszkodowanego w przyszłości. Chodzi tutaj o niemożność podjęcia pracy, wykonywania wyuczonego zawodu, uprawiania sportu, zawarcia związku małżeńskiego, posiadania dzieci, aktywnego korzystania z życia i rozrywek.

Zasadniczo takie zadośćuczynienie jest świadczeniem osobistym, czyli przynależne jest tylko poszkodowanemu. Ale są tutaj dwa wyjątki. Prawo do zadośćuczynienia przechodzi na spadkobierców poszkodowanego, ale tylko wtedy gdy roszczenie zostało uznane na piśmie przez zakład ubezpieczeń przed śmiercią poszkodowanego lub gdy powództwo zostało wytoczone jeszcze za jego życia.

@RY1@i02/2009/179/i02.2009.179.166.009b.001.jpg@RY2@

Aleksander Daszewski

radca prawny w biurze Rzecznika Ubezpieczonych oraz prezes Fundacji Edukacji Ubezpieczeniowej.

Dziękujemy za przeczytanie artykułu!
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.