Sandomierz pozywa za powódź
4 mln zł od Skarbu Państwa i gminy domaga się 17 powodzian z Sandomierza w pozwie zbiorowym złożonym dziś w Sądzie Okręgowym w Tarnobrzegu. Na taką kwotę oszacowali oni szkody spowodowane brakiem ostrzeżenia o zbliżającej się fali oraz niewłaściwym konserwowaniem wałów przeciwpowodziowych.
Po tegorocznej powodzi pozew zbiorowy złożyło już 13 osób z Piaseczna. Żądają odszkodowania za zalane domy i samochody. Skarżyć państwo do sądu zamierzają też mieszkańcy zalanych przez Odrę dwóch ulic Koźla. Lokatorzy osiedla Kozanów we Wrocławiu swoje roszczenia argumentują tym, że od zalania osiedla podczas powodzi w 1997 roku nie tylko nie zabezpieczono terenu, ale nawet wybudowano tam kolejne domy blisko Ślęzy. Wniesienie pozwu zbiorowego rozważał też Andrzej Grzemielewicz, burmistrz Bogatyni.
Marcin Dziurda, prezes Prokuratorii Generalnej, uważa, że wytoczenie pozwu zbiorowego przeciw Skarbowi Państwa jest korzystniejsze dla jego urzędu, bo zamiast w kilkunastu sprawach wystąpi w jednej.
Małgorzata Piasecka-Sobkiewicz
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.
Wpisz adres e-mail wybranej osoby, a my wyślemy jej bezpłatny dostęp do tego artykułu