Autopromocja
Dziennik Gazeta Prawana logo
Prawo cywilne

Jak złożyć pozew zbiorowy i jak się przed nim bronić

Ten tekst przeczytasz w 23 minuty

Postępowanie grupowe w założeniu miało pomóc ofiarom zbiorowych wypadków i chronić konsumentów. Wydaje się jednak, że ustawa je regulująca tak dobrze osłania pozwanego, że i ona może się okazać lepszym narzędziem dla dłużnika niż wierzyciela. Wiele będzie też zależało od sądów, które po 19 lipca zaczną sądzić tego rodzaju sprawy.

Postępowanie grupowe, które wszczyna pozew zbiorowy, to całkowicie nowa instytucja polskiej procedury cywilnej. Nawet sami twórcy ustawy napisali, że nie zdecydowali się włączyć tej regulacji do kodeksu postępowania cywilnego, by nie narażać go na kolejne, i tak zbyt częste, zmiany. Powierzono też rozpoznawanie precedensowych bądź co bądź spraw w postępowaniu grupowym sądom okręgowym (art. 3 ust. 1 ustawy o dochodzeniu roszczeń w postępowaniu grupowym), w dodatku w składzie trzech sędziów zawodowych (art. 3 ust. 2).

Ta szczególna procedura będzie mogła być wszczęta przez co najmniej 10 osób, zarówno fizycznych, jak i prawnych. Warunkiem jest tylko, by grupę powodów wiązało roszczenie jednego rodzaju, oparte na tej samej lub takiej samej podstawie faktycznej (art. 1 ust. 1). Po to jednak, by wziąć udział w tego rodzaju postępowaniu, trzeba do grupy się zgłosić. Jest to model nazywany po angielsku opt-in, polegający właśnie na konieczności wejścia do grupy, różniący się od amerykańskiej zasady opt-out, gdzie występuje sytuacja odwrotna. Tam nieobjęcie skutkami pozwu zbiorowego wymaga oświadczenia, że się do grupy nie przystępuje, czy raczej z niej występuje. Nasz model (mimo że dla wielu systemów europejskich inspiracją były regulacje USA) jest więc o wiele łagodniejszy dla pozwanych. W Polsce bowiem przegrywający (zapewne najczęściej będą to przedsiębiorcy) od początku wie, ile osób może się do niego zgłosić o odszkodowanie.

Warto też pamiętać, że wszczęcie postępowania grupowego nie wyłącza możliwości dochodzenia swych roszczeń przez osoby, które nie przystąpiły do grupy lub z niej wystąpiły (art. 1 ust. 3).

Pozwać można w zasadzie każdego - osobę fizyczną lub prawną, i to zarówno w związku z jej działalnością gospodarczą czy zawodową, jak i na gruncie życia prywatnego. Wolno więc pozew zbiorowy złożyć przeciwko biuru turystycznemu, które nie wywiązało się z umowy, liniom lotniczym, bankom, funduszom inwestycyjnym, firmom ubezpieczeniowym, deweloperom, dystrybutorom oszukanych paliw, urzędom, dowolnemu pracodawcy czy nawet uciążliwemu sąsiadowi.

Dochodzone roszczenia mogą mieć charakter zarówno pieniężny, jak i niepieniężny. Co więcej, nawet powództwo w sprawach o roszczenia pieniężne może zmierzać do wydania przez sąd wyroku ograniczającego się do ustalenia odpowiedzialności pozwanego, bez orzekania o wysokości zadośćuczynienia (art. 2 ust. 3). Tak będzie, gdy okoliczności dotyczące poszczególnych członków grupy będą mimo wspólnego zdarzenia, z którego wywodzą roszczenie, na tyle zróżnicowane, że nie wyda się im możliwe ujednolicenie wysokości oczekiwań poszczególnych osób. Po wydaniu więc przez sąd wyroku w takiej sprawie, ustalającego odpowiedzialność pozwanego, każdy z członków grupy będzie mógł w indywidualnym procesie dochodzić przysługującego mu roszczenia, czyli określonej kwoty. Wówczas wyrok z postępowania grupowego powinien pełnić rolę prejudykatu. Niemniej wyrok, który uwzględni powództwo o ustalenie odpowiedzialności, nie będzie wyrokiem wstępnym w rozumieniu art. 318 k.p.c. Skończy on bowiem całkowicie postępowanie grupowe w pierwszej instancji, podczas gdy po wydaniu wyroku wstępnego toczy się jeszcze dalsze postępowanie o ustalenie wysokości roszczenia. Prejudykat pomoże członkom grupy dochodzić roszczeń o świadczenie indywidualne, tak jak wyrok karny ułatwia dochodzenie odszkodowania za skutki czynu karalnego w sądzie cywilnym.

I choć zasadą jest, że postępowanie grupowe w sprawach o roszczenia pieniężne jest dopuszczalne tylko wtedy, kiedy wysokość roszczenia każdego członka grupy została ujednolicona przy uwzględnieniu wspólnych okoliczności sprawy (art. 2 ust.1), to gdy powództwo ograniczy się do żądania ustalenia odpowiedzialności pozwanego, powód nie będzie musiał wykazywać swego interesu prawnego w ustaleniu odpowiedzialności pozwanego, tak jak w typowym postępowaniu o ustalenie z art. 189 k.p.c. Kiedy natomiast chodzi o zasądzenie określonej kwoty, członkowie grupy muszą się zgodzić na ryczałtowe określenie wysokości należnego im odszkodowania, tzn. na jego standaryzację, rezygnując z ewentualności dochodzenia roszczenia indywidualnie, w pełnym zakresie. Postępowanie grupowe w sprawach o roszczenia pieniężne jest bowiem dopuszczalne tylko wtedy, kiedy wysokość roszczenia dla każdego członka grupy została ujednolicona przy uwzględnieniu wspólnych okoliczności sprawy. Pewnym udogodnieniem może się tylko okazać ujednolicanie roszczeń w podgrupach, co również dopuszcza art. 2 ust. 2. Dzieje się tak, gdy okoliczności dotyczące poszczególnych członków grupy okażą się na bardzo zróżnicowane.

Wbrew oczekiwaniom osób, dla których rzekomo ustawa powstała, największym problemem może okazać się uregulowanie art. 1 ust. 2. Przepis ten mówi o sprawach, które mogą stanowić przedmiot pozwów zbiorowych. Otóż ustawa ma zastosowanie w razie roszczeń związanych z ochroną konsumentów, w sprawach z tytułu odpowiedzialności za szkodę wyrządzoną przez produkt niebezpieczny oraz w razie roszczeń spowodowanych przez czyny niedozwolone, ale z wyjątkiem powództw o ochronę dóbr osobistych. Niebezpieczeństwo tkwi właśnie w wyłączeniu ochrony tych ostatnich. Przy takim sformułowaniu przepisu nie będzie bowiem możliwe dochodzenie w postępowaniach grupowych odszkodowań np. przez rodziny zmarłych lub okaleczonych ofiar katastrof lotniczych, ponieważ życie i zdrowie jest dobrem osobistym. Tymczasem dla takich właśnie osób ustawę tę zaczęto tworzyć. Ostatecznie przeważyła jednak wola ochrony potencjalnego wierzyciela - właściciela zawalonej na głowy setek osób hali czy przewoźnika, którego statki, pociągi lub samochody rozbijają się wraz z pasażerami. Nie wydaje się jednak przesądzone, że sądy nie zechcą w takich sytuacjach orzekać przynajmniej o zwrocie, powiedzmy, kosztów podróży rodzin ofiar wypadku. Będą to bowiem sprawy o odszkodowania za szkody majątkowe powstałe na skutek masowych deliktów.

W postępowaniu grupowym, które może zostać wszczęte 19 lipca 2010 r., wystąpią cztery stadia:

procedura rozstrzygająca dopuszczalność postępowania,

ustalenie zakresu podmiotowego i przedmiotowego sprawy dochodzonej przez co najmniej 10 podmiotów, kończące się postanowieniem sądu mówiącym o składzie grupy,

rozpoznanie sprawy uwieńczone orzeczeniem co do istoty sprawy,

wykonanie orzeczenia, w tym w zakresie kosztów postępowania.

Powodem w postępowaniu grupowym jest reprezentant grupy. Może nim być członek grupy albo powiatowy czy miejski rzecznik konsumentów - w zakresie przysługujących mu uprawnień (art. 4 ust. 1 i 2). Rozwiązanie takie wynika ze specyfiki postępowania grupowego, gdy dla sprawnego jego przeprowadzenia konieczne jest przyznanie legitymacji czynnej jednemu podmiotowi.

Ustawa w zasadzie nie ingeruje w relacje między członkami grupy i jej reprezentantem. Pozostawia to umowie zainteresowanych. Jej treść wolno ukształtować dowolnie. Również strony same muszą rozstrzygnąć, skąd reprezentant weźmie pieniądze na opłaty związanych z wszczęciem postępowania i na kaucję.

Na reprezentancie ciążą obowiązki związane z zebraniem grupy, uzgodnieniem zasad uczestnictwa w niej czy ustalenie wynagrodzenia adwokata lub radcy prawnego, ponieważ kolejną cechą charakterystyczną tej procedury jest tzw. przymus adwokacki, o ile reprezentantem grupy nie jest rzecznik konsumentów.

Członkom grupy przepis art. 19 ustawy pozostawił decyzje w kwestiach najistotniejszych dla ochrony ich praw podmiotowych - np. dotyczące ewentualnego cofnięcia pozwu, zrzeczenia się czy ograniczenia roszczenia albo zawarcia ugody, ale i do tego wymagana jest zgoda ponad połowy uczestników powoda. Sąd natomiast czuwa, by nie działo się to z pokrzywdzeniem ogółu zainteresowanych. Może więc uznać za niedopuszczalne cofnięcie pozwu, zrzeczenie się lub ograniczenie roszczenia, jak też zawarcie ugody, jeżeli z okoliczności sprawy wynikałoby, że takie czynności byłyby sprzeczne z prawem lub dobrymi obyczajami albo zmierzałyby do obejścia prawa bądź rażąco naruszały interes członków grupy.

Procesowe relacje między reprezentantem a członkami grupy, czyli status reprezentanta, zostały uregulowane na zasadzie subrogacji. Polega to na tym, że reprezentant prowadzi postępowanie w imieniu własnym, lecz na rzecz wszystkich, którzy się zgłosili. Poszczególni członkowie grupy nie są więc w takich sytuacjach stroną. Gdyby jednak zaszła potrzeba ich przesłuchania, każdy wystąpiłby w charakterze strony, nie świadka (art. 20). Wszak w postępowaniu grupowym dochodzone są ich roszczenia.

Na wniosek ponad połowy członków grupy sąd może też zmienić reprezentanta. Wniosek powinien wskazywać propozycję nowej osoby i jej zgodę na objęcie funkcji. Sąd powinien ocenić zasadność wniosku, biorąc pod uwagę stan sprawy, interes grupy i sposób wywiązywania się reprezentanta z obowiązków.

Specyfika spraw rozpoznawanych w postępowaniu grupowym przejawia się także w szczególnych wymaganiach dotyczących pozwu. Poza warunkami, jakie powinno spełniać każde pismo procesowe, a w szczególności pozew w postępowaniu cywilnym (art. 126 i 187 k.p.c.), art. 6 ustawy o postępowaniu grupowym wskazuje dodatkowe konieczne tu elementy. Do pozwu zbiorowego należy więc dołączyć oświadczenia co najmniej 10 podmiotów o ich przystąpieniu do grupy, wyrażeniu zgody na osobę reprezentanta i na objęcie ich roszczeń postępowaniem grupowym - na zasadach przewidzianych w żądaniu pozwu (chodzi o wskazanie okoliczności pozwalających objąć roszczenie postępowaniem grupowym, a w przypadku żądań pieniężnych - także zasad ujednolicenia wysokości roszczeń członków grupy lub podgrup). Potrzebne jest również oświadczenie powoda, że działa w charakterze reprezentanta grupy i jego umowa z pełnomocnikiem, określająca sposób wynagrodzenia tegoż adwokata lub radcy prawnego.

W tego rodzaju procedurze zawsze mile widziane jest i przez strony, i przez sąd, koncyliacyjne załatwienie sprawy. Zgodnie więc z art. 7 w każdym stanie sprawy możliwe jest skierowanie stron do mediacji. Niemniej ugodę i tak zawsze zbada sąd na okoliczność, czy nie jest aby sprzeczna z prawem lub dobrymi obyczajami, albo czy nie zmierza do obejścia prawa, czy też rażąco nie narusza interesów członków grupy (art. 19 ust. 2).

Po to, by dodatkowo chronić pozwanych przed niebezpieczeństwem pozwów zbiorowych, przewidziano finansową barierę dla powodów, którzy i tak z natury rzeczy przeważnie będą nie tylko pokrzywdzeni, ale i niezamożni. Chodzi o możliwość z art. 8 ustawy, który pozwala, by sąd - na żądanie pozwanego - zobowiązał powoda do złożenia kaucji na zabezpieczenie kosztów procesu. Pozwany może zgłosić żądanie zabezpieczenia kosztów najpóźniej przy pierwszej czynności procesowej. Nie ma on też prawa domagać się kaucji, jeżeli uznana przez niego część roszczenia wystarczy na zabezpieczenie kosztów. W pozostałych przypadkach sąd oznaczy termin złożenia kaucji (nie krótszy niż miesiąc) i jej wysokość, kierując się prawdopodobną wysokością kosztów, które poniesie pozwany.

Kaucję składa się w gotówce. Nie może ona być wyższa niż 20 proc. wartości przedmiotu sporu. Jeżeli jednak w toku procesu okazałoby się, że złożona kwota nie wystarcza na zabezpieczenie kosztów procesu, to pozwany może żądać dodatkowego zabezpieczenia. Co gorsza, po bezskutecznym upływie wyznaczonego przez sąd terminu do złożenia kaucji sąd na wniosek pozwanego odrzuci pozew lub środek odwoławczy, orzekając o kosztach jak w przypadku cofnięcia pozwu.

Na początku sąd musi rozstrzygnąć, czy dopuszczalne jest postępowanie grupowe. I jeśli stwierdzi brak okoliczności uzasadniających zastosowanie tej procedury, odrzuci pozew. W przeciwnym razie wyda postanowienie o rozpoznaniu sprawy (art. 10 ust. 1). Jednak nawet odrzucenie pozwu z powodu niedopuszczalności tej drogi nie powinno ograniczać praw podmiotowych członków grupy. Przewidziano więc, że nie tylko możliwe jest wytoczenie przez byłego członka grupy indywidualnego powództwa, ale w ciągu sześciu miesięcy od prawomocnego odrzucenia pozwu zbiorowego zostają zachowane wszystkie skutki złożenia go (np. przerywa się bieg przedawnienia).

Po uprawomocnieniu się postanowienia o rozpoznaniu sprawy w postępowaniu grupowym sąd ogłasza to, wskazując, gdzie toczy się postępowanie, przedmiot sprawy i informację o zasadach wynagrodzenia pełnomocnika. Ogłasza również o możliwości przystąpienia do grupy w terminie nie dłuższym niż 2 miesiące od daty obwieszczenia (przez złożenie oświadczenia reprezentantowi grupy). Potem akces staje się niedopuszczalny, a chętnemu pozostaje proces indywidualny. Po upływie terminu zakreślonego przez sąd - co najmniej miesiąca - od doręczenia reprezentantowi grupy zarzutów co do członkostwa, sąd wydaje postanowienie o składzie grupy. Ogłoszenie o wszczęciu postępowania grupowego sąd zamieszcza w poczytnej prasie o zasięgu ogólnokrajowym (art. 11). W oświadczeniu o przystąpieniu do grupy uprawniony powinien określić swe żądanie oraz wskazać okoliczności uzasadniające je. Powinien również przedstawić dowody. Wykaz osób, które należą do grupy sporządza powód i przedstawia sądowi, dołączając stosowne oświadczenia. Sąd doręcza wykaz pozwanemu. (art. 12). Z chwilą przedstawienia sądowi oświadczenia o przystąpieniu do grupy, między jej członkiem a pozwanym powstaje skutek sprawy w toku. I nawet osoba, która przed wszczęciem postępowania grupowego wytoczyła przeciwko pozwanemu powództwo o to roszczenie, może złożyć oświadczenie o przystąpieniu do grupy (nie później niż do zakończenia postępowania w pierwszej instancji). Wówczas sąd wydaje postanowienie o umorzeniu postępowania w sprawie indywidualnej (art. 13). Żeby jednak nie komplikować nadmiernie procedury - niemożliwa jest interwencja uboczna członka grupy po stronie powoda. Pozwany, w terminie wyznaczonym przez sąd (co najmniej miesięcznym), może podnieść zarzuty co do członkostwa określonych osób w grupie (art. 15). W sprawach o roszczenia pieniężne ciężar udowodnienia przynależności członka do grupy spoczywa na reprezentancie grupy. W innych sprawach do ustalenia przynależności członka do grupy wystarcza uprawdopodobnienie (art. 16).

W zasadzie postępowanie dowodowe w postępowaniu grupowym jest prowadzone na podstawie zasad ogólnych k.p.c. z wyłączeniem jedynie tych przepisów, które wydają się sprzeczne z istotą tej szczególnej procedury (art. 24 ust. 1). W sentencji wyroku sąd wymienia wszystkich członków grupy (art. 21). W wyroku zasądzającym świadczenie pieniężne zaznacza kwoty przypadające każdemu. Prawomocne orzeczenie ma skutek wobec wszystkich członków grupy. Jeżeli więc zasądzone świadczenie niepieniężne nie zostanie spełnione w terminie sześciu miesięcy od uprawomocnienia się wyroku, a reprezentant grupy nie wystąpi w tym czasie z wnioskiem o wszczęcie egzekucji, każdy z członków grupy może zwrócić się do sądu, który wydał wyrok, o nadanie klauzuli wykonalności, a także o wszczęcie egzekucji (art. 23 ust. 2).

Opłata stosunkowa w sprawach o prawa majątkowe w postępowaniu grupowym wynosi 2 proc. wartości przedmiotu sporu lub przedmiotu zaskarżenia, choć nie mniej niż 30 zł i nie więcej niż 100 tys. zł. Opłatę tymczasową określa się w postępowaniu grupowym od 100 zł do 10 tys. zł

@RY1@i02/2010/134/i02.2010.134.087.0004.001.jpg@RY2@

Wzór

Zgodnie z art. 5 ustawy umowa regulująca wynagrodzenie pełnomocnika może określać honorarium w stosunku do kwoty zasądzonej na rzecz powoda, choć nie powinno to być więcej niż 20 proc. całej tej sumy. Jest to ustawowe novum, ponieważ mimo i tak szerzącej się tego rodzaju praktyki ani taksa, ani zasady etyki zawodów pełnomocników procesowych nie pozwalały dotąd tak stawiać sprawy

Dobromiła Niedzielska-Jakubczyk

dobromila.niedzielska@infor.pl

Ustawa z 17 grudnia 2009 r. o dochodzeniu roszczeń w postępowaniu grupowym (Dz.U. z 2010 r. nr 7, poz. 44).

Dziękujemy za przeczytanie artykułu!
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.