Dziennik Gazeta Prawana logo

Postępowanie mediacyjne wymaga zmian

27 czerwca 2018

Zamiarem ustawodawcy było umożliwienie jak najszerszego korzystania z instytucji mediacji, co miało również istotnie wpłynąć na funkcjonowanie sądów. W praktyce potencjalni zainteresowani podchodzą jednak nieufnie do tej metody rozwiązywania sporów.

Zwolennicy mediacji wśród jej zalet wymieniają przede wszystkim krótszy niż w sądzie czas załatwienia sprawy, niższe koszty, brak sformalizowania postępowania czy wreszcie ugodowy rezultat i uwzględnienie interesu obydwu stron w oparciu o dialog i porozumienie. Przeciwstawiają jej postępowanie sądowe, w którym rozstrzygnięcie opiera się na zasadzie wygranej i przegranej.

Jednak skuteczność mediacji uzależniona jest w praktyce od autentycznej woli rozwiązania sporu przez strony. Model postępowania mediacyjnego zakłada komunikację i kooperację stron, w przeciwieństwie do pełnej konfrontacji charakterystycznej dla tradycyjnego postępowania sądowego. Istotą mediacji jest załatwienie danego sporu z uwzględnieniem interesu obydwu stron w drodze ugody, a podstawową cechą mediacji jest jej dobrowolność. Dlatego też nie wszystkie sprawy nadają się do takiego trybu rozwiązywania sporów, nie w każdej mediacja ma szanse powodzenia i należy mieć tego świadomość jeszcze przed wszczęciem postępowania. Poza tym powszechna jest społeczna bariera w podejmowaniu konstruktywnego dialogu z oponentem, przekładająca się również na płaszczyznę rozpoznawania sporów cywilnych.

Brak sformalizowania udziału w mediacji, jak też środków dyscyplinujących strony może w wielu przypadkach zostać uznane za istotną wadę mediacji, osłabiającą jej skuteczność. W obliczu braku rzeczywistej chęci porozumienia pomiędzy stronami odwoływanie się przez daną stronę do postępowania mediacyjnego zmierzać może często jedynie do niepotrzebnego przedłużenia całego postępowania zamiast rozpoznania sprawy od razu w procesie.

Niezwykle istotny wpływ na ewentualne powodzenie mediacji wywiera osoba samego mediatora, który może w takim postępowaniu odegrać znaczącą rolę jako podmiot aktywnie zmierzający do rozwiązania sporu pomiędzy stronami. Przebieg mediacji zależy w bardzo dużym stopniu od kompetencji i predyspozycji mediatora, który powinien zapewnić rzetelność postępowania mediacyjnego, jak też podejmować określone czynności zmierzające do osiągnięcia celu takiego postępowania.

Ustawodawca jedynie lakonicznie uregulował wymogi wobec mediatorów, jak również ich obowiązki i czynności w postępowaniu mediacyjnym. Brak ustawowego zapewnienia standardów i gwarancji, w tym co do kwalifikacji mediatorów, skutkować może prowadzeniem postępowania mediacyjnego w sposób niewłaściwy, bez oparcia w odpowiednich technikach mediacyjnych i bez znajomości odpowiednich metod rozstrzygania konfliktów.

Ponadto w wielu wypadkach niewłaściwe prowadzenie czy organizacja postępowania mediacyjnego może doprowadzić do niepotrzebnej eskalacji konfliktu pomiędzy stronami czy przedłużania postępowania, co uniemożliwia osiąganie konsensusu i z pewnością zniechęci do częstszego sięgania po mediację. Stąd też niezwykle istotna jest wiedza praktyczna i przeszkolenie mediatorów w zakresie prowadzenia mediacji. Zasadne wydaje się więc przykładowo wprowadzenie warunku odbywania przez mediatorów określonych szkoleń, w tym z zakresu prowadzenia postępowania mediacyjnego czy technik negocjacji.

Nie ma również odpowiednich reguł przewidujących sankcje dla mediatorów za naruszenie obowiązku zachowania bezstronności, jak również neutralności czy niezależności, co może budzić opory przed sięganiem po mediację, szczególnie w przypadku sporu stron nierównych pod względem ekonomicznym czy też w sprawach bardziej złożonych. W praktyce funkcjonują określone zasady czy kodeksy postępowania dla mediatorów, powinny mieć one jednak charakter powszechnie obowiązujący.

Również brak szerszego uregulowania kwestii kompetencji mediatorów, w tym ich odpowiedzialności wobec stron postępowania czy też udziału w postępowaniu biegłych i ekspertów, może rodzić nieufność i opory, zwłaszcza wśród podmiotów profesjonalnych, w tym przede wszystkim w bardziej skomplikowanych sporach wymagających zarówno wiedzy prawniczej, jak i określonych wiadomości specjalistycznych. W takich sytuacjach wydaje się, iż zwłaszcza przedsiębiorcy będą raczej sięgać po rozwiązania sprawdzone, np. określone klauzule arbitrażowe, niż odwoływać się do mało sformalizowanej procedury mediacyjnej.

Warto także się zastanowić nad uregulowaniem instytucji mediacji w jednej odrębnej ustawie całościowo i kompleksowo określającej kwestie dotyczące tego alternatywnego sposobu rozwiązania sporów. Mogłoby to się przyczynić do lepszego systemowego uregulowania zasad mediacji, a w efekcie - jej lepszego zrozumienia i rozpowszechnienia w szerszej świadomości społecznej. Istotnym hamulcem ograniczającym praktyczne stosowanie mediacji jest bowiem stosunkowo niski poziom wiedzy na jej temat.

@RY1@i02/2010/109/i02.2010.109.087.002a.001.jpg@RY2@

Anna Machulak, radca prawny w Kancelarii Prawnej Baker & McKenzie

Anna Machulak

radca prawny w Kancelarii Prawnej Baker & McKenzie

Dziękujemy za przeczytanie artykułu!
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.