Autopromocja
Dziennik Gazeta Prawana logo
Prawo cywilne

Co Senat zepsuł, Sejm naprawi

29 czerwca 2018
Ten tekst przeczytasz w 3 minuty

Czy dłużnicy będą mogli skutecznie walczyć o obniżenie opłat komorniczych?

Żeby tak się stało, Sejm musi odrzucić dzisiaj kontrowersyjną poprawkę senatorów, która takie decyzje uzależnia od samych komorników, a nie sądów. O jak wielką stawkę toczy się gra, niech świadczy fakt, że wczoraj władze Platformy sondowały jeszcze posłów, czy w ostatniej chwili nie ugięli się pod lobbingiem branży komorniczej i przypadkiem nie poprą senackiej poprawki.

W styczniu Sejm przegłosował rządowy projekt nowelizacji ustawy o komornikach i egzekucji. Jedną z kluczowych zmian była możliwość składania przez dłużników wniosków do sądu o obniżenie wysokości pobieranych przez komornika opłat za egzekucję. Wnioski miałyby być rozpatrywane m.in. pod kątem sytuacji majątkowej dłużnika oraz wysokości jego dochodów.

Jednak Senat wywrócił ten zapis do góry nogami. Senatorowie zdecydowali, że dłużnik może ubiegać się o zmniejszenie kosztów komorniczych, ale nie w sądzie, a u samego komornika. Dopiero gdy ten nie chce obniżyć opłaty albo zdaniem dłużnika obniżył ją za mało, ten może złożyć skargę na czynności komornika. - W myśl senatorów komornik miałby być sędzią we własnej sprawie. To on miałby rozstrzygać, czy swoje własne wynagrodzenie obniży, czy nie - krytykuje pomysł senatorów posłanka Platformy Lidia Staroń.

Senatorowie jednak bronią swojej decyzji. Argumentują, że wnioski mogą sparaliżować sądy. Dlatego w pierwszej kolejności proponują wniosek do komornika. Problem w tym, że jeśli komornik nie obniży kosztów takiego wnioskującego dłużnika, może się okazać, że skarga sądowa już mu nie pomoże. Bo sądy najczęściej rozpatrują takie skargi jedynie pod względem formalnym. Czyli sędzia sprawdzi, czy np. komornik nie dopuścił się jakiegoś zaniechania w rozpatrywaniu wniosku, czy zrobił to w terminie, czy wziął pod uwagę sytuację majątkową dłużnika. - Sąd może nie wnikać, czy merytorycznie decyzja była słuszna - podkreśla Staroń. Podobną obawę ma senator PO Jan Rulewski. - Sąd nie będzie mógł zbytnio zmienić decyzji komornika - przyznaje.

Rulewski był sceptyczny co do poprawki przyjętej przez swoich kolegów. Ale zaznacza też, że po części ją rozumie. - Sama idea ustawy, jaką przygotował rząd, jest dobra. Ale ma ona pewne wady. Np. taką, że daje prawo do podważania kosztów komorniczych bez żadnych hamulców - mówi senator.

Ostateczne losy poprawki nie są obojętne lobby komorniczemu, które było nader aktywne w czasie prac nad ustawą. - Krajowa Rada Komornicza wykazywała zbyt aktywny udział w procedowaniu nad ustawą - mówi Staroń. Podobną opinię można usłyszeć wśród senatorów.

Jak dowiedzieliśmy się nieoficjalnie, wczoraj posłowie PO sondowali, czy podczas piątkowego głosowania nie będzie niespodzianki i Sejm zgodnie odrzuci poprawkę Senatu. Obawiali się bowiem, że lobbyści w ostatniej chwili przeciągną na swoją stronę część posłów. - Bo takie sygnały do nas dochodzą - mówi jeden z naszych rozmówców.

Kamila Wronowska

kamila.wronowska@infor.pl

@RY1@i02/2010/030/i02.2010.030.000.0006.001.jpg@RY2@

Fot. Wojciech Górski

Jarosław Chałas, partner w Kancelarii Prawnej Chałas i Wspólnicy

partner w Kancelarii Prawnej Chałas i Wspólnicy

To konflikt interesów. Trudno się spodziewać, że komornicy obniżą swoje wynagrodzenia. Wokół ustawy o komornikach toczyły się już dyskusje i walki. Komornicy nie zgadzali się np. z rozwiązaniem, które uzależniało ich wynagrodzenie od skuteczności egzekucji.

Sam pomysł składania wniosku o obniżenie opłaty egzekucyjnej do komornika jest już obarczony błędem nieskuteczności i fałszem. Nie wiem, dlaczego Senat wprowadził taką poprawkę. Najwyraźniej senatorowie doszli do wniosku, że sądy mają dużo pracy, więc komornicy ich odciążą.

Już samo proponowanie przez Senat tak daleko idących poprawek może budzić wątpliwości. Jego zadaniem jest weryfikowanie ustaw uchwalonych przez Sejm. Senatorowie nie pracowali merytorycznie nad poprawką. Wymyślili ją ad hoc w przekonaniu, że jest ona lepszym sposobem od sejmowego na obniżenie opłat komorniczych. Takie zachowanie Senatu psuje prawo w Polsce. Poprawka jest wynikiem lobbingu komorników. Lobbing w Polsce jest dopuszczalny, ale od senatorów należy wymagać więcej zdrowego rozsądku podczas głosowania nad poprawkami do ustaw.

not. Katarzyna Wójcik-Adamska

Dziękujemy za przeczytanie artykułu!
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.