Nie trzeba zwracać nienależnych świadczeń
Ubezpieczony nie musi zwracać przyznanego mu zasiłku chorobowego i świadczenia rehabilitacyjnego, jeśli w trakcie jego pobierania przyznano mu za ten okres prawo do emerytury. Musi jednak wykazać, że nie działał w złej wierze.
Zakład Ubezpieczeń Społecznych wydał decyzję, w której zobowiązał ubezpieczoną do zwrotu nienależnie pobranego zasiłku chorobowego i świadczenia rehabilitacyjnego. Argumentował, że w okresie poobierania tych świadczeń nabyła ona prawo do emerytury. Zgodnie z art. 84 ustawy o systemie ubezpieczeń społecznych, osoba, która pobrała nienależne świadczenie z ubezpieczeń społecznych, jest obowiązana do jego zwrotu.
Ubezpieczona odwołała się od tej decyzji do sądu I instancji. Według niej zasiłek chorobowy i świadczenie rehabilitacyjne wypłacone zostały zanim nabyła prawo do emerytury. Podkreśliła, że pouczenia organu rentowego zawarte w decyzjach nie mają znaczenia, gdyż w momencie pobierania świadczeń miała do nich prawo.
Sąd I instancji podzielił argumentacje ubezpieczonej i zmienił decyzje ZUS. Zakład odwołał się do sądu II instancji. Ten uznał, że ubezpieczona pobrała równolegle dwa świadczenia wzajemnie się wykluczające (art. 13 ust. 1 i art. 18 ust. 1 ustawy z 25 czerwca 1999 r. o świadczeniach z ubezpieczenia społecznego w razie choroby i macierzyństwa). Podkreślił, że z chwilą uzyskania prawa do emerytury wypłacony jej zasiłek chorobowy i świadczenie rehabilitacyjne stały się świadczeniami nienależnie pobranymi. Sąd wskazał też, że w decyzjach przyznających prawo do zasiłku chorobowego i do świadczenia rehabilitacyjnego, ubezpieczona została pouczona przez ZUS, iż świadczenia te nie przysługują, gdy ma się ustalone prawo do emerytury.
Sąd II instancji zmienił więc zaskarżony wyrok i oddalił odwołanie ubezpieczonej od decyzji ZUS.
Dlatego wniosła ona skargę kasacyjną do Sądu Najwyższego. Ten uznał, że w orzecznictwie SN dotyczącym problematyki zwrotu nienależnie pobranych świadczeń przyjmuje się, że organ rentowy może domagać się zwrotu nienależnie pobranego świadczenia tylko wtedy, gdy ubezpieczonemu można przypisać złą wolę. Obowiązek zwrotu obciąża wyłącznie tego, kto przyjął świadczenie w złej wierze. Może to nastąpić wtedy, gdy ubezpieczony wiedział, że nie należy mu się takie świadczenie. Dotyczy to zarówno osoby, która została pouczona o okolicznościach, w jakich nie powinna pobierać świadczeń, jak i tej osoby, która uzyskała świadczenia na podstawie nieprawdziwych zeznań lub dokumentów albo w innych przypadkach świadomego wprowadzenia w błąd instytucji ubezpieczeniowej.
Zdaniem Sądu Najwyższego wypłacenie świadczenia w sposób, na który nie miała wpływu ubezpieczona, nie oznacza powstania obowiązku zwrotu nienależnie pobranego świadczenia. W trakcie pobierania zasiłku chorobowego i świadczenia rehabilitacyjnego ubezpieczona miała do nich prawo. W tym okresie nie miała bowiem jeszcze ustalonego prawa do emerytury. Dopiero wsteczne jej przyznanie w odrębnym postępowaniu sądowym, także za okres obejmujący pobieranie wspomnianych świadczeń i już po zaprzestaniu ich wypłaty, doprowadziło do pobrania dwóch wykluczających się świadczeń.
Dlatego w ocenie SN, niemożliwe jest w tej sprawie uwzględnienie żądania zwrotu nienależnie pobranego świadczenia. Sąd uchylił więc zaskarżony wyrok i oddalił apelację ZUS.
Zdaniem Sądu Najwyższego, wypłacenie świadczenia w sposób, na który nie miała wpływu ubezpieczona, nie oznacza powstania obowiązku zwrotu nienależnie pobranego świadczenia.
Artur Radwan
Wyrok Sądu Najwyższego z 2 grudnia 2009 r., sygn. akt I UK 174/09.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.
Wpisz adres e-mail wybranej osoby, a my wyślemy jej bezpłatny dostęp do tego artykułu