E-prokotoły są lepsze
Elektroniczna dokumentacja powoli wkracza do polskich sądów. Nie wszyscy są tym zachwyceni. Tymczasem zapis audio-wideo z sal rozpraw zdobywa coraz większą popularność, nawet w USA
Utrudnienie dla stron postępowania, nieprzemyślana rewolucja, kosztowne przedsięwzięcie, dodatkowe obciążenie dla sędziów to tylko niektóre z opinii na temat e-protokołów w polskim sądownictwie. Sceptycy tymczasem zdają się nie zauważać, że po elektronikę siegają kolejne kraje, nawet Amerykanie, u których nawet przy stenograficznym zapisie nie zdarza się, by sędzia podyktował do protokołu treść zeznania świadka. U nas niestety to się zdarza.
Skorzystaj z PROMOCJI NA PIERWSZY MIESIĄC.
Zyskaj nielimitowany dostęp do wszystkich treści:
wyjaśnień ekspertów, raportów i pogłębionych analiz oraz narzędzi dla specjalistów.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Skorzystaj z PROMOCJI NA PIERWSZY MIESIĄC.
Zyskaj nielimitowany dostęp do wszystkich treści:
wyjaśnień ekspertów, raportów i pogłębionych analiz oraz narzędzi dla specjalistów.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.