Jak przekazać w spadku firmę lub udziały w spółce
Od 23 października 2011 r. spadkodawca może wskazać w testamencie osobę, która odziedziczy po nim konkretne składniki majątku: przedsiębiorstwo, udziały w spółce lub nieruchomość. By takie rozporządzenie było ważne, musi mieć formę aktu notarialnego
Do schedy spadkowej po zmarłym może wejść wiele różnych składników majątkowych, w tym m.in.: ruchomości (np. samochód, maszyna, biżuteria), nieruchomości (np. działka, lokal stanowiący odrębną własność), udział we współwłasności, prawo użytkowania wieczystego, niektóre ograniczone prawa rzeczowe, w tym spółdzielcze własnościowe prawo do lokalu, służebność gruntowa (ale wraz z prawem do własności nieruchomości, dla której ta służebność została ustanowiona), zastaw (zabezpieczenie wierzytelności na rzeczy ruchomej) i hipoteka (zabezpieczenie wierzytelności na nieruchomości).
Spadkobiercy mogą dziedziczyć po spadkodawcy także środki pieniężne, papiery wartościowe (np. obligacje, weksle). Dziedziczeniu podlegają ponadto wierzytelności wynikające z umów zawartych przez spadkodawcę (niezapłacony mu czynsz, niezapłacona faktura za wydany towar lub wykonaną usługę) oraz wierzytelności wynikające z wyrządzenia szkody (np. wskutek niewykonania lub nienależytego wykonania zobowiązania przez kontrahenta spadkodawcy).
Dziedziczyć można również przedsiębiorstwo prowadzone przez jednoosobowego przedsiębiorcę (jako zespół praw i obowiązków majątkowych), a także udziały w spółkach osobowych i kapitałowych. Należy przy tym pamiętać, że po śmierci wspólnika spółki cywilnej, jawnej czy z ograniczoną odpowiedzialnością, spadkobiercy nie zawsze mogą wejść do spółki w jego miejsce. O tym, czy wejdą, zazwyczaj decyduje odpowiedni zapis w umowie spółki.
Rozporządzenie w testamencie konkretnym składnikiem majątku na wypadek śmierci nazywane jest zapisem windykacyjnym. Jest ono możliwe dopiero od 23 października 2011 r. Osoba, która rozporządza majątkiem, to testator, a osoba wskazana przez niego w testamencie to zapisobierca windykacyjny. Gdy zachowana zostanie odpowiednia forma dla tego rozporządzenia (czyli akt notarialny), na zapisobiercę przechodzą wszelkie prawa i obowiązki związane z nabyciem danej rzeczy lub prawa już z chwilą śmierci testatora To znacznie upraszcza formalności związane z dziedziczeniem.
Do 23 października 2011 r. nie było to możliwe. Spadkobiercy mogli dziedziczyć jedynie udział w schedzie spadkowej (chyba że było to gospodarstwo rolne, które można było można dziedziczyć w całości). Nawet jeśli spadkodawca w testamencie zapisał konkretne przedmioty na rzecz wskazanych osób, nie stawali się oni ich właścicielami po stwierdzeniu przez sąd nabycia spadku albo po wydaniu przez notariusza aktu poświadczenia dziedziczenia. Mogli jedynie żądać od pozostałych spadkobierców wypełnienia woli zmarłego, a gdy ci zwlekali z jej wypełnieniem, pozostawała długotrwała i kosztowna droga sądowa.
Teraz też tak będzie, jeśli testament nie zostanie sporządzony w formie aktu notarialnego. Nadal testator musi określić, jaki udział spadkowy przypadnie wskazanym w testamencie osobom (np. żonie 1/2 , córce i synowi po 1/4). Jeśli tego nie zrobi, uznaje się, że wszyscy mają równy udział. Gdyby natomiast spadkodawca w testamencie niemającym formy aktu notarialnego zapisał konkretne składniki majątku na rzecz wskazanych osób, osoby te poczytuje się w razie wątpliwości za powołane do całego spadku w częściach ułamkowych odpowiadających stosunkowi wartości przeznaczonych im przedmiotów. Nie ma więc pewności, że firmę po ojcu przejmie wskazany przez niego syn, jeśli do spadku zostały powołane jeszcze inne dzieci.
Jeśli testator chce, żeby konkretne składniki majątku trafiły do wskazanych przez niego osób, musi odwiedzić notariusza i złożyć mu stosowne oświadczenie. Przedmiotem zapisu windykacyjnego może być:
rzecz oznaczona co do tożsamości (np. nieruchomość, maszyna),
zbywalne prawo majątkowe (np. majątkowe prawa autorskie, akcje),
przedsiębiorstwo lub gospodarstwo rolne,
ustanowienie na rzecz zapisobiorcy użytkowania lub służebności.
Zapis windykacyjny będzie skuteczny, jeśli zostaną spełnione dwa warunki. Pierwszy - w chwili otwarcia spadku przedmiot zapisu należy do spadkodawcy i spadkodawca nie był zobowiązany do jego zbycia. Drugi - zapis windykacyjny nie został uczyniony z zastrzeżeniem warunku lub terminu. Gdyby tak się zdarzyło, zastrzeżenie takie uznaje się za nieistniejące. Jeżeli jednak z treści testamentu lub z okoliczności wynika, że bez takiego zastrzeżenia zapis nie zostałby uczyniony, zapis windykacyjny jest nieważny. Zasad tych nie stosuje się, jeżeli ziszczenie się lub nieziszczenie warunku albo nadejście terminu nastąpiło przed otwarciem spadku (czyli przed śmiercią spadkodawcy).
Prowadzenie indywidualnego przedsiębiorstwa (np. sklepu, warsztatu, pralni, salonu fryzjerskiego) przez osobę fizyczną jest jedną z najpopularniejszych form wykonywania działalności gospodarczej w Polsce. Taki przedsiębiorca prowadzi działalność pod własnym nazwiskiem, a majątek zgromadzony w ramach tej działalności jest jego majątkiem własnym (chyba że pozostaje w małżeńskiej wspólności majątkowej). [przykład 1]
Przedmiotem zapisu windykacyjnego może być przedsiębiorstwo jako zorganizowany zespół składników niematerialnych i materialnych przeznaczonych do prowadzenia działalności gospodarczej.
Przedsiębiorstwo obejmuje w szczególności:
oznaczenie indywidualizujące przedsiębiorstwo lub jego wyodrębnione części (nazwa przedsiębiorstwa);
własność nieruchomości lub ruchomości, w tym urządzeń, materiałów, towarów i wyrobów, oraz inne prawa rzeczowe do nieruchomości lub ruchomości;
prawa wynikające z umów najmu i dzierżawy nieruchomości lub ruchomości oraz prawa do korzystania z nieruchomości lub ruchomości wynikające z innych stosunków prawnych;
wierzytelności, prawa z papierów wartościowych i środki pieniężne;
koncesje, licencje i zezwolenia;
patenty i inne prawa własności przemysłowej;
majątkowe prawa autorskie i majątkowe prawa pokrewne;
tajemnice przedsiębiorstwa;
księgi i dokumenty związane z prowadzeniem działalności gospodarczej.
Jeśli zapisobierca windykacyjny chce kontynuować działalność gospodarczą po spadkodawcy jako osoba fizyczna - musi uzyskać wpis do Centralnej Ewidencji i Informacji o Działalności Gospodarczej (CEIDG). Należy bowiem pamiętać, że prawa i obowiązki o charakterze publicznoprawnym nie podlegają dziedziczeniu.
Inaczej jest, gdy spadkodawca był wspólnikiem spółki cywilnej. Co do zasady - członkostwo w takiej spółce wygasa po śmierci wspólnika. Kodeks cywilny dopuszcza możliwość wejścia spadkobierców zmarłego wspólnika do spółki na jego miejsce, ale takie zastrzeżenie powinno się znaleźć w umowie spółki. Gdy go nie ma, pozostali wspólnicy muszą się rozliczyć ze spadkobiercami.
Zwraca im się w naturze rzeczy, które spadkodawca wniósł do spółki do używania (np. samochód), oraz wypłaca się w pieniądzu wartość jego wkładu oznaczoną w umowie spółki. Gdy w umowie nie została ona oznaczona, spadkobiercom wypłaca się wartość, którą wkład ten miał w chwili wniesienia. Nie zwraca się wartości wkładu polegającego na świadczeniu usług albo na używaniu przez spółkę rzeczy należących do zmarłego wspólnika. Spadkobiercom wypłaca się w pieniądzu taką część wartości wspólnego majątku pozostałego po odliczeniu wartości wkładów wszystkich wspólników, jaka odpowiada stosunkowi, w którym zmarły wspólnik uczestniczył w zyskach spółki. [przykład 2]
Śmierć wspólnika spółki jawnej może być podstawą jej rozwiązania. Ale spółka trwa nadal - mimo śmierci wspólnika - jeśli umowa spółki tak stanowi lub pozostali wspólnicy tak postanowią. Ich uzgodnienie powinno nastąpić niezwłocznie. W przeciwnym razie spadkobierca może domagać się przeprowadzenia likwidacji spółki.
Wartość udziału kapitałowego spadkobiercy wspólnika oznacza się na podstawie osobnego bilansu, uwzględniającego wartość zbywczą majątku spółki.
Za dzień bilansowy przyjmuje się dzień śmierci wspólnika. Udział kapitałowy powinien być wypłacony w pieniądzu. Rzeczy wniesione do spółki przez wspólnika tylko do używania zwraca się w naturze. Jeżeli udział kapitałowy spadkobiercy wspólnika przy rozliczeniu wykazuje wartość ujemną, jest on obowiązany wyrównać spółce przypadającą na niego brakującą wartość. Spadkobierca wspólnika uczestniczy w zysku i stracie ze spraw jeszcze niezakończonych. Nie ma jednak wpływu na ich prowadzenie. Może on żądać wyjaśnień, rachunków oraz podziału zysku i straty z końcem każdego roku obrotowego
Spadkobierca zmarłego partnera nie wstępuje do spółki partnerskiej w jego miejsce, chyba że umowa spółki przewiduje taką możliwość. Wstępujący do spółki spadkobierca musi mieć jednak odpowiednie kwalifikacje zawodowe. Wspólnikami w spółce partnerskiej mogą być bowiem tylko osoby fizyczne uprawnione do wykonywania wolnych zawodów, w tym: adwokata, aptekarza, architekta, inżyniera budownictwa, biegłego rewidenta, brokera ubezpieczeniowego, doradcy podatkowego, maklera papierów wartościowych, doradcy inwestycyjnego, księgowego, lekarza, lekarza dentysty, lekarza weterynarii, notariusza, pielęgniarki, położnej, radcy prawnego, rzecznika patentowego, rzeczoznawcy majątkowego i tłumacza przysięgłego. Jeśli spadkobierca nie ma kwalifikacji związanych z przedmiotem działalności spółki, wkład partnera podlega dziedziczeniu i spadkobiercy mogą domagać się od spółki rozliczeń. [przykład 3]
Śmierć partnera nie stanowi przyczyny rozwiązania spółki. Gdyby jednak w spółce pozostał tylko jeden partner lub gdyby tylko jeden partner posiadał uprawnienia do wykonywania wolnego zawodu związanego z przedmiotem działalności spółki, spółka ulega rozwiązaniu najpóźniej z upływem roku od dnia zaistnienia któregokolwiek z tych zdarzeń.
W spółce komandytowej za jej zobowiązania co najmniej jeden wspólnik odpowiada bez ograniczenia (komplementariusz), a odpowiedzialność co najmniej jednego wspólnika (komandytariusza) jest ograniczona. Śmierć komplementariusza może stanowić podstawę rozwiązania spółki komandytowej. Jednak gdy umowa spółki dopuszcza przyjęcie do spółki nowego komplementariusza, spadkobierca może przystąpić do spółki w tym charakterze.
Przyczyną rozwiązania spółki nie może być natomiast śmierć komandytariusza. Spadkobiercy wchodzą do spółki w jego miejsce, a jeśli jest ich kilku - powinni oni wskazać spółce jedną osobę do wykonywania ich praw. Gdyby spadkobiercy komandytariusza nie chcieli wejść do spółki, muszą wcześniej wypowiedzieć umowę spółki. Podział udziału komandytariusza w majątku spółki między spadkobierców jest skuteczny wobec spółki jedynie za zgodą pozostałych wspólników.
Po śmierci wspólnika w spółce z ograniczoną odpowiedzialnością jego udział wchodzi do spadku po nim i podlega dziedziczeniu. Udział może być także przedmiotem zapisu windykacyjnego.
Spadkobierca powinien zawiadomić spółkę o przejściu na niego udziałów i przedstawić dowód tego przejścia, czyli prawomocne postanowienie o stwierdzeniu nabycia spadku albo akt poświadczenia dziedziczenia. Jeśli spadkobierców jest kilku, stają się oni współuprawnionymi do udziału(ów). Wykonują oni swoje prawa w spółce przez wspólnego przedstawiciela, a za świadczenia związane z udziałem odpowiadają solidarnie.
Umowa spółki z o.o. może ograniczyć lub wyłączyć wstąpienie do spółki spadkobierców na miejsce zmarłego wspólnika (także małżonka, gdy udział był objęty wspólnością małżeńską). Wówczas musi określać jednocześnie warunki spłaty spadkobierców niewstępujących do spółki. Jeżeli umowa tego nie przewiduje, samo ograniczenie lub wyłączenie dziedziczenia nie będzie skuteczne.
Umowa spółki z o.o. może wyłączyć lub ograniczyć podział udziałów między spadkobierców, gdy zmarły wspólnik miał więcej niż jeden udział.
Jeśli według umowy spółki wspólnik mógł mieć tylko jeden udział, może być on podzielony między spadkobierców, chyba że umowa spółki wyłącza lub ogranicza w określony sposób podział tego udziału między spadkobierców. Wskutek podziału nie mogą powstać udziały niższe niż 50 zł.
Umowa spółki z o.o. może też przewidywać automatyczne umorzenie udziałów w razie śmierci wspólnika. Umorzenie sprawi, że taki udział nie wejdzie do spadku. Przedmiotem dziedziczenia będzie wynagrodzenie przewidziane na wypadek umorzenia.
W spółkach akcyjnych prawa i obowiązki akcjonariuszy podlegają dziedziczeniu. Statut spółki może jednak przewidywać, że akcje spółki ulegają umorzeniu w razie śmierci akcjonariusza. W takim przypadku umorzenie akcji następuje za wynagrodzeniem.
Jeśli spadkodawca nie sporządzi testamentu i nie wskaże w nim osób uprawnionych do dziedziczenia - dział spadku następuje według zasad określonych w kodeksie cywilnym (jest to tzw. dziedziczenie ustawowe). Kodeks wymienia pięć grup osób uprawnionych do dziedziczenia. Jeśli dziedziczy wcześniejsza grupa, pozostałe są wyłączone.
W pierwszej grupie są dzieci spadkodawcy i jego małżonek. Do schedy spadkowej wchodzi tylko połowa wspólnego majątku małżonków. Jeśli między nimi była rozdzielność majątkowa, przedmiotem spadku jest majątek odrębny męża lub żony.
Wszystkie dzieci dziedziczą na takich samych prawach. Nie ma znaczenia, czy są to dzieci urodzone w czasie trwania małżeństwa, czy dzieci pozamałżeńskie. Dzieci przysposobione (adoptowane) dziedziczą na równi z biologicznymi dziećmi zmarłego. Warunkowo dziedziczy też dziecko poczęte, ale nienarodzone w chwili śmierci spadkodawcy. Będzie ono miało takie samo prawo do spadku jak rodzeństwo, jeśli urodzi się żywe.
Dzieci i małżonek spadkodawcy dziedziczą w częściach równych, z tym że część przypadająca małżonkowi nie może być mniejsza niż 1/4 całości spadku. Pozostałą część dzieci dzielą w równych częściach między siebie. Gdyby dziecko nie dożyło otwarcia spadku, jego udział spadkowy przypada jego dzieciom lub wnukom w częściach równych. [przykład 4, 5]
W drugiej grupie dziedziczą: małżonek i rodzice spadkodawcy. Są oni powołani do spadku, gdy nie pozostawił on zstępnych, czyli dzieci, wnuków, prawnuków. Udział spadkowy małżonka wynosi tu połowę spadku, a każdego z rodziców po 1/4 całości spadku. Jeśli ojcostwo rodzica nie zostało ustalone, udział spadkowy matki spadkodawcy, dziedziczącej w zbiegu z jego małżonkiem, wynosi połowę spadku. [przykład 6]
Gdy spadkodawca nie pozostawił dzieci i małżonka, cała scheda przypada rodzicom spadkodawcy w częściach równych. A jeśli jedno z rodziców nie dożyło otwarcia spadku, udział spadkowy, który by mu przypadał, otrzyma rodzeństwo spadkodawcy w częściach równych (lub ich zstępni, jeśli rodzeństwo spadkodawcy nie żyje). Jeżeli spadkodawca nie pozostawił zstępnych, rodziców i rodzeństwa (lub ich zstępnych), cała scheda przypadnie małżonkowi spadkodawcy. [przykład 7]
W trzeciej grupie są dziadkowie spadkodawcy. Dziedziczą oni w częściach równych, gdy brak zstępnych, małżonka, rodziców, rodzeństwa i zstępnych rodzeństwa. Jeśli któreś z dziadków spadkodawcy nie dożyło otwarcia spadku, udział spadkowy, któryby mu przypadał, przypada jego zstępnym (wujom i ciotkom spadkodawcy albo ich dzieciom, jeśli wujowie i ciotki nie żyją). Gdy jedno z dziadków nie miało zstępnych, jego udział przypada drugiemu z dziadków zmarłego wnuka w częściach równych.
W czwartej grupie są pasierbowie. Mają oni prawo do spadku, gdy nie ma małżonka spadkodawcy i krewnych, powołanych do dziedziczenia z ustawy. W pierwszej kolejności dziedziczą jednak ci pasierbowie, których żadne z rodziców nie dożyło chwili otwarcia spadku.
Dopiero gdy spadkodawca nie pozostawił krewnych i pasierbów, spadek przypadnie gminie ostatniego miejsca zamieszkania spadkodawcy albo Skarbowi Państwa, jeśli ostatniego miejsca zamieszkania spadkodawcy w Rzeczypospolitej Polskiej nie da się ustalić lub znajdowało się ono za granicą.
Żeby osoba, na rzecz której zapis windykacyjny został ustanowiony, mogła skutecznie rozporządzać przedmiotem tego zapisu (np. sprzedać daną rzecz, darować ją) musi wcześniej uzyskać potwierdzenie jego nabycia. Dotyczy to także spadkobierców, którzy dziedziczą na podstawie ustawy lub testamentu, który nie został sporządzony w formie aktu notarialnego. Takie potwierdzenie dziedziczenia w formie postanowienia wydaje sąd w postępowaniu o stwierdzenie nabycia spadku lub notariusz sporządzając akt poświadczenia dziedziczenia. Zarówno stwierdzenie nabycia spadku, jak i poświadczenie dziedziczenia nie może nastąpić przed upływem sześciu miesięcy od otwarcia spadku (śmierci spadkodawcy). Jeśli jednak wszyscy znani spadkobiercy złożyli już oświadczenia o przyjęciu lub o odrzuceniu spadku, sąd będzie mógł przed upływem tego terminu stwierdzić nabycie spadku, a notariusz poświadczyć dziedziczenie.
Z wnioskiem do sądu o stwierdzenie nabycia spadku lub przedmiotu zapisu windykacyjnego musi wystąpić osoba mająca w tym interes prawny. Może być to m.in. spadkobierca lub zapisobiorca windykacyjny. Do wniosku należy dołączyć dowód śmierci spadkodawcy (akt zgonu) i dowody na to, kto jest spadkobiercą, zapisobierca windykacyjnym. W przypadku dziedziczenia ustawowego dowód taki stanowią akta stanu cywilnego (odpisy skrócone aktów urodzenia).
Jednoosobowy przedsiębiorca (osoba fizyczna) prowadzi zakład produkcyjny. Jednocześnie pozostaje we wspólności majątkowej z żoną. Kiedy umiera jego żona (nie pozostawiła testamentu), mąż i dwójka dzieci dziedziczą z mocy ustawy, a więc przypada im po 1/ 3 spadku. Do podziału mają tylko połowę wartości przedsiębiorstwa. Druga połowa jest własnością ojca. Do swojej części dodaje on 1/3 spadku po żonie. Mąż nadal może prowadzić działalność, gdyż to on jest zarejestrowany jako przedsiębiorca. Śmierć jego żony powoduje jedynie nabycie części majątku przez ich dzieci. Teraz majątek, który wchodzi także w skład prowadzonego przez ojca przedsiębiorstwa, staje się przedmiotem współwłasności w częściach ułamkowych. Najlepszym sposobem wyjścia ze współwłasności jest spłata pozostałych spadkobierców. W przeciwnym razie może dojść o konfliktów. Zgodnie z kodeksem cywilnym do rozporządzania rzeczą wspólną oraz do innych czynności, które przekraczają zakres zwykłego zarządu majątkiem wspólnym, konieczna jest zgoda wszystkich współwłaścicieli.
Umowę spółki cywilnej zawarło trzech wspólników. Nie zawierała ona klauzuli przewidującej wejście do spółki po śmierci wspólnika jego spadkobierców. Gdy jeden ze wspólników zmarł, pozostali wspólnicy zaproponowali jego spadkobiercom (żonie i córce) zwrot wniesionego do spółki samochodu osobowego oraz wkładu pieniężnego w wysokości 40 tys. zł. Wspólnicy dokonali też bilansu majątku spółki. W tym celu odliczyli od wartości całego majątku wartość wkładów wszystkich wspólników. Pozostała po odliczeniu wartość wyniosła 30 tys. zł. Ponieważ udział w zyskach wszystkich wspólników był równy i wynosił 1/3, wypłacają oni spadkobiercom dodatkowo w pieniądzu kwotę 10 tys. zł.
Trzech wspólników zawarło umowę spółki partnerskiej, która świadczyła usługi doradztwa prawno-podatkowego. Każdy z nich miał uprawnienia zawodowe wymagane od wspólników spółki partnerskie j (tj. uprawnienia do wykonywania wolnego zawodu). Jeden z nich miał uprawnienia radcy prawnego, drugi - adwokata, a trzeci - doradcy podatkowego. W umowie spółki przewidziano możliwość przystąpienia do spółki po śmierci partnerów ich spadkobierców. Po śmierci jednego z parterów jego syn - architekt chciał przystąpić do spółki. w charakterze partnera. Okazało się to jednak niemożliwe z powodu braku uprawnień. Mimo że miał uprawnienia do wykonywania wolnego zawodu - był architektem - nie miał jednak uprawnień, które były związane z przedmiotem działalności spółki, której partnerem był jego ojciec.
Małżonkowie mieli tylko jedno dziecko. Po śmierci matki dziecko i jej mąż dostaną po 1/2 spadku. Gdyby dzieci było dwoje, ojciec i każde z nich otrzymaliby po 1/3 spadku. Gdyby dzieci było czworo, mąż otrzymałby 1/4 spadku, a czwórka rodzeństwa razem 3/4 spadku, czyli każde po 3/16. Gdyby dzieci było pięcioro, ojciec otrzymałby 1/4 spadku, a dzieci razem 3/4, czyli każde z nich po 3/20.
Przedsiębiorca miał żonę i dwóch synów. Nie pozostawił testamentu. W chwili jego śmierci żyła jego żona i tylko jeden syn. Po drugim nieżyjącym synu pozostała dwójka dzieci. W takiej sytuacji żona przedsiębiorcy otrzymuje 1/3 spadku, żyjący syn 1/3 spadku i 1/3 przypada też dwójce dzieci nieżyjącego syna (każde z nich otrzyma więc po 1/6 spadku).
Repertorium A nr 2345/2011
Akt notarialny
Dnia czternastego listopada dwa tysiące jedenastego roku (14.11.2011 r.) przed Janem Laskowskim, notariuszem w Kancelarii Notarialnej w Warszawie przy ul. Złotej 30 m. 5, stawiła się Anna Kwiatkowska, córka Jana i Marianny, zamieszkała w Warszawie przy ul. Jasnej 6 m. 18. Tożsamość stawającej notariusz ustalił na podstawie dowodu osobistego AFD 4567896 (PESEL 1203469123).
§1
Anna Kwiatkowska oświadcza, że z chwilą otwarcia spadku :
1. Własność nieruchomości zabudowanej pawilonem handlowym, położonej w Warszawie przy ul. Zielniej 7, dla której Sąd rejonowy dla Warszawy Mokotowa prowadzi księgę wieczystą o nr 567890 - nabywa jej córka Joanna Bąk.
2. 1000 udziałów w ALDO spółce o.o. z siedzibą w Warszawie przy ul. Mokotowskiej 12 m.6 wpisanej do krajowego Rejestru Sądowego pod nr 234567 - nabywa jej syn Jan Kwiatkowski
3. Własność nieruchomości powierzchni 1200 m.kw., zabudowanej domem mieszkalnym położonej w Warszawie przy ul. Granatowej 6, dla której dla Warszawy Mokotowa prowadzi księgę wieczystą o nr 764589 - nabywa jej wnuk Jan Kwiatkowski.
§2
Do wykonania niniejszego testamentu powołuję Edwarda Tomkiewicza zam. w Warszawie przy ul. Górczewskiej 8 m. 56.
§3
Koszty sporządzenia aktu ponosi stawająca.
§4
Pobrano:
- taksę notarialną na podstawie § 8 pkt 3 rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z 28 czerwca 2004 r. w sprawie maksymalnych stawek taksy notarialnej (Dz.U. Nr 148, poz. 1564 ze zm.) w kwocie 50,00 zł (pięćdziesiąt złotych), - 22% VAT na podstawie art. 41 ust. 1 ustawy z 11 marca 2004 r. o podatku od towarów i usług (Dz.U. nr 54, poz. 535 ze zm.) w kwocie 11,00 zł (jedenaście złotych). Akt ten odczytano, przyjęto i podpisano.
Anna Kwiatkowska
(własnoręczny podpis)
Jan Laskowski - notariusz
(pieczęć)
● 50 zł - sporządzenie testamentu
● 150 zł - sporządzenie testamentu zawierającego zapis, polecenie lub pozbawienie uprawnionego prawa do zachowku
● 30 zł - odwołanie testamentu
● maksymalnie 50 zł - za sporządzenie oświadczenia o przyjęciu lub odrzuceniu spadku,
● maksymalnie 50 zł - za sporządzenie protokołu z otwarcia i ogłoszenia testamentu,
● 100 zł - za sporządzenie protokołu dziedziczenia
● 150 zł - od wniosku o wpis w księdze wieczystej własności, użytkowania wieczystego lub spółdzielczego własnościowego prawa do lokalu na podstawie dziedziczenia, zapisu lub działu spadku albo zniesienia współwłasności; opłata ta jest stała, nie zależy od liczby udziałów w tych prawach.
● 50 zł - od wniosku o:
- stwierdzenie nabycia spadku,
- zabezpieczenie spadku,
- sporządzenie spisu inwentarza,
- odebranie oświadczenia o przyjęciu lub odrzuceniu spadku.
Jeżeli wnioski te umieszczone są w jednym piśmie lub we wniosku o dział spadku, opłatę pobiera się od każdego z nich odrębnie.
● 500 zł - od wniosku o dział spadku, a jeżeli zawiera on zgodny projekt działu spadku, pobiera się 300 zł.
● 1000 zł - od wniosku o dział spadku połączony ze zniesieniem współwłasności, a jeżeli zawiera on zgodny projekt działu spadku i zniesienia współwłasności, pobiera się 600 zł.
Małżonkowie B. nie mieli dzieci. Mąż Karol B. nie pozostawił testamentu. Po jego śmierci połowa majątku przypada żonie - Annie B., a druga połowa jego rodzicom. Ponieważ ojciec spadkodawcy nie żyje, część mu należną (1/4) dziedziczą jego dwie córki - siostry Karola B. Żona Karola B. otrzymuje połowę majątku, matka - 1/4, a siostry po 1/8.
Spadkodawca Adam K. nie miał żony i zstępnych, nie sporządził testamentu. Z najbliższej rodziny żyje tylko jego ojciec i siostra. I to oni w częściach równych (po 1/2) odziedziczą po nim spadek.
@RY1@i02/2011/207/i02.2011.207.215000400.802.jpg@RY2@
Dziedziczenie ustawowe
Teresa Siudem
Ustawa z 23 kwietnia 1964 r. - Kodeks cywilny (Dz.U. nr 16, poz 93 ze zm.)
Ustawa z 18 marca 2011 r. o zmianie ustawy - Kodeks cywilny oraz niektórych innych ustaw (Dz.U. nr 85, poz. 458).
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.
Wpisz adres e-mail wybranej osoby, a my wyślemy jej bezpłatny dostęp do tego artykułu