Istotne jest to, co zapisano w umowie o roboty budowlane
Przepisy o bezpodstawnym wzbogaceniu nie mogą posiłkowo uzasadniać roszczenia o zapłatę ponad umówioną cenę, jeżeli stosunek stron wyczerpująco uregulowano w umowie.
Strony zawarły umowę o roboty budowlane na trybunie stadionu. W opracowanym przez pozwaną (generalnego wykonawcę) kosztorysie uwzględniono wartość stali w ilości 35 ton. Na życzenie nieuczestniczącego w tym sporze inwestora w nowym projekcie uwzględniono 115 483 ton stali (o wartości 24 1974 zł), co powódka (jako podwykonawca) wbudowała. Pozwana odmówiła jednak za to zapłaty, nie otrzymawszy zapłaty spornej równowartości stali od inwestora. Powódka wniosła o zasądzenie od pozwanej powyższej kwoty. Sąd okręgowy zasądził od pozwanej na rzecz powódki - po zweryfikowaniu ilości dodatkowego materiału - kwotę 115 201 zł, ustalając, że strony wiązała umowa przewidująca wynagrodzenie ryczałtowe, a zmiany prowadzące do wbudowania większej ilości stali nie zostały tym wynagrodzeniem objęte. Wbudowana stal miała być rozliczana na zasadzie kosztorysowej, ale strony w tym zakresie umowy nie zawarły. Pozwana odebrała jednak obiekt o większej, niż przewidywał projekt budowlany, wartości. Od wyroku apelację wniosła pozwana.
Sąd apelacyjny uchylił zaskarżony wyrok i sprawę przekazał do ponownego rozpoznania sądowi okręgowemu. W pozwie zgłoszono żądanie zasądzenia od pozwanej kwoty 241974 zł stanowiącej równowartość różnicy pomiędzy wartością stali rzeczywiście zużytej a ilością wskazaną w kosztorysie - na zasadzie art. 647 w zw. z art. 656 par. 1 k.c. Następnie powódka wskazała jako podstawę prawną dochodzonego roszczenia art. 405 i nast. k.c., podnosząc, że strony nie zawarły pisemnej umowy na wbudowanie dodatkowej ilości stali.
Sąd I instancji uwzględnił powództwo, powołując art. 628 w zw. z art. 471 k.c. i w zw. z zawartą przez strony umową oraz art. 405 k.c. Jednak uzasadnienie wyroku tego sądu nie pozwala na odtworzenie przesłanek oceny prawnej rozstrzygnięcia. Kwestia czy i w jakiej mierze roszczenia z tytułu bezpodstawnego wzbogacenia konkurują z roszczeniami z innych tytułów, jest kontrowersyjna. W orzecznictwie przeważa jednak stanowisko skłaniające się ku subsydiarnemu charakterowi roszczenia opartego na art. 405 k.c. Jeżeli więc strony wiązał stosunek zobowiązaniowy, błędne jest oparcie wyroku na podstawie przepisów o bezpodstawnym wzbogaceniu. Prezentowany jest pogląd wykluczający konstruowanie roszczeń z tytułu bezpodstawnego wzbogacenia wewnątrz umownych stosunków zobowiązaniowych. W każdym razie przepisy o bezpodstawnym wzbogaceniu nie mogą posiłkowo uzasadniać roszczenia o zapłatę ponad umówioną cenę, jeżeli stosunek stron wyczerpująco uregulowano w umowie.
Tym samym uznać należy, że sąd okręgowy oparł swoje rozstrzygnięcie na przepisach, których zbieg jest niedopuszczalny, a w uzasadnieniu brak jest analizy roszczenia powódki pod tym kątem. Z ustaleń sądu okręgowego wynika, że wykonanie przez powódkę robót, za które żąda oddzielnego wynagrodzenia, nastąpiło w toku realizacji zobowiązania umownego, pozostającego z nim w najściślejszym związku. Nie przeanalizowano jednak ustalonego w umowie wynagrodzenia ryczałtowego, jak zresztą nie dokonano ani wykładni samej umowy, ani zawieranych do niej później aneksów pod kątem wynagrodzenia.
Sąd okręgowy ustalił, że ilość stali wbudowanej w obiekt zwiększyła się na skutek zmian projektowych wprowadzonych przez inwestora już po zawarciu umowy, co spowodowało zmianę zakresu wykonywanych robót co do ilości stali potrzebnej do prawidłowego wykonania zmienionego projektu, a koszty z tym związane nie zostały objęte ustalonym wynagrodzeniem ryczałtowym. To stanowisko sądu okręgowego, kluczowe zresztą dla rozstrzygnięcia sprawy, nie zostało poparte niezbędnym opisem faktów oraz dowodów, z których by one wynikały - stwierdził sąd apelacyjny.
Sąd okręgowy uchylił się od ustalenia, jakie zmiany wprowadzono do dokumentacji technicznej będącej integralną częścią umowy o roboty budowlane zawartej pomiędzy stronami, jak też nie ustalił, czy były to zmiany skutkujące koniecznością wbudowania zwiększonej ilości stali w stosunku do pierwotnego projektu. Stanowisko, zgodnie z którym kwestia zapłaty za dodatkowo wbudowaną stal nie została uwzględniona w drodze podpisanych aneksów do umowy, a kwota 99 tys. zł stanowi zapłatę za roboty wykonane na innej trybunie, określone w zleceniu, nie zostało w ogóle uzasadnione konkretnymi argumentami i dowodami je popierającymi.
Ponowne rozpoznanie sprawy wymaga ustalenia, czy w toku realizacji umowy wprowadzono zmiany w dokumentacji technicznej będącej podstawą zawarcia umowy - jak twierdzi powódka, a jeżeli tak, to jakie były to zmiany i czy skutkowały one dla prawidłowej realizacji umowy potrzebą wbudowania zwiększonej ilości stali. Konieczne będzie też dokonanie na podstawie art. 65 par. 2 k.c. wykładni umowy o roboty budowlane zawartej pomiędzy stronami i ustalenie jak strony rozumiały złożone przez siebie oświadczenie woli dotyczące realizacji prac, za które ustalono wynagrodzenie ryczałtowe. Przy wykładni oświadczeń woli należy brać pod uwagę treść wszystkich postanowień umowy i dążyć do jej racjonalnego sensu, zgodnego z celem umowy i interesami stron. Istotne przy tym są nie tylko okoliczności zawarcia umowy, lecz również zachowania stron już po jej zawarciu oraz sposób wykonywania umowy, który może jednoznacznie przesądzać co było wolą stron, niejasno wyrażoną w treści umowy. Niezbędne jest również dokonanie wykładni aneksów do umowy i ustalenie, czy objęto nimi zmiany umowy wyłącznie co do zakresu finansowego (ryczałtowego) trybuny modernizowanej - jak to uważa powódka, czy też wolą stron było objęcie uzgodnień stron co do rozliczeń z tytułu wbudowania zwiększonej w stosunku do kosztorysu ofertowego ilości stali - jak twierdzi pozwana. Dopiero w przypadku ustalenia, że podstawy świadczenia powódki nie stanowiła umowa ani też zawarte do niej aneksy, odpowiedzialność pozwanej można konstruować w oparciu o art. 405 k.c.
Lidia Sularzycka
sędzia Sądu Apelacyjnego w Warszawie
Ustalone umową stron wynagrodzenie za wykonane roboty może mieć charakter kosztorysowy (art. 629 k.c.) albo ryczałtowy (art. 632 k.c.). W tym drugim przypadku przyjmujący zamówienie nie może żądać podwyższenia wynagrodzenia, chociażby w czasie zawarcia umowy nie można było przewidzieć rozmiaru lub kosztów prac. Tylko gdyby wskutek zmiany stosunków, której nie można było przewidzieć, wykonanie dzieła groziłoby przyjmującemu zamówienie rażącą stratą, sąd może podwyższyć ryczałt lub rozwiązać umowę. Powyższe regulacje dotyczące umowy o dzieło mogą mieć zastosowanie w drodze analogii do umowy o roboty budowlane. Inna, rozważana w tej sprawie sytuacja to sytuacja przewidziana w art. 405 k.c. Na tej podstawie kto bez podstawy prawnej uzyskał korzyść majątkową kosztem innej osoby, obowiązany jest do wydania korzyści w naturze, a gdyby to nie było możliwe, do zwrotu jej wartości. Bezpodstawne wzbogacenie stanowi samoistne źródło zobowiązania.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.
Wpisz adres e-mail wybranej osoby, a my wyślemy jej bezpłatny dostęp do tego artykułu