Arbitrzy powinni dbać o etykę
Bezstronność to warunek działania sądów polubownych - zgodzili się uczestnicy konferencji
Dla uczestników postępowań polubownych najważniejsza jest pewność, że orzeczenie utrzyma się w obrocie prawnym.
- Stanie się tak, jeżeli strony będą miały przekonanie, że konflikt został rozstrzygnięty przy udziale niezależnych arbitrów. Dlatego ci ostatni powinni przestrzegać standardów etycznych - uważa dr Radosław Kwaśnicki, radca prawny.
Jego zdaniem arbitrzy powinni zaczynać od dogłębnej analizy spraw, w których mają orzekać. - Jeśli w jej trakcie uznają, że w danym sporze z różnych powodów mogą nie pozostać bezstronni, powinni się wycofać - zaznacza. Strony nie powinny bowiem mieć wrażenia, że ludzie decydujący o ich losach mogą mieć konflikt interesów.
O tym, że należy walczyć ze stronniczością w arbitrażu, jest również przekonany adwokat Maciej Łaszczuk.
- Wbrew pozorom stronniczy arbiter niekorzystnie wpływa na sytuację zaprzyjaźnionej ze sobą strony. Pozostali uczestnicy postępowania zazwyczaj szybko wykrywają fałsz i pozostają wobec niego nieufni. Wówczas jego siła perswazyjna znacząco spada - wyjaśnia.
Tymczasem zarówno w polubownym sądownictwie polskim, jak i międzynarodowym ścierają się różne poglądy na temat etycznych wymogów, które powinny być stawiane arbitrom. Część doktryny uważa, że nie da się zagwarantować niezależności, można natomiast wyeliminować problem stronniczości poprzez rezygnację z wybierania arbitrów przez strony postępowania.
Inni twierdzą, że swego rodzaju stronniczość jest rzeczą naturalną i trzeba się pogodzić z tym, że stanowi nierozłączny element sądownictwa polubownego. Dlatego osoby orzekające powinny być wskazywane przez strony. Niezależni powinni być jedynie przewodniczący składów, tzw. superarbitrzy.
- Sytuacja, w której dopuszcza się podwójne standardy, to patologia - ocenia jednak Maciej Łaszczuk.
Zwolennicy trzeciego poglądu też uważają, że strony powinny mieć wpływ na wybór arbitrów. Ale nie może to tłumaczyć stronniczości tych ostatnich. Z nią trzeba walczyć, bo tylko wtedy można budować obraz arbitrażu jako skutecznego sposobu rozwiązywania sporów.
Problemy te były przedmiotem dyskusji podczas konferencji "Arbitraż krajowy na tle standardów międzynarodowych", która odbyła się wczoraj w Warszawie.
DGP sprawował patronat medialny nad wydarzeniem.
Piotr Pieńkosz
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.
Wpisz adres e-mail wybranej osoby, a my wyślemy jej bezpłatny dostęp do tego artykułu