Dziennik Gazeta Prawana logo

Najcenniejsze dzieła chronione jak kosiarka

25 października 2012

Kradzionego zabytku nie kupisz nawet w dobrej wierze - proponuje resort. To za mało. Powinny być wyłączone z obrotu w ogóle - mówią prawnicy

- W Polsce każdy złodziej dzieł sztuki wie, że najpierw trzeba ukraść, odczekać trzy lata, a dopiero po tym terminie starać się upłynnić swój łup - mówi dr Katarzyna Zalasińska z Uniwersytetu Warszawskiego, specjalizująca się w problematyce prawa ochrony dziedzictwa kultury.

Pozostało 91% treści
Ten artykuł przeczytasz tylko z aktywną subskrypcją Premium.
Skorzystaj z PROMOCJI NA PIERWSZY MIESIĄC.

Zyskaj nielimitowany dostęp do wszystkich treści:
wyjaśnień ekspertów, raportów i pogłębionych analiz oraz narzędzi dla specjalistów.

Możesz anulować w dowolnym momencie.
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.