Jeżeli zamawiający odbiera wadliwe dzieło, to musi za nie zapłacić
Oddanie dzieła nie oznacza jego odbioru, nie wymaga zachowania szczególnej formy. Może to nastąpić zatem poprzez czynności faktyczne, albo wystawienie faktury VAT
Umowa o dzieło charakteryzuje się tym, że nakłada na przyjmującego zamówienie obowiązek wykonania i oddania dzieła, na zamawiającego zaś obowiązek jego odebrania. Oddanie i odebranie dzieła stanowią czynności ekwiwalentne, jednak nie są tożsame. Oddanie dzieła nie oznacza jego odbioru, nie wymaga więc zachowania szczególnej formy.
Strony: przyjmujący zamówienie oraz zamawiający - spółka akcyjna - zawarły umowę, której przedmiotem było zasypanie gruntu na powierzchni ponad 16 tys. mkw. warstwą humusu o grubości 20 cm, a także uporządkowanie terenu pod zasiew trawy. Zryczałtowane wynagrodzenie wynosiło 95 tys. zł i miało być wypłacone po sporządzeniu protokołu bezusterkowego wykonania prac. Po wykonaniu pracy wykonawca wystawił fakturę VAT. Spółka zapłaciła tylko kwotę 20 tys. zł, bowiem zakwestionowała jakość wykonania. Pomiary wykazały, że warstwa humusu była nieodpowiedniej grubości. Spółka zgłosiła reklamację i odmówiła dalszych płatności, zleciła wykonanie zastępcze innej osobie, a jego kosztami w kwocie 36 tys. zł obciążyła pierwszego wykonawcę. Obciążyła go też karą umowną i złożyła oświadczenie o potrąceniu tych kwot z wierzytelności wykonawcy. Sprawa trafiła do sądu z powództwa przyjmującego zlecenie. Sąd rejonowy zasądził na jego rzecz 95 tys. zł za wykonane dzieło. Uznał, że strony zawarły umowę o dzieło (art. 627-646 kodeksu cywilnego). Zdaniem sądu, wykonawca zakończył prace objęte umową i zgodnie z jej treścią pozwany zobowiązany był do odbioru i zapłaty wynagrodzenia. Pozwany nie udowodnił, że prace zostały wykonane wadliwie. Wykazanie takiego zarzutu wymagało wiadomości specjalnych, a pozwany nie wnosił o dopuszczenie dowodu z opinii biegłego. Spółka wniosła apelację.
Sąd okręgowy zmienił wyrok i oddalił powództwo. Uznał bowiem, że zgodnie z umową podstawą do wystawienia faktury VAT był protokół odbioru prac. Powód nie zaoferował zaś dzieła do odbioru. Skoro zaś dzieło nie zostało oddane, powodowi nie należy się wynagrodzenie. Sąd wskazał też na zapis umowy, w myśl którego zmiany umowy wymagały formy pisemnej pod rygorem nieważności, zatem odbiór dzieła nie mógł się dokonać ustnie. Powód wniósł skargę kasacyjną.
Sąd Najwyższy uchylił wyrok i przekazał sprawę do ponownego rozpoznania. Wskazał, iż umowa o dzieło charakteryzuje się tym, że nakłada na przyjmującego zamówienie obowiązek wykonania i oddania dzieła, na zamawiającego zaś obowiązek odebrania dzieła, które przyjmujący wykonał zgodnie ze swym zobowiązaniem. Oddanie i odebranie dzieła to czynności ekwiwalentne, jednak nie są to czynności tożsame. Oddanie dzieła nie oznacza jego odbioru, nie wymaga zachowania szczególnej formy, może nastąpić zatem także poprzez czynności faktyczne. Z uzasadnienia wyroku sądu okręgowego wynika, że skarżący nie zaoferował dzieła do odbioru. Nie oznacza to jednak, że go nie oddał. Nie ma wymogu zaoferowania dzieła na piśmie do odbioru, takiego wymogu nie zawiera również łącząca strony umowa. Powstaje pytanie, w jaki więc sposób, biorąc pod uwagę charakter dzieła, które nie było rzeczą, miało nastąpić jego oddanie. Wykonanie dzieła polegało na usypaniu warstwy humusu na działce pozwanego, a w takiej sytuacji nie wchodzi w grę fizyczne wydanie, skoro działka pozostawała w dyspozycji zamawiającego. Do oddania dzieła mogło dojść zatem w inny sposób, poprzez dokonanie czynności świadczącej o tym, że - w ocenie przyjmującego - zostało ono wykonane. Taką czynnością było wystawienie faktury VAT, stanowiącej żądanie zapłaty za wykonanie dzieła. Trafnie zatem skarżący zarzucił wadliwe uznanie przez sąd drugiej instancji, że nie zaoferował dzieła do odbioru, a tym samym dzieła nie oddał.
Oddanie dzieła nie jest natomiast jednoznaczne z jego odbiorem przez zamawiającego. Z umowy stron wynikało, że odbiór dzieła nastąpić miał poprzez sporządzenie protokołu. Jednak jego brak nie stanowi przeszkody do uznania, że odbiór nastąpił, jeżeli faktycznie miał on miejsce. Może o tym świadczyć np. dysponowanie dziełem, zlecenie dokonania poprawek przez inny podmiot czy dokonywanie innych jeszcze czynności, jak choćby zapłata części wynagrodzenia. W tej sprawie nie jest sporne, że pozwany wzywał skarżącego do usunięcia wad, jednak pomimo tego zapłacił mu kwotę 20 tys. zł, a ponadto zlecił uzupełnienie brakującej warstwy humusu i wyrównanie terenu innej osobie i zapłacił za te czynności kwotę 36 tys. zł. Oznacza to, że pomimo niezachowania formy pisemnej oraz, że dzieło było dotknięte wadą, jego odbiór nastąpił, co nakazywało rozważenie zasadności żądania zapłaty wynagrodzenia, zgodnie z regułą określoną w art. 642 k.c. Jeżeli jednak pomimo istnienia wady dzieło odbiera, ciąży na nim obowiązek zapłaty wynagrodzenia, co nie pozbawia go możliwości wykazywania, że doszło do nienależytego wykonania umowy, w związku z czym obowiązek ten wyraża się niższą kwotą, a nawet, że w ogóle nie istnieje.
DGP informuje
● Oddanie dzieła następuje także wówczas, jeżeli z umowy inaczej nie wynika, gdy przyjmujący zamówienie stawia dzieło do dyspozycji zamawiającego, który może je odebrać, choć tego nie czyni - wyrok z 7 października 2010 r. (sygn. akt IV CSK 173/10).
● Art. 643 k.c. nie nakłada na zamawiającego obowiązku odebrania dzieła, jeżeli jest ono dotknięte wadą istotną, czyniącą je niezdatną do zwykłego użytku, lub sprzeciwiającą się wyraźnie umowie - wyrok z 26 lutego 1998 r. (sygn. akt I CKN 520/97) .
● Zamieszczenie w fakturze VAT, wystawionej przez przyjmującego zamówienie, adnotacji, że jej podpisanie jest potwierdzeniem właściwej jakości zakupionego towaru oraz podstawą do realizacji uprawnień gwarancyjnych, kształtuje między stronami umowy o dzieło stosunek gwarancji, do którego stosuje się art. 577 i nast. k.c. - uchwała SN z 10 lipca 2008 r. (sygn. akt III CZP 62/08).
Ewa Maria Radlińska
z 23 sierpnia 2012 r., sygn. akt II CSK 21/12.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.
Wpisz adres e-mail wybranej osoby, a my wyślemy jej bezpłatny dostęp do tego artykułu