Mediacja i arbitraż jako alternatywne formy rozwiązywania konfliktów
Nawet najlepsze kontrakty handlowe, najlepiej wynegocjowane umowy najmu, najsprawniejsi menedżerowie nie są w stanie zapewnić stuprocentowej gwarancji bezkonfliktowego prowadzenia biznesu. Dlatego coraz częściej dostrzega się wartość i rolę mediacji i arbitrażu, upatrując w nich najszybszej, najtańszej i najbardziej profesjonalnej metody rozwiązywania konfliktów. Mediacja i arbitraż stanowią alternatywę dla postępowań sądowych, których koszty i długość zazwyczaj odstraszają przedsiębiorców.
Niejednokrotnie też w wyborze tej formy zakończenia istniejącego sporu ogromną rolę odgrywa kwestia prestiżu, dobrego imienia i chęci zachowania mimo wszystko relacji biznesowych pomiędzy stronami konfliktu. Niewątpliwie bowiem mediacja i arbitraż dają ogromną szansę na ich zachowanie.
Szczególnie w Austrii alternatywne formy rozwiązywania konfliktów cieszą się dużą popularnością. Zwłaszcza że przez centralne położenie kraju w Europie i siedzibę ONZ w Wiedniu Austria staje się miejscem wydania wielu międzynarodowych decyzji przez sąd polubowny.
Z dobrej woli
Mediację definiuje się jako metodę rozwiązywania sporów w trybie szczególnego rodzaju negocjacji prowadzonych przez strony sporu przy pomocy neutralnej osoby mediatora.
Do podstawowych cech mediacji należą jej dobrowolność, autonomia stron, neutralność i bezstronność mediatora, który jest wybierany i zwalniany przez strony oraz podlega ich instrukcjom. Osoba mediatora co do zasady wybierana jest przez strony za wyjątkiem sytuacji, gdy do mediacji kieruje sąd. Należy zaznaczyć, że mediator nie ma żadnych uprawnień władczych, tj. formalnie nie rozstrzyga sporu, a ma za zadanie doprowadzić do zawarcia ugody stron.
Mediator często porównywany jest do arbitra czy nawet, często błędnie, do sędziego. Istotna jednak różnica pomiędzy mediatorem a sędzią jest taka, że w tym pierwszym przypadku nie przewiduje się instytucji wyłączenia mediatora np. z uwagi na pokrewieństwo z jedną ze stron, co zawsze możliwe jest w przypadku sędziego.
Mediatora jednakże obowiązuje zasada poufności i - co ważne - mediator nie może być przesłuchiwany jako świadek w postępowaniu cywilnym, chyba że obie strony wyraźnie się na to zgodzą. W przypadku fiaska mediacji, strony w ewentualnym dalszym postępowaniu cywilnym nie będą też mogły powoływać się na okoliczności ujawnione w toku mediacji, a w szczególności na propozycje wzajemnych ustępstw.
W polskim systemie prawnym mediacja zaistniała stosunkowo niedawno i najczęściej mamy do czynienia z mediacją konwencjonalną, czyli inicjowaną przez strony na podstawie wcześniejszej umowy mediacyjnej lub porozumienia. W Austrii już od lat 90. XX w. bardzo efektywnie stosuje się różne modele mediacji. Co do ustawowego regulowania mediacji Austria ma status pioniera, ponieważ jest to pierwszy kraj w Europie, w którym uchwalono osobną ustawę na temat mediacji w sprawach cywilnych (Zivilrechts-Mediations-Gesetz 2004).
Pod przymusem
W obydwu krajach rozróżnia się mediację konwencjonalną i mediację inicjowaną przez sąd. Mediacja konwencjonalna inicjowana jest przez strony na podstawie wcześniejszej umowy mediacyjnej i kończy się ugodą pozasądową, która wiąże strony w ramach umowy.
Godna uwagi jest w tym miejscu dyrektywa Unii Europejskiej (2008/52/UE) w sprawie niektórych aspektów mediacji w sprawach cywilnych i handlowych, mająca na celu ujednolicenie fundamentalnych zasad mediacji jak i regulację punktów styczności pomiędzy mediacją i postępowaniem sądowym.
W Austrii, na skutek implementowania dyrektywy, umożliwiono stronom sporu zawarcie przed sądem ugody potwierdzającej rezultat mediacji. W ten oto sposób ugoda mediacyjna jest wiążąca nie tylko w ramach umowy, lecz także - podobnie jak wyrok sądu - stanowi tytuł egzekucyjny.
W polskim systemie prawnym takiej możliwości w związku z mediacją inicjowaną przez strony (jeszcze) nie ma. Ugoda zawarta w ramach mediacji wiąże strony jak zwykła umowa.
Inną formą mediacji jest mediacja zlecana przez sąd. W tym przypadku, ugoda zawarta przed mediatorem dla swej skuteczności podlega zatwierdzeniu przez sąd. Taka ugoda podobnie jak wyrok sądu może być dalej egzekwowana przez komornika. Sąd może jednak odmówić zatwierdzenia ugody zawartej przed mediatorem, jeśli ugoda taka była sprzeczna z prawem i zasadami współżycia społecznego albo zmierzała do obejścia prawa, a także gdyby treść ugody była niezrozumiała lub zawierała sprzeczności.
Postępowanie podobnie wygląda w Austrii, gdzie od początku można poddać spór pod sąd i przed sądem zawrzeć ugodę, która stanowi tytuł egzekucyjny.
Arbiter ostateczny
Zarówno w Polsce, jak i w Austrii jako wzór do regulacji postępowania przed sądem polubownym służyła ustawa modelowa UNCITRAL o międzynarodowym arbitrażu handlowym z roku 1985, która miała wpływ na regulację postępowania polubownego w ponad 30 krajach. Postępowanie polubowne w przeciwieństwie do mediacyjnego nie różni się znacznie w tych krajach.
Przez arbitraż rozumiane jest polubowne rozstrzyganie sporów pomiędzy osobami fizycznymi i prawnymi w sprawach cywilnych przez osoby (arbitrów) i stosownie do zasad (proceduralnych i materialnych), na wybór których strony mają bezpośredni lub pośredni wpływ.
Podstawą wszczęcia arbitrażu jest przy tym zawsze umowa stron zwana zapisem na sąd polubowny. Taki zapis czy klauzula arbitrażowa może mieć formę postanowienia zawartego w umowie dotyczącej danego stosunku prawnego lub formę umowy o poddanie pod rozstrzygnięcie sądu polubownego sporu już istniejącego - kompromis. Zapisu można dokonać także w toku procesu sądowego zawierając ugodę, na mocy której rozstrzygnięcie sporu zostaje poddane arbitrażowi.
Poddanie sporu arbitrażowi ma jednakże doniosłe skutki prawne, a mianowicie strony przyznają sądowi polubownemu kompetencje do rozstrzygania sporu objętego umową, wykluczając przy tym sądownictwo państwowe. To istotna różnica w stosunku do mediacji, która jest mniej rygorystyczna i w każdym czasie zakłada możliwość powrotu przed oblicze sądu.
Formułując klauzulę arbitrażową lub zapis na sąd polubowny, należy niezwykle uważać, aby znalazły się w takiej klauzuli wszystkie istotne elementy uniemożliwiające ewentualne podważenie takiego zapisu w przyszłości. Strony mogą dowolnie wybrać sąd arbitrażowy, język arbitrażu i samych arbitrów.
Orzeczenie sądu arbitrażowego jest ostateczne. Takie rozwiązanie jest podyktowane faktem, iż skoro strony mają wpływ na ukształtowanie składu orzekającego sądu arbitrażowego, to procedura taka jest wystarczającym zabezpieczeniem interesów stron, które z góry godzą się wykonać orzeczenie arbitrażowe wydane przez arbitrów, do których mają zaufanie.
Po przebyciu odpowiedniej procedury (polegającej na uzyskaniu klauzuli wykonalności orzeczenia arbitrażowego) orzeczenie arbitrażowe traktowane jest tak jak wyrok sądu państwowego lub ugoda zawarta przed sądem państwowym, a tym samym może być egzekwowane przez komornika.
@RY1@i02/2012/196/i02.2012.196.13000080r.802.jpg@RY2@
Ewelina Stobiecka, partner zarządzający w Kancelarii Taylor Wessing e|n|w|c w Warszawie
Ewelina Stobiecka
partner zarządzający w Kancelarii Taylor Wessing e|n|w|c w Warszawie
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.
Wpisz adres e-mail wybranej osoby, a my wyślemy jej bezpłatny dostęp do tego artykułu