Autopromocja
Dziennik Gazeta Prawana logo

Prywatne blokady na koła niezgodne z przepisami

2 lipca 2018

Prawo

Spółdzielnie, wspólnoty, właściciele sklepów i stacji benzynowych walczą z kierowcami parkującymi na dziko na ich terenie. Popularne stało się wynajmowanie firm, które zakładają blokady na koła samochodów. Jej zdjęcie wiąże się z koniecznością zapłacenia kary za bezprawne parkowanie - od 100 do nawet 300 zł.

Pytanie, czy spółdzielnie mogą zlecać zakładanie takich blokad? Poseł Ewa Kołodziej skierowała do Ministerstwa Spraw Wewnętrznych interpelację w tej sprawie. Zwróciła w niej uwagę, że niejasna sytuacja prawna może doprowadzić do wysypu procesów sądowych. Sprawy te zresztą już zaczęły pojawiać się w sądach.

Zdaniem MSW sam fakt, że ktoś jest właścicielem terenu, nie uprawnia do unieruchomiania cudzego pojazdu, nawet gdy został zaparkowany wbrew zakazowi. I to mimo przewidzianej w art. 343 par. 2 kodeksu cywilnego (Dz.U. z 1964 r. nr 16, poz. 93 z późn. zm.) instytucji samopomocy, która daje posiadaczowi nieruchomości prawo do przywrócenia własnym działaniem stanu poprzedniego.

- Założenie blokady trudno uznać za środek samopomocy dopuszczalny w świetle tego uregulowania. Zablokowanie kół nie może bowiem wywołać skutku w postaci przywrócenia stanu poprzedniego, czyli opuszczenia posesji - napisał w odpowiedzi na interpelację Michał Deskur, podsekretarz stanu w MSW.

Nie ma przy tym znaczenia, czy właściciel terenu wywiesił przy wjeździe ostrzeżenie, że parkowanie przez osoby do tego nieuprawnione może oznaczać założenie blokady.

- Ogłoszenie będzie prawnie nieistotne, gdyż niezależnie od jego treści uprawniony może realizować przysługującą mu ochronę wyłącznie w oparciu o środki przewidziane przez prawo - wskazano w piśmie.

Sławomir Wikariak

slawomir.wikariak@infor.pl

Dziękujemy za przeczytanie artykułu!
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.