Dziennik Gazeta Prawana logo

Gdy samolot się spóźnia, pasażer ma prawo do posiłku

29 czerwca 2018

Podróże

Wybierając się na wakacje samolotem, warto znać prawa, jakie przysługują nam jako pasażerom linii lotniczych. Ich zakres różni się w zależności od tego, czy lot jest opóźniony, czy też został odwołany.

Turyście, który czeka na opóźniony przelot, linia lotnicza ma obowiązek zapewnić posiłki i napoje adekwatne do czasu oczekiwania. Oprócz tego musi umożliwić mu wykonanie dwóch rozmów telefonicznych i przesłania dwóch wiadomości (faksem lub e-mailem). Jeżeli opóźnienie jest tak duże, że wylot nastąpi dopiero następnego dnia, przewoźnik musi zapewnić pasażerowi nocleg w hotelu. Co więcej - ma obowiązek dowieźć go do tego hotelu i zapewnić mu powrót na lotnisko.

Pasażer nie jest jednak skazany na czekanie. W sytuacji gdy opóźnienie wynosi powyżej pięciu godzin, może zrezygnować z przelotu, a linia lotnicza musi mu zwrócić pełną należność za zakupiony bilet.

Jeżeli w wyniku opóźnienia podróżujący przybędzie na miejsce co najmniej trzy godziny po pierwotnie przewidzianej przez przewoźnika lotniczego godzinie przylotu, przysługuje mu odszkodowanie. Jego wysokość zależy od długości trasy i wynosi od 250 do 600 euro. Jednak, jeżeli lot został opóźniony z przyczyn niezależnych od przewoźnika (np. mgła, obfite opady), odszkodowanie takie się nie należy.

Takie same prawa przysługują podróżującym, którym odmówiono wejścia na pokład samolotu.

Natomiast w razie odwołania lotu pasażer ma prawo do informacji o innych połączeniach do wybranego przez niego miejsca. Oczekującym na nowy lot przysługuje opieka ze strony przewoźnika (wyżywienie, zakwaterowanie, skorzystanie z telefonu czy e-maila). Osoby, które nie zamierzają czekać na następny lot, mogą żądać także zwrotu ceny biletu oraz bezpłatnego powrotu do portu, z którego rozpoczynały podróż (pierwszym możliwym połączeniem).

W pewnych sytuacjach pasażerowi przysługuje również odszkodowanie. Przewoźnik nie musi jednak go wypłacać, gdy poinformował o odwołaniu lotu z odpowiednim wyprzedzeniem. Jeżeli zrobił to na co najmniej dwa tygodnie przed wylotem, nie ma żadnych zobowiązań wobec pasażerów. Jeżeli zaś informacja taka została przekazana z co najmniej 7-dniowym wyprzedzeniem, operator musi zaproponować inne połączenie.

Małgorzata Kryszkiewicz

malgorzata.kryszkiewicz@infor.pl

Dziękujemy za przeczytanie artykułu!
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.