Autopromocja
Dziennik Gazeta Prawana logo

7 dni na zwrot pieniędzy za bilet na porwany statek

28 czerwca 2018

Przewóz

Gdy podróż morska zostanie odwołana albo odjazd statku opóźni się przynajmniej 90 minut, wówczas pasażer będzie mógł odstąpić od umowy i otrzymać zwrot całej opłaty za bilet. Takie uprawnienia przyznaje mu projekt ustawy o zmianie ustawy - Kodeks morski oraz niektórych innych ustaw. Obecnie pasażerowie z roszczeniem o zwrot opłaty mogą wystąpić dopiero, gdy statek pasażerski nie wyruszył w drogę w ciągu trzech dni (a inny statek w ciągu 7 dni) od zapowiedzianego dnia rozpoczęcia podróży.

Zmienią się też uprawnienia osób podróżujących statkami innymi niż pasażerskie. Gdy przewoźnik przed rozpoczęciem rejsu albo już w jego trakcie odstąpi od umowy - bo nie z jego winy podróż nie doszła do skutku lub jej kontynuowanie nie było możliwe - będzie zwracał opłatę tylko za tę część podróży, która nie odbyła się, przy czym kwotę tę powinien przekazać pasażerowi w ciągu siedmiu dni.

Nowelizacja reguluje również sytuacje nadzwyczajne: gdy statek zatonie, zaginie, ulegnie zniszczeniu lub padnie łupem piratów, przewoźnik również będzie miał siedem dni na zwrot ceny biletu.

Projekt przewiduje, że pasażerowie korzystający z żeglugi morskiej będą składali skargi w pierwszej instancji do przewoźnika lub operatora terminalu. Gdy nie zostanie ona rozpoznana w terminie lub skarżący się nie będzie zadowolony ze sposobu jej załatwienia, wówczas będzie mógł odwołać się do dyrektora urzędu morskiego, a jeśli podróż miała odbyć się w żegludze śródlądowej - do dyrektora urzędu żeglugi śródlądowej.

Małgorzata Piasecka-Sobkiewicz

malgorzata.piasecka@infor.pl

Projekt ustawy skierowany do uzgodnień

Dziękujemy za przeczytanie artykułu!
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.