Autopromocja
Dziennik Gazeta Prawana logo
Prawo cywilne

7 dni na zwrot pieniędzy za bilet na porwany statek

Ten tekst przeczytasz w 2 minuty

Przewóz

Gdy podróż morska zostanie odwołana albo odjazd statku opóźni się przynajmniej 90 minut, wówczas pasażer będzie mógł odstąpić od umowy i otrzymać zwrot całej opłaty za bilet. Takie uprawnienia przyznaje mu projekt ustawy o zmianie ustawy - Kodeks morski oraz niektórych innych ustaw. Obecnie pasażerowie z roszczeniem o zwrot opłaty mogą wystąpić dopiero, gdy statek pasażerski nie wyruszył w drogę w ciągu trzech dni (a inny statek w ciągu 7 dni) od zapowiedzianego dnia rozpoczęcia podróży.

Zmienią się też uprawnienia osób podróżujących statkami innymi niż pasażerskie. Gdy przewoźnik przed rozpoczęciem rejsu albo już w jego trakcie odstąpi od umowy - bo nie z jego winy podróż nie doszła do skutku lub jej kontynuowanie nie było możliwe - będzie zwracał opłatę tylko za tę część podróży, która nie odbyła się, przy czym kwotę tę powinien przekazać pasażerowi w ciągu siedmiu dni.

Nowelizacja reguluje również sytuacje nadzwyczajne: gdy statek zatonie, zaginie, ulegnie zniszczeniu lub padnie łupem piratów, przewoźnik również będzie miał siedem dni na zwrot ceny biletu.

Projekt przewiduje, że pasażerowie korzystający z żeglugi morskiej będą składali skargi w pierwszej instancji do przewoźnika lub operatora terminalu. Gdy nie zostanie ona rozpoznana w terminie lub skarżący się nie będzie zadowolony ze sposobu jej załatwienia, wówczas będzie mógł odwołać się do dyrektora urzędu morskiego, a jeśli podróż miała odbyć się w żegludze śródlądowej - do dyrektora urzędu żeglugi śródlądowej.

Małgorzata Piasecka-Sobkiewicz

malgorzata.piasecka@infor.pl

Projekt ustawy skierowany do uzgodnień

Dziękujemy za przeczytanie artykułu!
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.