Autopromocja
Dziennik Gazeta Prawana logo
Prawo cywilne

Gwarancja ubezpieczeniowa to nie polisa

Ten tekst przeczytasz w 2 minuty

Przedsiębiorczość

Od umów ubezpieczenia warto odróżniać - i brać pod uwagę - gwarancje ubezpieczeniowe. Jest to umowa nieuregulowana w ustawach, a zawierana na zasadzie swobody kontraktowej. Zawiera ją zawsze zleceniodawca takiej asekuracji, czyli dłużnik, z gwarantem.

Ważną cechą gwarancji jest to, że gwarant nie ma prawa odwoływać się czy - mówiąc potocznie - wtrącać się do kontraktu podstawowego, czyli tego, który zawarł zleceniodawca z beneficjentem. Ubezpieczycielowi wolno tylko przywoływać zarzuty wynikające ze stosunku łączącego go z beneficjentem właśnie. Wiąże się to z tym, że gwarancja ubezpieczeniowa, w odróżnieniu od umowy ubezpieczenia powoduje, że zobowiązanie gwaranta jest nieodwołalne i bezwarunkowe, a także płatne na każde żądanie.

Trzeba jednak pamiętać, że zakłady ubezpieczeń starają się stosować dodatkowe zastrzeżenia, które znacznie zmiękczają istotę ich zobowiązania. Nierzadko żądają poświadczania podpisów beneficjenta przez bank, czyli przez podmiot trzeci, niezwiązany umową gwarancji. Czasem żądają wezwania dłużnika do zapłaty sumy gwarancji przed zażądaniem jej od zakładu ubezpieczeń albo złożenia oświadczenia o bezsporności roszczenia z tytułu gwarancji. Mogą wymyślić również inne de facto utrudnienia dla stron podstawowego stosunku zobowiązaniowego. To wszystko oznacza, że przedsiębiorca noszący się z zamiarem kupienia gwarancji (zwłaszcza należytego wykonania umowy, czy gwarancji usunięcia wad i usterek), powinien uzyskać zgodę beneficjenta na umowę konkretnej treści.

Zawsze jednak trzeba pamiętać, że co do zasady zakład ubezpieczeń nie wyrównuje, jak w wypadku polisy ubezpieczeniowej, szkody. On tylko wykonuje swoją umowę, wypłacając konkretną kwotę, czyli sumę gwarancyjną.

@RY1@i02/2012/061/i02.2012.061.183001300.802.jpg@RY2@

Gwarancja ubezpieczeniowa

Dobromiła Niedzielska-Jakubczyk

dobromila.niedzielska@infor.pl

Dziękujemy za przeczytanie artykułu!
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.