Sędzia musi wyjaśnić, po co mu transkrypcja e-protokołu
Nagrywanie rozpraw miało usprawnić procedowanie. W praktyce może się jednak okazać, że nie tylko utrudni sędziom orzekanie, ale też przysporzy prezesom sądów papierkowej roboty
W sądach powstaną zespoły transkrybentów - pracowników, którzy będą zajmowali się przepisywaniem fragmentów e-protokołów. Transkrypcja będzie dokonywana na wniosek sędziego składany do prezesa sądu i będzie możliwa tylko, gdy okaże się niezbędna dla zapewnienia prawidłowego orzekania w sprawie. Takie przepisy pojawiły się w projekcie nowelizującym rozporządzenie ministra sprawiedliwości - Regulamin urzędowania sądów powszechnych, które ma dostosować organizację pracy w sądach do regulacji kodeksu postępowania cywilnego mówiących o nagrywaniu rozpraw.
Skorzystaj z PROMOCJI NA PIERWSZY MIESIĄC.
Zyskaj nielimitowany dostęp do wszystkich treści:
wyjaśnień ekspertów, raportów i pogłębionych analiz oraz narzędzi dla specjalistów.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Skorzystaj z PROMOCJI NA PIERWSZY MIESIĄC.
Zyskaj nielimitowany dostęp do wszystkich treści:
wyjaśnień ekspertów, raportów i pogłębionych analiz oraz narzędzi dla specjalistów.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.