Lekarz wygrał proces z urzędnikami z NFZ
Kary umowne
Gdański lekarz wygrał proces z Narodowym Funduszem Zdrowia o zapłatę kary umownej za błędnie wypełnione recepty. Po dwuletnim procesie sąd uznał, że nie musi płacić funduszowi ponad 50 tys. zł. Głównym zarzutem kontrolerów było to, że lekarz przedstawił niepełną historię choroby i nie miał uzupełnionej całej dokumentacji. Sąd jednak nie uznał tych argumentów.
Radość doktora Krzysztofa Majdyło była tym większa, że jak przyznał prawnik z funduszu, była to pierwsza przegrana urzędu za kary umowne za recepty. Wyrok nie jest prawomocny, a pomorski oddział NFZ jeszcze nie podjął decyzji, czy będzie się odwoływał.
Przy ogłaszaniu wyroku sąd przede wszystkim skupił się na definicji kary umownej. Udowadniał, że to, co NFZ uważa za taką karę, tak naprawdę nią nie jest. Orzekł też, że nawet gdyby NFZ miał rację, to na podstawie przedstawionych przez niego samego wyliczeń nie da się określić kwoty, którą powinien zwracać lekarz.
Wyrok jest o tyle istotny, że kwestia kar dla lekarzy jest tematem bardzo newralgicznym. To właśnie z powodu obawy przed nimi lekarze przestali na początku zeszłego roku wypisywać recepty ze zniżką. A w efekcie masowych protestów NFZ wprowadził od tego roku dla każdego lekarza lub placówki medycznej możliwość elektronicznej weryfikacji ubezpieczenia pacjentów. Dzięki temu lekarz nie musi się obawiać, że wypisze receptę osobie nieubezpieczonej, a więc nieuprawnionej do danego leku.
To jedynie trochę złagodziło konflikt. Z jednej strony fundusz argumentuje, że musi kontrolować, jak są wydawane pieniądze publiczne, i wskazuje przypadki medyków, którzy potrafili wypisać setki recept na lek jednej firmy farmaceutycznej. Jednak sama prezes Agnieszka Pachciarz w zeszłym roku kazała wycofać ponad 61 tys. kary dla ponad 80-letniego lekarza z Radomia. Został on obciążony takimi kosztami za wypisywanie recept na środki przeciwbólowe dla chorej żony.
Klara Klinger
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.
Wpisz adres e-mail wybranej osoby, a my wyślemy jej bezpłatny dostęp do tego artykułu