Autopromocja
Dziennik Gazeta Prawana logo
Prawo cywilne

Trzeba szybko nadrobić zaległości w e-postępowaniu

2 lipca 2018
Ten tekst przeczytasz w 7 minut

Felieton

Nie nadążamy za wieloma krajami, jeśli chodzi o informatyzację postępowania cywilnego, zwłaszcza egzekucyjnego. Wzorem działającym motywująco mogą być dla nas np. Węgry.

Od wielu lat szybko rozwijające się nowoczesne technologie wkraczają w coraz to nowe dziedziny życia. Nie inaczej jest w sferze, w której funkcjonują organy wymiaru sprawiedliwości. Mimo to zarówno wierzyciele, jak i komornicy odczuwają dużą potrzebę informatyzacji postępowania egzekucyjnego.

Przemiany gospodarcze i technologiczne przekonują, że jak najszersze wykorzystanie systemów informatycznych w postępowaniu cywilnym jest nieuniknione i jednocześnie bardzo pożądane. Należy skoncentrować się z jednej strony na takich obszarach, w których z uwagi na możliwości techniczne i prawne można wprowadzić nowe rozwiązania stosunkowo szybko, oraz na takich, gdzie informatyzacja jest niezwykle potrzebna z punktu widzenia sprawności postępowania - nawet jeśli konieczne jest dostosowanie istniejących rozwiązań prawnych do nowych technologii.

Podejmowane w ostatnich latach prace legislacyjne niewątpliwie odpowiadają oczekiwaniom. Za pozytywne należy uznać projektowane zmiany dotyczące: rozszerzenia korzystania z drogi elektronicznej i doręczeń elektronicznych w obrębie całego postępowania, instytucji elektronicznego zajęcia rachunku bankowego, elektronicznej licytacji ruchomości czy informatyzacji postępowania wieczystoksięgowego.

Propozycje idą w dobrym kierunku. Pozostaje jednak pewien niedosyt związany z oczekiwaniami stawianymi ustawodawcy przez podmioty uczestniczące w postępowaniu sądowym i egzekucyjnym. Celowe jest np. wprowadzenie takich regulacji, które umożliwią dokonywanie czynności egzekucyjnych drogą elektroniczną nie tylko w odniesieniu do egzekucji z rachunków bankowych czy licytacji ruchomości, ale również, przykładowo, w odniesieniu do egzekucji z niektórych wierzytelności czy licytacji nieruchomości.

Nie można też nie zauważyć, że projektowane zmiany są spóźnione. Z niewiadomych przyczyn informatyzacja postępowania cywilnego, które, jak się wydaje, jest idealnym polem dla wprowadzenia nowych technologii, w przypadku postępowania egzekucyjnego została zainicjowana dopiero teraz. Niestety, nie nadążamy za innymi krajami, w których w postępowaniu egzekucyjnym stosuje się już wiele nowoczesnych rozwiązań.

W części państw europejskich jest już możliwość korzystania z: drogi elektronicznej i doręczeń elektronicznych, elektronicznego zajęcia rachunków bankowych (Szwecja, Portugalia, Litwa, Holandia, Finlandia, Estonia), elektronicznego zajęcia świadczeń z ubezpieczenia społecznego, e-licytacji ruchomości i nieruchomości (Estonia, Finlandia, Litwa, Węgry) czy też możliwość elektronicznego prowadzenia akt i ich archiwizacji. Od dawna też można składać elektroniczne zapytania w celu ustalenia majątku dłużnika.

Wzorem do naśladowania mogą być rozwiązania przyjęte przez Węgrów, którzy już w 2008 r. wprowadzili możliwość przyjmowania i dystrybucji spraw drogą elektroniczną oraz elektroniczne licytacje ruchomości i nieruchomości. Zainteresowanie takimi licytacjami na Węgrzech jest duże. Obecnie liczba odwiedzin stron licytacyjnych sięga prawie 80 tys., a liczba uczestników przekroczyła 18 tys. Dla porównania warto przytoczyć dane z naszego kraju, dotyczące portalu www.licytacje.komornik.pl, na którym komornicy zamieszczają zarówno obowiązkowe obwieszczenia o licytacji nieruchomości, jak i dobrowolne obwieszczenia o licytacji ruchomości. Liczba użytkowników osiągnie niebawem 200 tys., natomiast liczba odsłon wynosi ponad 5,3 mln miesięcznie! To pokazuje niezwykle duże zainteresowanie i zapotrzebowanie na tego typu rozwiązania.

Komornicy z Węgier, uznając konieczność rozwoju nowoczesnych elektronicznych rozwiązań, podjęli się wypracowania odpowiednich regulacji prawnych oraz wytworzenia systemu, który obsługuje e-licytacje. Trzeba też jednak podkreślić, że spotkali się z dużą otwartością ze strony Ministerstwa Sprawiedliwości oraz ustawodawcy. W 2008 r., kiedy opracowywane były pierwsze projekty dotyczące e-licytacji, nie istniały jeszcze żadne systemy europejskie ani światowe, z których można byłoby zaczerpnąć wzór. Po kilku latach funkcjonowania takiego systemu dopracowano zarówno rozwiązania prawne, jak i narzędzia informatyczne. Rozwój elektronicznych licytacji, a zwłaszcza ich skuteczność i przejrzystość, spowodował, że obecnie e-licytacje wyparły całkowicie te tradycyjne. Od 2012 r. są wyłączną formą sprzedaży nieruchomości.

Przykład Węgier nie tylko napawa optymizmem, ale powinien też motywować do działania. Jako środowisko komorników sądowych jesteśmy żywo zainteresowani podniesieniem skuteczności i usprawnieniem postępowania egzekucyjnego, również - a może przede wszystkim - przez jego dalszą informatyzację. Dlatego wspólnie z Konferencją Przedsiębiorstw Finansowych skupiającą ponad 80 kluczowych firm z rynku finansowego stworzyliśmy zespół, który chce na stałe wspierać działania w tym zakresie. Zespół ten uzyska również wsparcie Ośrodka Naukowo-Szkoleniowego przy Krajowej Radzie Komorniczej. Mamy nadzieję, że wypracowywane propozycje zaowocują w bliższej lub dalszej przyszłości rozwiązaniami prawnymi.

Niestety, nie nadążamy za innymi krajami, w których w postępowaniu egzekucyjnym stosuje się już wiele nowoczesnych rozwiązań

@RY1@i02/2014/226/i02.2014.226.183001000.803.jpg@RY2@

Rafał Fronczek prezes Krajowej Rady Komorniczej

Rafał Fronczek

prezes Krajowej Rady Komorniczej

Dziękujemy za przeczytanie artykułu!
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.