Dziennik Gazeta Prawana logo

Sądy biją w interesy ubezpieczonych

1 lipca 2018

Klienci takich firm, jak AIG, Liberty Direct, Prudential czy Proama, nie zdają sobie sprawy, że w razie sporu sądowego będą musieli się procesować z ich zagranicznymi centralami. A to może oznaczać dla nich stratę czasu i pieniędzy

Problem dotyczy zakładów ubezpieczeniowych, które działają u nas w kraju w formie oddziałów. W tej chwili na liście Komisji Nadzoru Finansowego widnieje 19 takich podmiotów. W tych przypadkach w procesie o odszkodowanie stroną powinna być spółka matka, zarejestrowana w którymś z unijnych państw. Jak pokazuje najnowsze orzecznictwo sądów, pozwy kierowane przeciwko oddziałom mogą być odrzucane - jeśli nie w pierwszej, to w drugiej instancji. Eksperci ostrzegają, że takie podejście bije w ubezpieczonych. Gdy po latach procesu ich pozew zostanie odrzucony, mogą bezpowrotnie utracić szansę na odszkodowanie. Ich roszczenia przedawniają się bowiem już po trzech latach. Na dodatek mogą obciążyć ich koszty sądowego sporu.

Dotychczas sądy, nawet gdy dostrzegały błąd polegający na tym, że w pozwie wymieniono oddział, a nie spółkę matkę, zazwyczaj pozwalały na jego naprawienie. W ostatnim czasie w drugiej instancji pojawiły się jednak orzeczenia wskazujące, że to niedopuszczalne. "Sąd nie może ingerować w treść pozwu w tym znaczeniu, iż nie jest władny jej zmieniać czy też korygować z urzędu. Kodeks postępowania cywilnego normuje przesłanki podmiotowej zmiany powództwa, która może nastąpić wyłącznie na wniosek stron postępowania, a niekiedy wyłącznie na wniosek powoda" - napisał Sąd Apelacyjny w Łodzi w uzasadnieniu jednego z takich postanowień.

- Rozstrzygnięcia takie budzą wątpliwości nie tylko z powodu takiej, a nie innej interpretacji przepisów. Trudno pogodzić się ze stanowiskiem, które ma tak daleko idące - oczywiście negatywne - konsekwencje dla ubezpieczonych dochodzących swoich roszczeń - mówi Tomasz Młynarski, główny specjalista w wydziale prawnym Biura Rzecznika Ubezpieczonych. Zapowiada, że rzecznik przyjrzy się problemowi.

Roszczenia wobec towarzystw ubezpieczeniowych przedawniają się już po trzech latach

Sławomir Wikariak

slawomir.wikariak@infor.pl

B4

Dziękujemy za przeczytanie artykułu!
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.