Właścicieli wielu, ale racja tylko jedna
Konieczność uzyskania zgody na wejście na cudzy grunt w celu realizacji inwestycji budowlanej nie dotyczy wyłącznie wielkich przedsięwzięć
Niejednokrotnie prowadzenie prac modernizacyjnych lub rozwojowych nawet przez małych lub średnich przedsiębiorców wymaga uzyskania odpowiedniego dostępu do infrastruktury sieciowej, co wiąże się z koniecznością podciągnięcia elementów przyłączeniowych przez cudzy grunt. W takich przypadkach kwestia uzyskania prawa do dysponowania gruntem na cele budowlane w rozumieniu art. 3 pkt 11 ustawy z 7 lipca 1994 r. - Prawo budowlane (t.j. Dz.U. z 2013 r. poz. 1409 ze zm.; dalej: pr.b.) odgrywać zaczyna podstawową rolę.
Prawo do dysponowania
Zgodnie z art. 32 ust. 4 pkt 1 pr.b. pozwolenie na budowę może być wydane wyłącznie temu, kto m.in. złożył pod rygorem odpowiedzialności karnej oświadczenie o posiadanym prawie do dysponowania nieruchomością na cele budowlane. Zagadnienie się komplikuje, gdy nieruchomość, na której prowadzone mają być roboty, stanowi przedmiot współwłasności. W praktyce organów administracji architektoniczno-budowlanej często się przyjmuje, że inwestor pozyskać musi zgodę od wszystkich współwłaścicieli. Jako podstawę przywołuje się niezbyt fortunnie sformułowany pkt 2 załącznika nr 2 do rozporządzenia ministra infrastruktury z 23 czerwca 2003 r. w sprawie wzorów: wniosku o pozwolenie na budowę, oświadczenia o posiadanym prawie do dysponowania nieruchomością na cele budowlane i decyzji o pozwoleniu na budowę (Dz.U. nr 120, poz. 1127 ze zm.), w którym odwołano się właśnie do wymogu wykazania w tej materii "zgody wszystkich współwłaścicieli".
Wydaje się jednak, że powyższy pogląd jest błędny. Istota zagadnienia sprowadza się do tego, czy prowadzenie prac na nieruchomości mieści się w zakresie zarządu rzeczą wspólną? Zauważyć należy przy tym od razu, że w piśmiennictwie powszechne jest zapatrywanie, iż pojęcie zwykłego zarządu nie zostało w kodeksie cywilnym normatywnie zdefiniowane, a ustawodawca stroni od ścisłego rozgraniczenia, a nawet od wskazania właściwych kryteriów dyferencjacji. Trafnie się zauważa, że to, czy dana czynność może być zakwalifikowana jako mieszcząca się w zakresie zwykłego zarządu, czy też urastać będzie do miana działania przekraczającego ten zakres, powinno być każdorazowo oceniane w kontekście konkretnego przypadku.
Tendencja orzecznicza
Wszelako w omawianej kwestii przyjąć można za wykształconą określoną tendencję orzeczniczą. Już w postanowieniu z 21 listopada 1980 r. (sygn. akt III CRN 166/80) Sąd Najwyższy stwierdził, że instalowanie przewodów wodociągowych nie jest czynnością faktyczną, która prowadziłaby do zmiany przeznaczenia gruntu, zmiany jego konfiguracji oraz przeszkadzałaby współwłaścicielom w korzystaniu ze wspólnego gruntu (wspólnej drogi). Chwilowe niedogodności wynikające z prowadzonych prac ziemnych nie zmieniają charakteru takiej czynności jako czynności zwykłego zarządu.
Kontynuację omawianego trendu stanowi uchwała SN z 19 kwietnia 2002 r. (sygn. akt III CZP 18/02), wskazująca, że instalowanie kanalizacji sanitarnej, opadowej i wodociągu na nieruchomości, będącej przedmiotem współwłasności, może mieścić się w ramach zwykłego zarządu, jeżeli nieruchomość służy współwłaścicielom wyłącznie do ułatwienia korzystania z innych nieruchomości (wspólna droga), a inwestycja ma na celu zwiększenie użyteczności jednej z nich.
Odwołać warto się również do wyroku Naczelnego Sądu Administracyjnego z 19 czerwca 2012 r. (sygn. akt II OSK 511/11), w którym trafnie oceniono znaczenie pkt 2 załącznika nr 2 do ww. rozporządzenia ministra infrastruktury. Podniesiono, że nie zawiera ono i nie może zawierać, z uwagi na treść upoważnienia do jego wydania zawartą w art. 32 ust. 5 pr.b., regulacji stosunków wewnętrznych współwłaścicieli w zakresie zarządu rzeczą wspólną.
Zawarte zatem we wzorze oświadczenia o posiadanym prawie do dysponowania nieruchomością na cele budowlane stwierdzenie o konieczności posiadania przez wnioskodawcę zgody wszystkich współwłaścicieli na wykonywanie robót budowlanych objętych wnioskiem o pozwolenie na budowę może dotyczyć jedynie tych przypadków, gdy wymóg posiadania takiej zgody wynika z przepisów.
Zgoda w ramach zwykłego zarządu
W ocenie, czy wyrażenie zgody na prowadzenie budowy fragmentu sieci na (w) nieruchomości będącej przedmiotem współwłasności mieści się w ramach czynności zwykłego zarządu, uwzględniać należy następujące czynniki:
● - orzecznictwo dopuszcza bowiem w szczególności taką kwalifikację wtedy, gdy planowana inwestycja dotyczyłaby realizacji fragmentu sieci wodociągowej w nieruchomości drogowe, dojazdowej czy o podobnej funkcji;
● w szczególności zaś ciągłość/długotrwałość wyłączenia możliwości jej normalnego użytkowania czy też wręcz przeciwnie - wyłącznie tymczasowy wymiar związanych z budową zakłóceń;
● w wyniku przeprowadzenia planowanej inwestycji.
@RY1@i02/2014/063/i02.2014.063.21500030a.802.jpg@RY2@
dr Jacek Kołacz radca prawny w kancelarii Kołacz, Ligara i Współpracownicy
dr Jacek Kołacz
radca prawny w kancelarii Kołacz, Ligara i Współpracownicy
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.
Wpisz adres e-mail wybranej osoby, a my wyślemy jej bezpłatny dostęp do tego artykułu