Autopromocja
Dziennik Gazeta Prawana logo
Prawo cywilne

Przywiązani do polisy walczą o miliardy złotych

28 czerwca 2018
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty

Ubezpieczenia

Pozwy zbiorowe, doniesienia do prokuratury i publiczne napiętnowanie twórców polisolokat zapowiadają członkowie władz stowarzyszenia Przywiązani do Polisy. Ma ono wspierać osoby, które wykupiły ubezpieczenia z funduszem inwestycyjnym. Składki za takie polisy są lokowane w fundusze inwestycyjne, co wiąże się z ryzykiem ich straty. Z inwestycji trudno się też wycofać, ponieważ ubezpieczyciele pobierają opłatę likwidacyjną wynoszącą nawet 100 proc. zgromadzonych środków.

Jak wynika z wyliczeń organizacji, w Polsce sprzedano już ok. 5 mln takich produktów, a oszczędności, które się na nich znajdują, sięgają nawet 40-50 mld zł. - To dużo większa sprawa niż głośna afera Amber Gold - mówi prezes stowarzyszenia Jacek Łęski. - Tam problem dotyczył 10 tys. osób, które straciły łącznie o wiele mniej, bo 600 mln zł.

W styczniu prezes Urzędu Ochrony Konkurencji i Konsumentów nałożyła na Getin Noble Bank ponad 6,7 mln zł kary. Uznała, że bank wprowadzał w błąd klientów, nie mówiąc im ani o ryzyku utraty wszystkich oszczędności, ani o wysokich kosztach rozwiązania umowy. W sprawach dotyczących polisolokat urząd prowadzi kolejne 10 postępowań.

- 6,7 mln zł to żadna kara dla tak wielkiej instytucji - uważa Jacek Łęski. - Nie ma też zapisu, że z niedozwolonych klauzul firma musi się wycofać. Ani Komisja Nadzoru Finansowego, ani UOKiK, ani prokuratura nie są w stanie zadbać o dobro konsumenta. Tymczasem namawianie do kupienia takiej polisy to zachęcanie do niekorzystnego rozporządzenia własnym mieniem poprzez wprowadzenie w błąd - a taka właśnie jest definicja oszustwa - dodaje.

Stowarzyszenie zamierza wytoczyć pozwy zbiorowe firmom, które stworzyły takie lokaty. Mają być też złożone wnioski do prokuratury o ściganie osób, które zasiadają w ich zarządach. - Mamy nadzieję, że także dzięki naszym działaniom stworzona zostanie silna grupa nacisku, co przyczyni się do zakończenia tego szemranego biznesu - mówi Tomasz Zmorzyński, członek zarządu stowarzyszenia Przywiązani do Polisy.

Robert Biskupski

robert.biskupski@infor.pl

Dziękujemy za przeczytanie artykułu!
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.